40 dzień #wyzwaniemacana pobudka o 5:56 i:
-podciąganie nachwytem: 14 i 10 (2 min. przerwy)
-podciąganie podchwytem: 10 i 7
-pompki: całe #wyzwaniesally plus 3 pompki
-przysiady z gumą o naciągu 40 kg: całe wyzwanie sally
-wspięcia na palce: po 35 na każdą nogę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

368100,52 - 12,83 = 368087,69

Oooo dzisiaj to się biegło po prostu super. Wieczorny chłodek po deszczu, świeże powietrze, tylko biegać. Od razu tętno sporo niżej mimo troszkę wyższego tempa (tego akurat absolutnie nie planowałem, ale samo tak wyszło w końcówce).

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

368131,30 - 5,67 = 368125,63

tempo 5:31, szło o wiele ciężej niż podobny dystans tydzień temu, a temperatura niższa o 13 stopni...

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

39 dzień #wyzwaniemacana dziś pobudka o 6:42 i:

-podciąganie nachwytem: 14 i 10 (2 min. przerwy)
-podciąganie podchwytem: 9 i 6
-pompki: całe #wyzwaniesally plus 4 pompki
-przysiady z gumą o naciągu 40 kg: całe wyzeanie sally
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

368213,81 - 10,79 = 368203,02

Wymęczone strasznie, szczególnie że musiałem się wybrać już o 16 a słoneczko nie oszczędzało (coś na wzór rozgrzanego piekarnika). Ale co nie zabija to podobno wzmacnia...

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

368274,94 - 12,42 = 368262,52

Powrót po 4 dniowej przerwie spowodowanej mini kontuzją stóp ¯\_(ツ)_/¯

10km tempo 5:35/km + rytmy 6x200/200m

Statystyki:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

368287,94 - 13,00 = 368274,94

Dzielnie trwam w postanowieniach i byłem biegać o 19. Chociaż mało brakowało, a bym wstał o 4:00.
Ogólnie mam wrażenie, że 3 miesiące temu lepiej mi się biegało niż teraz. Zobaczymy jak mi pójdzie dyszka za dwa tygodnie na ulicach Gdyni.
Bym trochę dalej pobiegł, ale od początku biegu coś mnie kuło po lewej stronie na klacie. Pod koniec było to już prawie nie do zniesienia, ale udało mi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chociaż mało brakowało, a bym wstał o 4:00.


@stateknaniebie : Tak blisko obrania jedynej słusznej ścieżki życia, a jednak tak daleko...

Ogólnie mam wrażenie, że 3 miesiące temu lepiej mi się biegało niż teraz.


Pogoda. To wina pogody. :(
  • Odpowiedz
368299,03 - 4,06 - 2,00 = 368292,97

W poniedziałek po meczu cztery kilometry w rzęsistym deszczu - nigdy więcej xD
Dzisiaj skromne 10x 200m przed jutrzejszym dłuższym biegiem.

PS Podziwiam wszystkich za to bieganie w 30 stopniach... U mnie dzisiaj kulturalnie 12°C i lekkie kropienie ( ͡
pawelek - 368299,03 - 4,06 - 2,00 = 368292,97

W poniedziałek po meczu cztery kilom...

źródło: comment_OvFws7Kjq8F1oas4JXorFwHjx2i2nIx7.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawelek: Fajne miejsce do biegania to jest na Barton Hills Nature res . Jeżeli masz blisko albo masz jak podjechać. Też musze zacząć robić troche dżogingów :)
  • Odpowiedz
120964 + 13 = 120977

Morał tej przejażdżki jest krótki i niektórym znany. Gdy szprychy wymieniamy, to nie oszczędzamy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W tym tygodniu to już 34km!
#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

38 dzień #wyzwaniemacana pobudka o 5:56 i:

-podciągnięcia nachwytem: 14 i 10 (2 min. przerwy)
-podciągnięcia podchwytem: 9 i 7
-pompki: całe #wyzwaniesally plus 7 pompek
-przysiady z gumą o naciągu 40 kg: całe wyzwanie sally
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

368506,99 - 12,83 = 368494,16

Trzeba było poczekać do wieczora. Wymęczył mnie ten upał, ale cieszę się, że głowa wytrzymała i nie skróciłem dystansu :)

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach