Czy ktoś z Was jest w posiadaniu maty tego typu i mógłby podzielić się swoją opinią na jej temat? Interesuje mnie szczególnie czy to ogrodzenie faktycznie ogranicza dziecku możliwość wychodzenia po za nią? Bo szczerzę w to wątpię ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#macierzynstwo #rodzice #rodzicielstwo #dzieci
slicznaPanda - Czy ktoś z Was jest w posiadaniu maty tego typu i mógłby podzielić się...

źródło: comment_1586028405ORVOSO9QwSx95l56UKmpSi.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slicznaPanda: nie ma szans xd jak lezy na plecach i tylko sie obraca to kazda podloga jest OK, ale jak tylko zaczyna pelzac i raczkowac to nic tej sily nie powstrzyma
poza tym: nie kupuj pianek z duza iloscia elementów, przeklniesz to cholerstwo przy pierwszym myciu i składaniu w kupę
  • Odpowiedz

@AlexR: może obiecał, że po transmisji pokaże na privie i już się doczekać nie mogła ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  • Odpowiedz
Mam do Was takie pytanie natury z #psychologia czy jak zaczeliscie mieszkac poza domem rodzinnym to zauwazyliscie to jak roznicie sie ze swoimi rodzicami? Sam osobiscie bardzo kocham moich rodzicow, ale zauwazylem, ze jestesmy bardzo inni i ze troche chyba do nich nie dociera, ze nie jestem juz ich malym dzieckiem. #kiciochpyta #rodzice
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podesłałem @Gprre e to dam i Wam.
Darmowa książeczka dla dzieci o koronawirusie.

Doskonałą pozycja, żeby porozmawiać o tym co właśnie się dzieje i dlaczego nie chodzi do przedszkola, nie spotyka się z kolegami, nie może iść na plac zabaw czy odwiedzić babci i dziadka.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuje się jak szmata.

Najpierw obiecywałem mojej dwuletniej córce:
– Niedługo będzie zima! Spadnie śnieg! Zobaczysz jak będzie fajnie! Będziemy chodzić na sanki i lepić bałwanka.
Później:
– No szkoda, w tym roku nie było śniegu :( Ale niedługo będzie wiosna! Będziemy chodzić na plac zabaw, jeździć razem na rowerze i hulajnodze po parku, bawić się z innymi dziećmi. Zobaczysz, będzie fajnie.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gprre: ej Ty już może nic nie obiecuj, bo przez Ciebie najpierw ludzie na nartach nie mogą pojeździć a teraz jeszcze z domu wyjść ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz

Czy patrzyliście kiedyś z dystansu na swoje dziecięce marzenia i to jak niewiele trzeba było aby je spełnić?

Niedługo wbijają moje 26 urodziny (chociaż i tak mentalnie zatrzymałem się gdzieś w okolicach dwudziestki). Naszły mnie refleksje na temat prezentów i to jak niewiele oczekuję od innych, a mały, ale spersonalizowany podarek cieszy mnie dużo bardziej, niż drogie i uniwersalne dla każdego "coś".

Przypomniałem sobie, że jako dziecko wychowane w kapitalistycznej Polsce, mając te 5-10
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kawa_z_kota tl;dr OP uważa, że niekupowanie dzieciom takich zabawek jakich chcą to spychanie ich marzeń i potrzeb na drugi plan.
Ile ty masz lat, 12?

Prawdziwy problem to są rodzice nie dający żadnego wsparcia emocjonalnego, a nie niekupujący ci tego, co byś chciał.
Potem taki dzieciak ma pierdyliard zabawek i sprzętów i nic go w życiu nie zainteresuje na dłużej niż 5 minut, bo zawsze może mieć na zawołanie ręki spełnioną zachciankę i niczego
  • Odpowiedz
7 lat temu, 1 kwietnia zażartowałem sobie na FB, że zostanę ojcem. Tydzień później się to potwierdziło. Wtedy jeszcze nie mogłem Syna nazwać Prima Aprilis, dzisiaj poważnie bym się nad tym zastanawiał ()
#rodzice #dzieci #primaaprilis
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Crea: moja matka 20 lat temu zażartowała sobie z brata, który był wtedy grubo po czterdziestce, ze będzie miał bliźniaki. Sprawdziło się :)
  • Odpowiedz

Od końca podstawówki prowadziłam coś w rodzaju pamiętnika - albumu. Wklejałam tam wiersze, robiłam różne mniej lub bardziej artystyczne rzeczy, miałam kilka takich zeszytów i dużo rzeczy plastycznych, które wykorzystywałam. Rzeczy zbierałam długo, były unikatowe np 40 letnie znaczki. Rok temu wyjechałam na studia i zostawiłam większość rzeczy w domu rodzinnym, bo ciężko było to wszystko zabrać ze sobą. Kiedy wróciłam na święta okazało się, ze wszystkie pudełka z moimi rzeczami zostały
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elementary20: wie że zrobiła coś ultraglupiego bo jak ktoś widzi że kogoś zranił to jego pierwszą reakcją nie jest "nie mam cię za co przepraszać"... Dlatego próbuje się obronić. Trzymaj się mirabelko. Też przeżyłam wyrzucenie całej kolekcji porcelanowych lalek (bo jestem już za duża żeby bawić się lalkami... Kolekcjonerskimi). Spalenie pamiętników z 6 lat życia. Niezliczoną ilość ukochanych ubrań i butów które jej się nie podobały - ginęły w niewyjaśnionych
  • Odpowiedz