Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: odpowiedź jest prosta. Większość tych par się poznała przez znajomych z czasów licealnych ewentualnie studenckich. To nie tyle co ludzie wypadają z kręgu matrymonialnego a np bardziej z tego względu że znajomi znajdują swoje połówki żenią się mają dzieci a ty jesteś sam. Np jesteś przeciętny, miałeś jakaś kobietę dzięki znajomym, w między czasie oni założyli rodziny a ty zamiast ową rodzinę założyć to się ze swoją różowa pokłóciłes
  • Odpowiedz
Wychodząc często "do ludzi" widzisz na prawdę przeciętnych gości


@mirko_anonim: tak działa rozkład naturalny - większość osób plasuje się w pobliżu średniej. Oznacza to, że mają oni cechy, które nie odbiegają znacząco od tego, co uznajemy za „przeciętne”. Mniejszość populacji znajduje się na krańcach rozkładu, czyli w tzw. „ogonach” krzywej. To są osoby, które mają cechy znacznie powyżej lub poniżej przeciętnej.
  • Odpowiedz
Dużo osób pyta

Jak poznać znajomych i dziewczynę/chłopaka mając 25 lat lub więcej?


Odpowiadam: Nie da się. Znaczy da się, ale jest to arcytrudne i wymaga dużej ilości szczęścia i pogodzenia się z wieloma odrzuceniami.

Dlaczego
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wielbiciel_storm_iron: Ameryki nie odkryłaś, że do poznania drugiej osoby potrzebna jest druga osoba która też chce się poznać. Tutaj bardziej chodziło o to, że po 25 roku życia proces poznawania nowej osoby jest o wiele trudniejszy bo większość ludzi ma w większym lub mniejszym stopniu ułożone życie.
  • Odpowiedz
@wielbiciel_storm_iron: Jeszcze raz. Powoli. Ja nigdzie nie pisałem o podrywaniu zajętych lasek tylko o poznawaniu nowych ludzi. Co trudnego w zrozumieniu, że im ktoś starszy tym ciężej kogoś poznać bo INNI ludzie mają już swoje problem i życie?
@razdwatrzy55 A ja mam sąsiada co wygrał w konkursie RMF FM. I co z tego? Ilu takich jest? Jeden na milion. Tutaj tak samo, jeden będzie miał 30 lat i co
  • Odpowiedz
@RadosnaKloaka: a to tak. To chociażby widać po galeriach handlowych jak każdy ładnie ubrany z torbami zakupów idzie jeszcze przeyebać pieniądze na jedzenie, które mógł by zrobić w domu i ja nie wiem skąd te pieniądze oni biorą chyba się zapożyczają nie wiem...
  • Odpowiedz