@mirko_anonim: no i ma się od razu dzieciaka w pakiecie, nie musisz się martwić czy aby na pewno wychowujesz swoje dziecko (bo wiesz że nie), czy urodzi się zdrowe, czy nie będzie komplikacji z ciążą, jakichś powikłań. Wszystko już po
  • Odpowiedz
@Van-der-Ledre Jak coś wymyślisz to się podziel bo sam jestem ciekaw. Sam też najbardziej lubię jeździć na rowerze, a inne interesujące mnie rzeczy jak elektronika to jedno wielkie nerdowanie przed kompem, a to nic zdrowego. Może urbex? Może jest coś ciekawego w tej twojej dziurze poza absurdalnie tanimi mieszkankami.
  • Odpowiedz
@Lukiak: Podobnie się czuję. W sumie ludzi nie potrzebuję, jestem kompletnym introwertykiem, w pracy przez 40h lub więcej tygodniowo ludzi mam dość bo mnie wk...ją co najwyżej, ewentualnie niektórzy są neutralni i w miarę w porządku względem mnie, jedynie jakbym miał miłość to byłoby super, ale już prędzej chyba przypiotrołuszczuję [in video game] niż to nastąpi ehhh... Najgorzej że miałem JEDNĄ K...A SZANSĘ i ją zyebaem trochę z własnej winy
  • Odpowiedz
Kiedyś chociaż odczuwałem chęć wyjścia gdzieś, podróży itp. Teraz nawet tego mi się nie chce, wszystko jest takie bezsensowne, bezcelowe i męczące że to hit. Daleko mi od magikowych myśli ale jak sobie tak przeanalizowałem to jest źle, bardzo źle.


@Lukiak: o to to.

Bo czy jest ktoś, poza skrajnymi introwertykami, kto po kilku latach izolacji nie #!$%@?łby nie mając żadnych znajomych, kontaktu z

rówieśnikami, dziewczynami, a nawet głupiej rozmowy o
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
To nie przypadek, ze pokolenie Z jest tak samotne to wszystko wina tego s---------o komputera, internetu ktorym juz rzygam. Ted mial racje. Co ja powiem swoim dzieciom? W czasie kiedy moi rowiesnicy bawili sie, czerpali z zycia garsciami, ja siedzialem i gnilem na krzesle siedzac przed komputerem. Zeby bylo jeszcze zabawniej to nie musze sie wysilac, bo mieszkam w akademiku a i tak nic mi to nie dalo.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie podjąłeś decyzji wyjścia z pokoju


@kamillosbombos: To tak nie działa…uwierz mi. Nie we wszystkich przypadkach oczywiście ale 70% przegrywów ktore wyszło z pokoju dalej w nim będzie tkwiło. I cokolwiek będzie robiło innego niż pokój będą się czuć dziwnie i obco.
Wiem bo sam to czuje. Najlepiej to bym w ogóle nie wychodził i się do nikogo nie odzywał. Ale muszę bo hajs trzeba zbierać.
I tak od 12
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak byłem dzieckiem w domu była bida i na noc nie było. Dzisiaj już 4 dychy na karku i realizuje plan dzieciństwa. Latam dronem i jeżdżę autkiem rc w wolnych chwilach. I mam w------e co kto myśli
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 6
Anonim (nie OP): No i dobra se siedź i rób sobie rzeczy co ci dają radość
A o tych co mówisz to ta wybierają płytki do mieszkań a potem się będą o te płytki sadzić w sądzie xD Przy rozwodzie i podziale majątku
Ta zmienili się wszyscy bo wszyscy się ścigają w wyścigu szczurów dlatego zapieprzaja jak małe samochodziki
Jak masz 30 lat i czujesz jakbyś miał 23 to bardzo dobrze,
  • Odpowiedz
Siedze na wielu grupach dla ludzi samotnych i takich introwertyków obu płci jest MASA. Ludzie, którym czasami jest smutno ale nie mają swoich kręgów bo nie umieją ich podtrzymać. I to nie są socjopaci i wampiry energetyczne, normalne i wrażliwe osoby. Po prostu nie chcą normickich gierek, szukają kogoś do spędzenie czasu, bez obietnic.


@Bananek2: Nigdy tego nie rozumiem, dlaczego takie osoby nie zawierają znajomości między sobą? Tak samo na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie słuchaj tych przegrywów malkontentów, jedź. Oderwiesz głowę od problemów, nacieszysz oczy słońcem, innymi roślinkami, popatrzysz sobie jak żyją ludzie w innym miejscu, zwiedzisz jakieś piękne miejsca. Lepsze to niż gnicie na urlopie w domu przed kompem czytając wykopa.
  • Odpowiedz
Mógłbym zrobić uprawnienia na wózki co za darmo oferował mi kołchoz i tym samym zdobyć normalną robotę ale za bardzo się boję. Mam też dwie lewe ręce i przez stres nie potrafię zapamiętywac coś co ktoś powiedział mi 10 sek wcześniej i tylko by się na mnie w-------i. Poza tym ci co jeżdżą na spedycji to taka zgrana paczka ludzi co ze sobą dużo gadają i zawsze chodzą razem na przerwy. Ja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Van-der-Ledre: ja muszę też gdzieś się wybrać chociaż na 2-3 dni resetu. Spierdotripy, patrzenie się w taflę wody i wyłączenie myślenia jest mi w cholerę potrzebne bo zwariuję. Jak dobrze pójdzie, to na wrzesień sobie jadę nad morze po sezonie i będę spacerował po plaży całymi dniami.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Myślę podobnie. Co nie zrobię i tak nie będzie lepiej, nie urodziłem się ani z dobrymi genami, ani z bogatymi starymi, zostaje tyrać i siedzieć w domu przy grach czy piwie po pracy. Potencjalny związek czy zakładanie rodziny to ogromne ryzyko, a bez tego stabilnie, tylko że ch...wo. A po czasie i tak wszystko przemija - ludzie, zdrowie, a później do piachu.
P.....2 - @mirko_anonim: Myślę podobnie. Co nie zrobię i tak nie będzie lepiej, nie u...

źródło: 1630188096_cbbuts_fb_plus

Pobierz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Życie polega na tym że ganiamy za strzałami endorfinowymi, od których jesteśmy uzależnieni w sposób fabryczny, a które odpala nam mózg w zamian za wypełnianie imperatywów biologicznych.

Pod kątem racjonalnym życie nie ma sensu ani celu, ale je prowadzimy bo tak jesteśmy zaprogramowani, a przed zaprzestaniem wzbrania nas instynkt samozachowaczy.
  • Odpowiedz