jeśli w takiej dziurze jak Włocławek w szpitalu bez problemu wyciskają 1,5 miliona na rok a przeciętne wynagrodzenie to 122 tysiące złotych (jeśli przeciętne to znaczy że raczej mało kto zarabia mniej)
to ja już jestem w stanie we wszystko uwierzyć
ale skoro nawet w Szwajcarii zarabiają ułamek tego co Polscy lekarze, to może
















Chciałem Wam zajawić coś nietypowego. Z wykształcenia i zawodu jestem technikiem elektrykiem. Na co dzień bawię się szafami sterowniczymi, automatyką i kablami w zakładach przemysłowych. Ale zamiast kolejnego nudnego schematu elektrycznego, postanowiłem zrobić coś szalonego – napisałem i wydałem własnym sumptem rasowy thriller przemysłowy!
Książka nazywa się „Napięcie Krytyczne”, a jej akcja toczy się w moim rodzinnym Włocławku, w halach fabryki „Atmosfera”. Nie ma tu wyssanych z palca bzdur czy klasycznych, nudnych schematów
źródło: 94f48b26-db8a-4b1b-ab47-c831a4e4ec85
Pobierz