Czym tu się zająć przez resztę życia jak odpadają mi takie opcje jak założenie rodziny, posiadanie dziewczyny albo przyjaciół? Mam jakieś chęci do odkrywania świata ale trochę brak odwagi i pieniędzy.

#przegryw #samotnosc #neet
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nowy obcy, deadpool, sok z żuka2, longlegs, pulpfiction, czasapokalipsy, mroczny rycerz, joker2, trylogia władcy pierścieni reżyserska...
to wszystko teraz leci w kinach ale nie dla przegrywa to nie dla s----------a. iść do kina i ryzykować że natrafi się na pary na sali czy grupy znajomych? pierdziele to, nie skupiłbym się na filmie. Wole zgnić w piwnicy niż zagrać w tą ruletkę ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przegryw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mati1990: ja kiedyś poszedłem do kina i dziewczyna zapytała mnie czy tu grają film x. Ja odpowiedziałem, że film y i sobie poszła. Później pomyślałem że może trzeba było ją zachęcić żeby została.
  • Odpowiedz
Ehh,znów ten sam schemat : piszę z jakąś laska -> zaczynamy się umawiać-> wszystko wydaje się git i zmierza w kierunku zwiazku -> nagle wycofanie -> cisza /ghosting -> po jakimś tygodniu relacja na insta z innym

Nie dajcie sobie wmówić że jak zaczyna się robić poważnie to laski przestają używać aplikacji randkowych i spotykać się z innymi...
Dalej to robią i faceci tez nie powinni zrezygnować z randkowania z innymi chyba
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maxior99: Gdy jeszcze byłam wolna to dla mnie dyskwalifikującym było jak typ kręcił z innymi. Dla mnie takie coś to szukanie związku i ruchania, nie miłości i brzydzę się takim postępowaniem. Może dlatego do 20 byłam sama ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ogólnie ludzie zamiast szukać miłości szukają profitów i wygodnego życia, uważam że prawdziwa miłość jest niesamowicie rzadka.

Generalnie też nie rozumiem żalu do tych kobiet,
  • Odpowiedz
kilka razy zarzucano mi, że przesadzam z tym, że inni są do mnie wrogo nastawieni i że "ubzdurałam sobie" to proszę

dziewczyna od nas z pracy (korpokołchoz) zrobiła tabelkę na zasadzie zestawienia różnych zasad co i jak mamy robić (jak to bywa w korpo co chwilę muszą wprowadzać jakieś zmiany, niekoniecznie lepsze), dzisiaj szefowa wysłała nam maila z tą tabelką, z podziękowaniem, że "xyz zrobiła świetną robotę, korzystajcie"

kilka miesięcy temu zrobiłam podobną tabelkę,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: Każdy mój pracownik uważa, że jest najlepszy. Prawda jest taka, że z 16 tylko 1 jest świetny i 3 ogarnia rzeczywistość. Reszta robi tłum. Najwięcej krzyczą o swojej zajebistości akurat ci, którzy najmniej potrafią.
Nie mówię, że tak jest w Twoim przypadku ale zakładam, że jest to możliwe ;)
  • Odpowiedz
Śmiechu warte ostatnio na pewnej grupie fejsbukowej był taki post "Jakie zawody u faceta uważacie za obciachowe lub z innego powodu zniechęcające?"

Oczywiście w komentarzach juleczki i starsze po trzydziestce k0biety pisały, że nie ma to znaczenia bo żadna praca nie hańbi, że wstyd to jest kraść i liczy sie kto jaki jest albo, że obciach to nie pracować, niestety ale one tylko tak piszą żeby ładnie populistycznie brzmiało i żeby nie
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TTedbundYY:

wystarczy żeby była miła,nie miała nadwagi i była lojalna to tyle z naszych wymagań


Mów za siebie. Ja tam nie chce żadnego julczyska z żabki tylko kobiety wykształconej, zaradnej, przedsiębiorczej która zarabia chociaż tyle samo co ja. Nie interesuja mnie pasożyty finansowe
  • Odpowiedz
@TTedbundYY: Z tym że chłop prędzej zrozumie chłopa to się zgodzę, ale z tym że chłop nie będzie gardził drugim chłopem za jego zawód to nie.

Brak pogardy będzie występował tylko jeśli facet nie jest w stanie niczego zyskać poprzez poniżenie drugiego mężczyzny.

Jeśli za wyśmianie "gorszej" pracy otrzyma poklask, przytaknięcie od otoczenia czy podziw w związku z tym że "on to ma lepszą pracę", to to zrobi, a zwłaszcza jak ów
  • Odpowiedz
#p0lka #logikarozowychpaskow #rozowepaski #logikarozowychpaskow #stulejacontent #zwiazki #samotnosc #cuckold #przegryw #s--s #ciekawostki

Wrzucam tekst z tweeta, którego dzisiaj przeczytałem. Link niżej. Mój komentarz? Parę wniosków według mnie dobrych, ale z częścią się nie zgadzam. Na przykład bzdurą jest, że u starego chłopa testosteron jest wyższy niż u młodego chłopaka. Pewnie autorowi tak się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do tego się dziwią że łysieją wszyscy na potęgę bo im wyjebuje w kosmos DHT i jeszcze opowiadają bajki że tylko alfy łysieją xD


@najwyzszymaszt: siedza wiecznie w czapkach tak jak ten typek, o ktorym ostatnio było, że go Ruscy sponsorowali Tim Pool chyba
  • Odpowiedz
  • 6
@MateuszMorawiecki_Official

Raz w życiu wydawalo mi się że wpadłem w oko pewnej lasce, ale uznałem to albo za fejk albo moje halucynacje.

To była laska z wysokiej ligi, mogłaby mieć wielu facetów na kiwniecie palcem - więc dlaczego miałaby być zainteresowana przeciętnym niziolkiem?????

Ostatecznie wyszła za mąż za dwumetrowego Chada, więc wszystko potoczyło się tak jak matka natura przykazala ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
kiedys chlop sie umowil z dziewczyna na tinder taka 5/10 byla, przyszla na spotkanie widac bylo w jej oczach pogarde, posiedzielismy z 30 minut i powiedziala ze musi spadac. Potem usunela pare pamietam i zablokowala mnie na facebooku. To byly moje ostatnie proby blizszego kontaktu z kobieta z 3 lata temu.
#przegryw #tinder #samotnosc
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 35
@kingztekk: kiedyś chłop się umówił z dziewczyną z internetu (Tindera to wtedy w Polsce nie było). Na zdjęciach 7/10, w rzeczywistości przyszła klucha 3/10, śmierdziała jakby wędziła się w palarni przez tydzień, chociaż twierdziła, że nie pali. Szybko się ulotniłem a ona mi potem pisała czy jesteśmy razem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@AvPD: Tak, istnieją, ale są baaardzo rzadkie. Większość osób w tym wieku skupia się na pracy, rodzinie, dzieciach i drugiej połówce. Znajomi odchodzą na dalszy plan, a że większość tych znajomych ma takie samo myślenie (praca, rodzina, dzieci, dziewczyna/chłopak) to im też mniej zależy na znajomościach.
  • Odpowiedz
Zżera mnie samotność od środka niczym rak....ale jednocześnie boję się coś zrobić by jej zaradzić. Nauczyłem się z nią żyć. Nie, nie pogodzilem tylko przyzwyczilem do jej szkodliwej obecności. I będzie że mną do końca życia już, i jej udział będzie się zwiększał.

Boję się wystawić na ryzyko, spróbować, zaryzykować kolejne odrzucenie - wręcz panicznie się go boje, boje się tego bólu.

Nie pasuje do ludzi "normalnych" - robią wielkie oczy, kiedy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chyba zostałem "fanem swojej pracy". pierwsze o czym myślę jak wrócę do domu to żeby szybko przeskipować do następnego dnia żeby móc znowu iść do roboty do której przyjeżdżam zawsze jako pierwszy z zespołu. jak w pracy może się przydać coś co mam w domu i niezbyt korzystam to też biorę. chyba to jest lekarstwo na #samotnosc bo przynajmniej znalazłem miejsce gdzie jestem przydatny. domyślam się, że normalni ludzie za
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czerwony_ptak: Taka postawa jest spoko przez jakiś czas, ale uwierz mi że wypalisz się bardzo szybko. Potem tacy budzą się z ręką w nocniku i chodzą na terapie (bo praca przestała dawać taką satysfakcję a pieniądze tego nie rekompensują).
  • Odpowiedz
@mr-dawid: Bo na tym świecie dla 95 procent ludzi (szacunki optymistyczne) liczy się tylko status, miejsce w hierarchii społecznej, wygląd i kasa, w dupie mają czy ktoś jest empatyczny, miły i pomaga bezdomnym kotkom, jeszcze to wykorzystają, bo zobaczą takiego miłego anonka spierdoksa i ocenią, że to łatwy cel do podbicia swojego statusu w grupie jego kosztem
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja #samotnosc
samodoskonalenie.. kolejny bullshit.
Przeczytalem duzo ksiazek o socjologii, psychologii, filozofii, historii, fizyce kwantowej... Nauczylem sie jezytka hiszpanskiego, biegam, chodze na silownie, spacery do lasu. I nic sie nie zmienilo, jestem tam gdzie bylem i czuje to samo co czulem.
depresyjnydziad - #przegryw #depresja #samotnosc
samodoskonalenie.. kolejny bullshit....

źródło: v

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeczytalem duzo ksiazek o socjologii, psychologii, filozofii, historii, fizyce kwantowej... Nauczylem sie jezytka hiszpanskiego, biegam, chodze na silownie, spacery do lasu


@depresyjnydziad: @Van-der-Ledre imo takie rzeczy pomagają jedynie zająć czymś głowę. Dlatego czytanie książek / bieganie / siłownia = gierki / seriale / chlanie. Po prostu trzeba se wybrać coś co pozwala najlepiej się odciąć od swojej marnej wegetacji. Taka przynajmniej moja opinia
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja #samotnosc
Ehh.. jesien iekna pora roku, odzwierciedla moje wnetrze. Ponuro, smutno, zimno i deszczowo. To jesienia rozpadlem sie na kawalki, to jesienia swiat wyrwal ze mnie zycie i pozostawil kukla. sentyment do picia nabiera mocno na sile. To rocznica mojego upadku, mojego konca. Transformacji z czlowieka w.. manekina, twor bez srodka, wnetrza. Ogrod zarosly chwasty, w fonatannach zrobilo sie bagno, piekne posagi popekaly i
depresyjnydziad - #przegryw #depresja #samotnosc
Ehh.. jesien iekna pora roku, odzwie...

źródło: ffs

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znowu prawie 3h na powrót z roboty, zostało dokładnie tyle samo do pójścia spać.
spędzę je grając w jakąś starą gierkę i pójdę spać to by było na tyle z życia na dziś, żadnych rozmów z drugą osobą, żadnego wspólnego spędzania czasu. Nic, ja i komp jak całe cholerne życie.
Juz nie mogę się doczekać jutra, czwartku i piątku! kolejne 5 dni zmarnowane, tak! żeby zmarnować weekend wegetując jak roślinka przed kompem.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tym razem prosto i do celu, ze szczerymi wyrazami współczucia i troski.

Praktycznie każdy z was na tym tagu nie koncentruje swojej energii na żadnym konkretnym celu. Człowiek ma do dyspozycji określoną ilość energii od obudzenia do pójścia spać. Wy poświęcacie całą tą energię na scrollowanie i kompletnie nic nie osiągacie mimo że przecież macie w sobie jakiś potencjał intelektualny.

Dlaczego tak się dzieje? Głównie dlatego że nikt z was nie wierzy w
niemalala7 - Tym razem prosto i do celu, ze szczerymi wyrazami współczucia i troski. ...

źródło: mysli_rezygnacyjne_malali7

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wszystkooo_: no to pewnie. Można przez jakiś czas coś robić dla kasy, ale nie bez skutków ubocznych, choćby minimalnych. No i obowiązkowo raz w tygodniu jakiś relaksik, że mamy totalne wyyebongo.
  • Odpowiedz