boziu tak bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo BAAAAAARDZO chciałbym mieć kogokolwiek żeby se wyjść pospacerować czy tam posiedzieć w parku albo na kino plenerowe albo na soczek albo po prostu na miasto wieczorem czy cokolwiek
no nie daje mi to żyć od rana i r-------a łeb i mam ochotę walić nim w ścianę z desperacji i rozpaczy
NIENAWIDZĘ tego jak wygląda moje życie
mam dosyć tego że jego 99,2138% to p--------a osrana samotność izolacja osamotnienie czucie się jak totalny odszczepieniec i wyrzutek robienie wszystkiego zawsze wszędzie samemu i samemu i samemu i samemu
każda jedna j----a czynność aktywność każde j----e wyjście gdziekolwiek zawsze sam i sam i sam i sam
no ja p------ę ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhfdljafjslkfjdslfkjdslkfjsdlkf
Chodtok - boziu tak bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo BAAAAAARDZO chciałbym m...

źródło: comment_15883872578mzShgVAQmAV0UY4hfkVn1

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chodtok:
Skoro stolica, to napisz jeszcze raz posta z tagiem #warszawa, tylko daj trochę mniej infantylizmu, ktoś może się do Ciebie odezwie, nie jesteś sam w podobnej sytuacji.
Aha, napisz też wiek.
  • Odpowiedz
@Chodtok: Zbyt duże nadzieje pokladasz w ludziach i to że magicznie oni podniosą jakoś twojego życia. Wiele rzeczy trzeba wypracować niestety w samotności, zresztą ludzie są nośnikami problemów, czasem mają gorsze chwile i ogólnie mogą zwyczajnie mieć inne poglądy i zainteresowania co uniemożliwi na dłuższą metę relacje z nimi. Daj sobie czas i trochę stan obok w sensie wiadomo że samotność i wyobcowanie to nic fajnego, ale jak będzie kimś
  • Odpowiedz
cześć, pytanie do #niebieskiepaski #rozowepaski +30lvl niebędących w związkach ale jednak chcących kogos poznac na dłużej lub krócej.

Ile razy w miesiącu idziecie na jaka randkę/spotkanie z jakas nowo poznana osoba?

#wykop30plus #zwiazki #tinder #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #samotnosc

Jak często chodzisz na randki z nowopoznanymi osobami

  • 0-3 70.2% (99)
  • 3-5 9.2% (13)
  • 5-7 2.1% (3)
  • 7-10 2.8% (4)
  • 10-13 3.5% (5)
  • 13-17 1.4% (2)
  • 17-20 10.6% (15)

Oddanych głosów: 141

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny zasyp ciepłych nocy przed nami.. a ja będę się znowu żalił.. i miał tą świadomość, że całe te normictwo w oddali się bawi i korzysta z życia, niejedni dziś będą peklować, albo już peklują julki pod namiotem, drudzy może są na jakiejś wycieczce, inni jeszcze mają wymarzone wakacje.. a ja siedzę tu sam i obserwuję ten świat z oddali, te życie które się tam toczy, jestem postacią tła.. koi mnie ten
DamianeX1X - Kolejny zasyp ciepłych nocy przed nami.. a ja będę się znowu żalił.. i m...

źródło: IMG_8298

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Penelope zakładała, że gdzieś tam czeka na nią mężczyzna idealny. Tymczasem psycholog Daniel Wilde wyjaśnia, że wybierając partnera, decydujemy się w istocie na konkretny zestaw kłopotów. Nie ma bezproblemowych kandydatów. Sztuka polega na tym, aby nawzajem zrozumieć swoje ograniczenia i na tym fundamencie budować."
#samotnosc #zwiazki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już w dzieciństwie byłem wycofany. Pamiętam, że zawsze było coś takiego, że siedzimy na jakiejś biesiadzie rodzinnej i są ze mnie śmiechy typu "Co nic nie gadasz" "Nie umiesz mówić?" "Co ty niemowa?", a jak się uśmiechnąłem to było wielkie zaskoczenie "PATRZCIE, NAWET XXX SIĘ UŚMIECHNĄŁ!!!111!". Myślę że to też dużo mi dało do zamknięcia się w sobie, to ciągłe wyszydzanie. Kiedy brat i rówieśnicy normalnie wchodzili do sklepu i mówili do
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 157
@Melancholijny_Czlek: chce mi się, bo co mam innego zrobić? Przechlać te dwa tygodnie? Nie iść na urlop w ogóle i brać potem wolne wtorki? Mówi się trudno, samemu na pewno żyje się ciężko, ale się żyje. Moim marzeniem było zobaczyć Bieszczady nim zdechnę i właśnie je oglądam. Trzeba nauczyć się żyć z samym sobą, być sam na sam z myślami i może kiedyś trafi się ten ktoś. Najgorzej to się
  • Odpowiedz
  • 34
@Melancholijny_Czlek: staram się, jak jestem w miejscu gdzie nikt mnie nie zna to jakoś łatwiej do kogoś 'zagadać'. Jednak ogranicza się to do kasjerek/kasjerów, tak na ulicy to w życiu bym nie potrafił. Dzisiaj trochę pogadałem z dziewczyną, która prowadzi pensjonat w którym śpię, ale mi że cztery razy łamał się głos i trzęsły ręce więc ostatecznie zadecydowałem o końcu rozmowy i s----------m.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 27 lat, od stycznia 2021 mieszkam sam w Poznaniu bo wyprowadziłem się z rodzinnej wsi ze ściany wschodniej. Po studiach nie mogłem znaleźć pracy w swoich stronach i miałem do wyboru wojo albo wyprowadzka kilkaset kilometrów do miasta gdzie nikogo nie znam na miejscu ale przyjęli tam moje CV. Wynajmuje tu małe mieszkanie na obrzeżach za 1/3 wypłaty + media i tak sobie wegetuję trybem praca-dom/dom-praca bo po pracy i w weekendy nawet nie mam z kim wyjść się poszlajać po barach albo spiknąć na inną formę rozrywki. Z domu wychdzę dosłownie tylko do pracy, po zakupy i kilka razy w tygodniu na siłownię mijając na ulicy pary i paczki roześmianych znajomych. Ja ze swoimi znajomymi którzy mieszkają prawie na drugim końcu Polski utrzymuję już kontakt jedynie na messengerze, kontakt i tak powoli się wykrusza bo większość z nich zakłada rodziny i z czasem nawet pogadać nie mają kiedy. Nie wiem ile jeszcze lat uda mi się wytrzymać w takim odosobnieniu ale raczej niewiele, tylko widzę że tego stanu już się nie da zmienić, bo nie mam po co tam wracać na wieś - nawet rodzina mnie tam nie wygląda a tutaj na miejscu też nie mam jak poznać znajomych bo nie jestem już licealistą ani studentem i zwyczajnie nie mam już jak się socjalizować. Znajomi z pracy to nie to samo bo po 16:00 się nie znamy i każdy idzie w swoją stronę.
Nie jestem atrakcyjny fizycznie, mam dosyć brzydką mordę więc poszukanie partnerki odpada, na Tinderze i tak prawie nie miałem par, już nie mówiąc że żadna mi nigdy tam nie odpisała.
Nie wiem po co to piszę, ale od razu mówię że nie szukam porad i darujcie sobie tipy rodem z reddita żeby iść na te słynne "kółka zainteresowań" czy pozaczepiać obcych ludzi na siłowni w celu zapoznania się bo to poronione

#samotnosc #depresja #gorzkiezale #przegryw
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 5
✨️ Autor wpisu (OP): @nutsheell: raczej oni ciebie poznają bo coś nie chce mi się wierzyć że ty sama jako kobieta do nich zagadujesz. Czyli faceci, jak to faceci zaczepiają cię pewnie żeby cię poderwać i to ma być niby tip który ma mi w czymś pomóc. U twojej płci przeciwnej niestety tak to nie działa żebym wyszedł sobie pić do baru i z miejsca dostawać atencję od siedzących
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie polecam słabym psychicznie #przegryw om chodzenia na #divyzwykopem sam będąc 29 letnim typem bez żadnego kontaktu z płcią przeciwną zdecydowałem się pójść na roksę żeby zobaczyć jak to jest i przeżyć coś co nigdy nie było i nie będzie mi dane. Byłem u 8 dziewczyn w moim mieście przez ostatni rok z czego od jednej z nich się uzależniłem. Traktuje ją jako jakieś lekarstwo na moją #samotnosc ale wiem, że gdyby nie pieniądze to nigdy bym z nią nawet nie porozmawiał. Tak chodze do roksy nie tylko na s--s ale i pogadać bo samotność tak zryła mi głowę przez co teraz praktycznie całą wypłatę wydaje na nią i nie potrafię się od niej uwolnić ona pewnie to widzi ale ma to gdzieś bo przecież liczy się kasa i tak się kręcę w tym kółku jak mirkobloger w swoim cyklu. Nie potępiam chodzenia na rokse ale w tym sporcie trzeba być silnym psychicznie jak ktoś z was się nad tym zastanawia i wie, ze moglby sie przywiazac to odradzam bo mozecie skonczyc jak ja z jeszcze bardziej zryta glowa i pustym portfelem

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jeśli to pierwsza różowa z którą masz dobry kontakt to w sumie normalne, że tak reagujesz. Za jakiś czas będziesz się śmiał jak sobie przypomnisz, że podkochiwałeś się w divie i pomyślisz że mogłeś po prostu peklować jeśli była okazja. Zawsze to lepsze niż masturbacja ze łzami w oczach.
  • Odpowiedz
Jak stłumić w sobie pragnienie bycia z kobietą? Nie chodzi mi o popęd tylko uczucia. To, że będę sam jest już przesądzone więc nie chcę się tak męczyć. Pozostaje tylko farmakologia? Kiedyś jak brałem Asertin to byłem uśmiechnięty, ale z czasem organizm przyzwyczaił się i zrezygnowałem.
#przegryw #whitepill #samotnosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyznaje że ostatnimi latami mam dość wygodne życie. Mieszkam samemu, do roboty na ochrone chodze jest to bezstresowa i niemęczącą praca nic szczególnego tam nie robie. Mam oszczędności i bezawaryjnego gruza. Kupuje sobie to co chce, robie co chce, mogę brać dużo wolnego od pracy jeśli chce. Moimi celami są lepsze wyniki na siłowni, zbieranie cyferek na koncie, a później budowa domu oraz podwyższanie kwalifikacji, ale to wszystko jest dobrowolne bez ciśnienia.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie byłem na wagarach, tak abym czy to sam, czy z kimś gdzieś sobie poszedł. Co najwyżej uzgodnione z mamą czy wychowawcą urwanie się z ostatnich lekcji. Nigdy się z nikim nie włóczyłem po osiedlu, nigdzie się nie bawiłem, nigdy nie tańczyłem, alkoholu spróbowałem pierwszy raz po 18 roku życia, gdy tata mi piwa nalał. W zasadzie nigdy nie piłem alkoholu z kimkolwiek z poza rodziny. Nigdy - zarzekam się -
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Scarface83: Ja chyba naprawdę byłem (nadal jestem?) opóźniony, bo nigdy nie miałem szczerej potrzeby robienia tego, co normictwo. Nigdy nie chciałem uciec z lekcji, bo przeciez potem trzeba nadrobić materiał. Takie rozumowanie towarzyszyło mi ze wszystkim. Nadal mam podobnie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
4 etapy w życiu #przegryw

1) Kiedy wierzy w to, że ta najładniejsza i najpopularniejsza koleżanka z klasy w której wszyscy się podkochują może być jego. Na żadne inne nawet nie spogląda mimo że też są ładne ale nie aż tak.

2) Kiedy wierzy w to, że "jakaś" fajna i ładna laska w końcu się znajdzie i pokocha anonka.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
4 etapy w życiu #przegryw

1) Kiedy wierzy w ...

źródło: anon-img

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach