Od czasu wyprowadzki z domu rodzinnego do mieszkania z różową, często wspominałem, jak to fajnie było u rodziców, zarobiony hajs wydawałem tylko na własne widzi mi się, a nie na rachunki, ale jak przypomnę sobie, jak przy wyjeździe z garażu ojciec darł na mnie mordę, że powinienem od razu po sobie pozamiatać (okres błotny: jesień-zima), bo zostawiłem piach to mi się ryczeć ze śmiechu chce XD Albo jak pożyczam jakieś narzędzie, to
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jason_Stafford: jak nabyłem pierwsze auto w wieku 18 lat to ojciec zawsze wszystko za mnie robił. Zamówiłem głośniki do auta i kurier je przywiózł o 9 rano, jak byłem w szkole? Co z tego, wracam o 17, a w aucie już wszystko założone. Niczego nie tłumaczył, jak już to się mądrzył, to jak zacząłem czytać w necie i wyrażać własne zdanie to gadał, że w internecie to ludzie tylko głupoty
  • Odpowiedz
Jak mija wieczór Mirki? Bo ja z ojcem i bratem "chodzimy" po ojca rodzinnej wiosce w google Street i nam tłumaczy gdzie kto mieszka jak się nazywa i gdzie z dziadkiem stodole albo dom stawial bo dziadek świętej pamięci był cieśla. #rodzice #rodzina
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli w-------ś/łaś rzeczy swoich dzieci bez pytania oto, czy są one im potrzebne to proszę - nie nazywaj siebie rodzicem. Moja zajebista kolekcja komiksów Kajko i Kokosz finalnie zapleśniała w piwnicy młodszego kuzyna któremu moja matka ją sprezentowała, a za nim zdążyłem się o nie upomnieć to ich podtopiło. Dramat moi mili #rozwojosobistyznormikami #polska #dzieci #rodzice
pawelososo - Jeśli w-------ś/łaś rzeczy swoich dzieci bez pytania oto, czy są one im ...

źródło: comment_1602855275ZUFMa3Yw0lw8m3wT7ly3Hj.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ech, jak slusznie zauwazyles, ciezko, zeby ktos Ci dal jakas rade.

Strasznie mi przykro, ze tak Ci sie pokomplikowalo. Trzymam kciuki i zycze, by rozwiazanie sprawy, jakiekolwiek by nie bylo, mimo wszystk przynioslo Wam obojgu spokoj i szczescie, bo rzeczywiscie pozazdroscic Wam teraz nie mozna :(
  • Odpowiedz
@Grendal: serio?
Zrobmy se dziecko na próbę?

A pomysl, co poczyje takie dziecko ma informacje, że manusia go nie chciała?
Ciąże i porod to też żadna przyjemność, żeby je przejsc na zasadzie "a może nie będzie źle".

Ten plan jest okrutny dla dziecka, dla kobiety i dla tego faceta również.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reiden rozumiem współczuję mirek. Moja różowa podobną sytuację ma z ojcem chłop 56 lat zniszczył sobie dobrze prosperującą firmę stolarska gdzie rynek zbytu to były Niemcy i Lichtenstein w postaci mebli wzorowanych na zabytkowe. Zresztą gościu od dziecka był r-------y brak ojca, matka wyjechała za granicę wychowywany przez ciotki zawsze mu przelewała kupę kasy aż sytuację w szkole były ze pożyczał nauczyciela kasę. Teraz od 2006 roku wrak człowieka wyprzedaje maszyny
  • Odpowiedz
@Reiden Wszyscy mamy problemy polska to spuścizna ZSRR i szybko z naszego gównianego snu się nie obudzimy a jednak nie ma czegoś takiego jak my jesteśmy zlepkiem osób które nas wychowały które napotkaliśmy rówieśników nauczycieli a rzadko który Mirek to banan ze strzeżonej dzielnicy obracający się w najwyższych sferach nawet jak szukamy pomocy nie ma od kogo jej dostać nasi psycholodzy idą na ten kierunek żeby sobie pomóc często popadając w
  • Odpowiedz
Cześć
Szukam komiksu który latał po mikroblogu. Fabuła:
Parka ma problemy więc wpadają na pomysł ożeńmy się
Parka ma dalej problemy to wpadają na pomysł zróbmy sobie dziecko
Parka ma dalej problemy to wpadają na pomysł przenieśmy się do innego stanu

#rodzina #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rodzice #slub #rodzina #rodzicielstwo #kicopyta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mieszkamzmamusia: mój mieszkał ze mną ale mnie nie wychowywał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
ja bym odpisał sms coś w stylu "dziękuję za informację" do niczego się nie zobowiązując i o nic nie oskarżając

w książce S.Forward "Toksyczni Rodzice" masz tam cały opis jak przeprowadzić konfrontację z rodzicami, jeżeli chcesz to przeczytaj i nawet jak olejesz starego i nie będziesz się z nim męczyć to może nabierzesz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@rales: na początku znajomości oznajmiłem dziewczynie jakie imię będzie miał mój syn. A przy drugim dziecku (córce) dopasowalismy imię do brata ;)
  • Odpowiedz
@rales: odpaliłem listę wszystkich nadanych imion w zeszłym roku (dane są na którejś z rządowych stron) i sobie przeglądałem z żonką, aż trafiliśmy na takie które obojgu się spodobało.
  • Odpowiedz
  • 1
Pytanie do rodzin 2+1 i osób jeżdżących hatchbackami. Jak wygląda u Was sprawa z pakownością w hatchbacku? Mówię tu o autach typu Golf, Civic, Leon, Pug 308? Czy da radę przewieźć spacerówkę plus 2 walizki? Na pewno najgorzej przez 1 rok bo trzeba wozić gondole do wózka, ale jak jest później już bez niej? Zastanawiam się czy warto iść w kombi tylko dlatego, że będzie małe dziecko czy iść w hatcbacka.

#
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TurekD: Chłopie, ja mam Focusa w kombi i pakuję go po dach, a też rodzinka 2+1. Oprócz wózka i 2 walizek trzeba liczyć inne pierdoły jak zabawki, leki, akcesoria do kąpieli czy wycieczek, nocnik no w ciul tego jest. Pamiętaj: Tobie przysługuje miejsca na 3 pary bokserek i 2 pary skarpetek.
  • Odpowiedz