Jest to akurat utwór, który uwielbiam, jako, że miałam okres, w którym byłam fanką Eminema i bezustannie ubolewałam jednocześnie, że często tak „agresywnie” rapuje i rzadko śpiewa. Zależnie od dnia - albo wchodził na słuchawkach Slim Shady i złość na cały świat, albo właśnie Hailie's Song ze spokojem i wyciszeniem.
Swoją drogą, po tylu latach jestem w stanie zauważyć, że ze względu na wiek głos
@Garnet-back-together: widziałem tu na wykopie kilka zachwytów nad tym nowym albumem, ale dla mnie jest raczej słaby i strasznie monotematyczny. Nie wiem, czy #niepopularnaopinia czy nie, ale Music To Be Murdered By był o wiele lepszy.
Dzień 20: Dobra piosenka z lat 80-tych. Zaznaczam, że nie robię wyzwania dzień po dniu, a wtedy, gdy mam wenę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Oczywiście, jak to ja, zagorzała fanka japońskiej popkultury (chociaż ostatnio dużo mniej aktywnie udzielająca się w tym temacie) przychodzę z japońskim utworem. Jakoś amerykańska muzyka z lat 80-tych mi nie siada, a japońska muzyka w tamtym okresie, a szczególnie z tzw. gatunku enka (moim
@Garnet-back-together: Ja mam trochę odwrotnie - owszem interesuje mnie ich kultura, ale bardziej historycznie/globalnie. Na ich popie się nie znam. Za to to co zagrałaś - to właściwie jest dla mnie typowy zachodni pop. Nawet na wszelki wypadek nie zapomnieli wrzutki po angielsku...
@Mirzani: ojej, jest ich trochę... Z polskich to kiedyś parę piosenek Ich Troje, O.N.A, Varius Manx, Kancelarya, Perfect, Liroy, Sokół Z zagranicznych Whitney H "I will always..", Sinead O'Connor "nothing compares to you", Sam Smith, całe mnóstwo Spice Girls, Nightwish, Queen, Arctic Monkeys I pewnie znalazłoby się coś jeszcze z innych gatunków muzycznych (。◕‿‿◕。)
Dzień 19: Piosenka, którą Twoim zdaniem, lubi wielu ludzi.
sanah i Dawid Podsiadło - Ostatnia Nadzieja
Niektórych może i irytuje ten utwór - ciągłą obecnością w radiu - ale pewne jest jedno - mnóstwo ludzi słucha go ogromnie często, jest to podobna częstotliwość co niegdyś Despacito na polskich ulicach wakacyjną porą. Wielokrotnie słyszałam z przejeżdżających samochodów i ludzie fali nie przestawiali, więc raczej się podobało. ( ͡° ͜ʖ ͡°
hmm 4 lata temu robiłem #100daymusicchallenge od tamtego czasu chyba się trochę pozmieniało, wypadałoby trochę odświeżyć... hmmm... ma ktoś listę z pytaniami?
Dzień 18: Piosenka która powstała w roku Twoich urodzin.
Green Day - Minority.
I tu zaznaczam, że: Okropnie ciężko było coś znaleźć! Większa część odkopanych przeze mnie utworów była w roku 2000 wydana, ale napisana już w 1999 - a ja chciałam konkretnie utwór, który pochodzi z mojego roku urodzenia i w tym samym roku został wydany. Nie chciałam wyjeżdżać z oklepanym Eminemem, więc postanowiłam pogrzebać trochę głębiej. Japońskie hity z tamtych czasów w ogóle
Dzień 99: Każde dziecko powinno posłuchać tej piosenki, by nauczyć doceniać się dobrą muzykę.
Nie będę wrzucać czegoś, co każdy zna i nad czym każdy się zachwyca. Zaproponuję coś mniej znanego, moim zdaniem trochę niedocenianego. Devin Townsend Project - Higher. Większość twórczości Devina mógłbym tutaj wrzucić, gość poza tym, że jest niezwykle utalentowany, to do tego bawi się muzyką. Miód na uszy
Dzień 98: Dedykuję tę piosenkę przyjacielowi (kto to jest? )
Szczerze, to mógłbym dwóm osobom zadedykować ten utwór, oboje są dość bliskimi dla mnie osobami, którymi szara codzienność w zupełności wystarczy do egzystencji.