via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Mireczki z #dzieci ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Czy któreś dziecko miało podcinane migdałki/usunięcie trzeciego migdalka/udroznienie przewodu słuchowego? Albo jedną z tych rzeczy? Cienko u nas i zastanawiam się, czy nie ma innego ratunku. Doktor powiedziała, że nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#pytanie
#rodzice #medycyna
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akayari: Myśmy z synami czekali, potem było jeszcze gorzej, bo ciągły katar, zatkane uszy, wykresy płaskie. Byliśmy u 2 lekarzy, kilka badań zanim poszliśmy na cięcie.
  • Odpowiedz
#rodzice #pytanie #pytaniedoeksperta #pytaniedorozowychpaskow #kiciochpyta
Rodzice mojej zony daja naszym dzieciom w nadmiarze slodycze czego ja bardzo nie lubie a oni tego nie potrafia zrozumiec i ciagle daja. Co robic? Juz rozmawialem, klocilem sie ale do nich nie trafiaja zadne argumenty. Caly czas up arcie twierdza ze taki przywilej dziadkow/babci i heja. A jak przymnie daja i wyraze swoje niezadowolenie z tego
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AntiAdzik: Ograniczyć kontakt z dziadkami dopóki się nie ogarną, pójść z małym do dentysty i powiedzieć dziadkom, że przez słodycze ma już zaawansowaną pruchnicę, pogadać z różową żeby przemówiła do rozsądku swoim rodzicom - może jej prędzej posłuchają
  • Odpowiedz
@AntiAdzik: jak wyżej. A jak już chcą dawać słodycze, to niech dają owoce ewentualnie mało słodkie wypieki własne.
Porozmawiaj z różową, niestety, będziecie musieli mieć wspólny front.

Problem ze slodyczami to nie tylko próchnica, ale przyzwyczajenie do słodkiego smaku
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@DumnaAniemia: jak się kogoś bardzo kocha to takie rzeczy w ogóle nie przeszkadzają. Ani żona, ani dziecko nie powodują u mnie nerwicy związanej z mizo, mimo, że mają czasami jakieś zachowania za które kogoś innego wystrzelił bym w kosmos. Więc jeśli cierpisz na mizo i masz wątpliwości, jak sobie poradzisz z dzieckiem to powinnaś być o to spokojna. Na FB jest duża grupa związana z tą przypadłością, możesz tam dopytać
  • Odpowiedz
Mój tata jest zielonoświątkowcem, a różnica pomiędzy nami to 37 lat. Chcąc spędzić z nim trochę czasu i poprawić stosunki pojechałem z nim po raz drugi w życiu na mszę i muszę powiedzieć, że fajnie tak posiedzieć wśród ludzi, którzy emanują pozytywną energią i posłuchać czegoś co ludzie czują, gdy mówią. Kiedyś nawiązania do Boga strasznie mnie denerwowały, ale dziś nauczyłem się interpretować to w nieco inny sposób/sposoby przez co w końcu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@evozord o właśnie ostatnio doszedłem do bardzo podobnych wniosków. To ciepło i uśmiech i w ogóle dobra wola bijąca z ludzi wierzących (ale tak naprawdę i świadomie) sprawia że aż chce się chodzić do Kościoła. I miałem podobnie że bardzo długo nie rozumiałem o co chodzi w religii katolickiej, ale teraz gdy wokół dostrzegam głównie nastawienie na pieniądze, to takie czysto ludzkie podejście jest jak balsam dla mojej duszy/umysłu/jestestwa
BTW. Ja
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@Sl_w_k_1 ja kupilem w papierniczym, byly tez w plastycznyc sklepach. Spenione pcv 5mm, moze kupic tez 8mm. Chcialem zbudowac szybowiec ale wszystko poszlo na domek
  • Odpowiedz
@asique: tam mi sie teraz przypomniało, że miałem kolegę w szkole podstawowej któremu mama kupowała codziennie drożdżówki z serem i wykrawała mu sam środek, bo nie lubił brzegów be sera XD
  • Odpowiedz
Kochany mąż przejął jedno nocne karmienie. Pospałam ciągiem aż 5 godzin, bez czuwania - pierwszy raz od miesiąca. Co za ulga... Do tego dziś pierwsze wspólne wyjście do restauracji. Zaskakująca normalność z miesięcznym maluszkiem, prawie zapomniałam że tak może być...


#dzieci #rodzice #sen
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@ciemnienie: pamiętam jak się cieszyłam jak jakoś 2 miesiące po porodzie pierwszy raz wyszliśmy z mężem tylko we dwoje. To były takie normalne 2 godziny gdy nie byłam chodzącym jedzeniem dla bobasa tylko sobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 5
Wczoraj popołudniu dzwoni do mnie ojciec z pytaniem czy zadzwoniłem do babci Y (jego matki) z życzeniami na dzień babci.
15 minut później dzwoni do mnie matka z pytaniem czy zadzwoniłem do babci X (jej matki) z życzeniami na dzień babci.
Jakże pięknie dbają o swoje mamy, ale teściowe mają w dupie xD
#heheszki #truestory #rodzina #rodzice
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dzieci #rodzicecontent #rodzice
Wczoraj byliśmy z moim młodym (lvl 3) u znajomych, którzy sami posiadają dwóch synów (lvl 5 i 3,5).
Wchodzimy do ich domu, a starszy wita się z moim bombelkiem, pomaga mu zdjąć kurtkę i buty oraz przynosi jakąś zabawkę na powitanie, żeby młody czuł się dobrze w ich domu.

Potem biegnie poprosić tatę, żeby przystosował rowerek biegowy dla mojego syna i żeby cała trójka mogła
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asique: No i takie powinny właśnie być żłobki. Napisz im jakaś fajną opinię na mapach i maila gdzie opiszesz tą sytuację. Nic tak nie cieszy pracowników w takim miejscu jak właśnie takie historie gdzie widać, że włożona przez nich praca przynosi efekty :-)
  • Odpowiedz
@robertx: ten żłobek w ogóle wydaje się być świetny. Dzieci mają tam zajęcia jedynie przez 4h, jest dużo zajęć na współpracę, sporo zajęć artystycznych oraz fizycznych, nie uczą ich tam czytać, ale właśnie skupiają się na rozwoju kreatywności i emocjonalnym.
  • Odpowiedz
#takaprawda #rodzina #rodzice #nagrywanie #smartfon #kamera

Jeśli wasi rodzice jeszcze żyją i są już koło 70 to lepiej róbcie im częściej zdjęcia i nagrywajcie filmiki a zwłaszcza jeden, który będziecie dla pocieszenia oglądać po ich śmierci - jakaś wcześnie umówiona rozmowa "pewnie teraz nie żyję jak to oglądacie... trzymajcie się, życie ma sens itp". U mnie teraz jest żal że
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach