Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To rodzina sprawiła ci zawód pierwsza nie licząc się z twoim zdaniem, wiarą i przekonaniem. Ważne jest, by chrzestny był 'swój', nawet jeżeli nie jest wierzący. Nieważne, że podczas chrztu przysięgasz, że będziesz pomagać rodzicom dziecka w wychowaniu go w WIERZE. Przecież to czysta hipokryzja...
  • Odpowiedz
  • 1
@Luczexx pierwsze zatowarowanie jest po stronie nabywcy, koszt to ok 10 000 EUR. Zapas starczy na 2 tygodnie, potem kupiecki. Blokujące jest to że z pożyczki kupiłbym sam sprzęt a za środki własne towar. Ale oni tego też nie przepuszczą bo w dalszym ciągu dofinansowanie przyczyniło się do umożliwienia sprzedaży produktów rolnych. () zero w tym logiki, człowiek ma pomysł, możliwości, spory wkład własny a UP i
  • Odpowiedz
@mmaciek3905: ciężko, ale nie poddawaj się, zawsze jest jakieś wyjście, może spółka w której jeden ze wspólników wynajmuje sprzet spółce itp. Nie znasz jakiejś mądrej księgowej? Albo leasing sprzętu. Szkoda ze nie możesz przetworzyć towaru aby przestał być produktem rolnym :(
  • Odpowiedz
Przez wiele lat domy wielopokoleniowe były normą, a teraz to się traktuje niemal jako patologię.


@BarkaMleczna: To zawsze była patologia tylko kiedyś z biedy ludzie nie mieli innego wyjścia, a pod przykrywką szczęśliwych wielorodzinnych domów działy się niezłe inby.
  • Odpowiedz
Naprawiam szwagierce samochod, ktory pomoglem jej kupic... Następnym razem nie pomagam przy kupnie, bo pozniej mają pretensje, że cos nie dziala. Ale czego mozna sie spodziewac po 19 letnim samochodzie za 2000zl?

Nie chce mi sie zabierac za robote i od godziny grzeje sie przy piecyku xD

#gorzkiezale #rodzina #samochody
Siwulek - Naprawiam szwagierce samochod, ktory pomoglem jej kupic... Następnym razem ...

źródło: comment_ODwpYRgLUKpxKWca4VI1GK0pZlgyQMKG.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam poważny dylemat w związku. Otóż jestem już od dłuższego czasu z dziewczyną. Między nami wszytko układa się prawidłowo. Jednak mam problem z jej rodziną. Ewidentnie jej nie przypadłem do gustu. Niestety nie mamy wspólnych tematów, zainteresowań i rozmowa "przy stole" po prostu się nie klei. Sam często próbuje zagadać, narzucać tematy, ale ich odpowiedzi są zazwyczaj zdawkowe. Ogólnie czuję się taki obcy w ich towarzystwie. Wiem, że z
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#365daymusicchallenge #100daymusicchallenge #muzyka

Day 83: A song you would/have dance(d) with a parent to, at your wedding:

Z rodzicem na weselu? To ja się wypisuję z tego pomysłu. No ale jeśli by to zaokrąglić to jakiejś bardziej przyziemnej wizji, a wesele zamienić na ciepłą letnią noc i spędzanie czasu z bliskimi to kilka takich kawałków na pewno by się znalazło.

Ten
R.....S - #365daymusicchallenge #100daymusicchallenge #muzyka 

Day 83: A song you ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niewiele mam wspomnień z dzieciństwa, ale dokładnie pamiętam najbardziej denerwujące mnie zachowanie mojej matki. Za każdym razem, gdy pytałam ją o znaczenie jakiegoś słowa, którego nie rozumiałam, dostawałam odpowiedź:
-"Sprawdź sobie w słowniku".
Na samą myśl o tym aż mnie trzęsie ze zdenerwowania. Zamiast od razu zaspokoić ciekawość dziecka, to kazała mi grzebać w książkach ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Odkąd ma swojego laptopa (bardzo długo była oporna na używanie technologii) na każde pytanie,
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: może warto zapobiegawczo wysłać list do jakiegoś MOPSu z prośbą o pomoc - i tu opis sprawy, że nie chce jeść, leczyć sie itp. Jak umrze z głodu, to zawsze będzie dupochron, że rodzice chcieli mu pomóc, ale on sam unikał leczenia. Odpowiedzialność zostanie też przeniesiona na MOPS, jak oleją temat (będzie przynajmniej ślad, ze wiedzieli o sprawie). Od tego są oni, od tego oni są.
  • Odpowiedz