Ojciec zaciągnął mnie do pracowania na dzialce, maluje deski od płotu i lekkiego laga mózgu miałem i deskę poswtawiłem na ziemi a potem trzeba przecież to pomalować nie? I ojciec do mnie trzeba myślec? za takie cos został byś w------y z roboty, ja ciagle myśle, mówię mu TWOJE MYŚLENIE KOŃCZY SIĘ W MOMENCIE ZROBIENIA WIELKIEJ LITERKI NA LAPTOPIE... jebnął wszystko i poszedł do domu xD #rodzice #rodzina #c---------------a
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy znacie jakiegoś rodzica, który żałuje posiadania potomstwa? A może ktoś z was jest takim rodzicem? Ponoć dzieci kocha się bezwarunkowo, ale czy zawsze? Może jednak są ludzie, którzy zdecydowali się na potomstwo (albo się im "przytrafiło), ale gdyby mogli cofnąć czas, to pokierowaliby swoim życiem inaczej?

#rodzicielstwo #rodzice #dzieci #rodzina

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bronek: @AnonimoweMirkoWyznania: połowa tutaj się wychowała bez ojców. Jak myślisz? Pewnie że istnieją takie przypadki i są pewnie czestrze niż nam się wydaje, tylko nikt tego głośno nie mówi

Mnie to bardziej bawi, że wykopki zostali porzuceni przez ojców, ale pierwsi są do wyśmiewania samotnych matek - które, nawet jeśli nie są najmądrzejsze, radzą sobie jak mogą w sytuacji w której zostały postawione przez facetów - od razu pełno
  • Odpowiedz
Dobra mireczki, pewnie nikogo to nie obchodzi, ale cos Wam powiem.

Sporo z Was zali sie o to, ze rodzice nie zaszczepili w Was pasji.

Powiem tak, moj ojciec od kiedy pamietam zawsze byl zmeczony ciagle telewizorek, piwko pstryk, ale jak z kolegami mial wyjsc to zmeczenie mu przechodzilo. Nie moge powiedziec, ze moj ojciec to len, bo sam go podziwiam, ze umie pracowac w stresie i szybko podejmowac decyzje (ja sam po matuli
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Skipi1111: Takich rzeczy się rodzicom nie mówi, nadmiar wolnego czasu i rutyna sprawiają, że zaczynają rozkminiać co może pójść nie tak.Dla nich zawsze będziesz dzieckiem i to nie prlowskie myślenie tylko ty tak samo będziesz kiedyś myślał o swoich dzieciach.Kiedyś planowałem w wieku 21 lat zakładać własną firmę, i pochwaliłem się rodzicom.Dobrze, że odwiedli mnie od tego wtedy bo moja wiedza o biurokracji w tym chorym państwie była równa zeru.Teraz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 133
#rodzice #kiciochpyta #pomocy #rodzina #logikarozowychpaskow #toksycznamatka #rozowepaski

K---a, jak ja mam żyć z taką osobą. Dla niewtajemniczonych polecam zobaczyć mojego pierwszego posta, w którym przedstawiałam relacje z moją matką. Aktualnie jest teraz w pracy i chciałam zaczepić temat zmiany wyglądu. Bo wyglądam tak jak ona chce, a nie tak jak ja chcę. Nie chce się kolczykować, tatuować. Nic
Zbanowanymirek - #rodzice #kiciochpyta #pomocy #rodzina #logikarozowychpaskow #toksyc...

źródło: comment_159681976227KJqCRYnIsf4GBGUj7TqB.jpg

Pobierz
  • 195
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @vikingen u mnie też jest ambicja rodziców, tylko taka, że im się nie udało zostać "kimś" to chcą żebyśmy zostali. Najgorzej było w wieku szkolnym, bo to wtedy jak przyniosłeś trójkę do domu, to masakra...
Teraz też pracuje z ojcem, pojechałem z nim za granicę, on pracuje już z 19 lat za granicą(konstrukcje stalowe i takie tam) i powiem, że psycha powoli siada..

Ten komentarz został dodany przez osobę
  • Odpowiedz
Niby tak, ale za x lat mógłby to ktoś wyciągnąć na światło dzienne i już mógłby nie być tak szczęśliwy. A dzieci czy nastolatkowie bywają okrutni. ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@BeautifulLiar: patola, średniowieczne myślenie
  • Odpowiedz
@QUANTUM-DICK: Wiesz, że foteliki w 3w1 nie mają atestów bezpieczeństwa i potrafią rozsypać się przy samym upuszczeniu ich na ziemię?
Na fb jest grupa Wózkowe porady, spróbuj dam dołączyć i zapytać, w takiej cenie widziałam tylko jakieś wózki używane albo na Allegro jakieś no name
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Oboje mamy po 35 lat, ze sobą kilkanaście, dziecko lvl 3. Dodam, że córka jest bardzo żywym dzieckiem. W czym problem? Ano w rodzeństwie dla niej. Oboje wiemy, że to fajna sprawa jednak ciężko nam się zdecydować. Niebieski się ociąga a mi się zwyczajnie już nie chce wracać do pieluch, mleka, wstawania co 3 h. Nie chce być znowu "uwiązana" 24/7. Mam pewne plany zawodowe, hobby i znowu trzeba
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Od kiedy brak posiadania rodzeństwa to krzywda dla dziecka? Krzywda mu się dzieje jak rodzice maja je w dupie i nie dbają o jego rozwój. Skupcie się na młodej, a jak nie chcecie mieć dziecka następnego to nic na sile. Będziecie potem wszyscy nieszczęśliwi. Już lepiej chyba sobie psa kupić.
  • Odpowiedz
@Bucco: hue hue hue akurat wsiadałam do auta jak matka się darła na dziecko, żeby jechało jak ono stało na przejściu i się rozglądalo xD powiedziałam bardzo miłym tonem, żeby nie uczyła przejeżdżać, bo potem dzieci pod maski wjeżdżają, to mnie ofukala, że czasem można xD
  • Odpowiedz
@Bucco: świeżak, dzieciaczek do lat 10 jadący na własnym rowerku pod opieką (rodzica) jest wg prawa pieszym i może sobie po rzejściu jechać.
Oddaj prawo jazdy i usuń konto. I nie zakładaj ponownie.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Muszę wyznać, że czasami martwi mnie to, że moja mama mnie w wieku 37 lat urodziła. Tata był w takim samym wieku. Przez to, mam wrażenie, że moi rodzice są bardziej wymagający wobec mnie, bo mają prawie 60 lat (ja mam 20). Do jego jestem jedynym dzieckiem.


#psychologia #zalesie #rodzice #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@asique: mam wrażebie, że rodzice chcą sprawić, żebym ja się czuła winna, bo jestem niewdzięczna itp. Poza tym, nie są dobrze nastawieni do tego, abym żyła własnym życiem. Przynajmniej ja takie odnoszę wrażenie. Kocham ich bardzo, ale odnoszę wrażenie, że to rodzina dysfunkcyjna i pełno jest niewyjaśnionych problemów rodzinnych i przerzucają swoje emocje na mnie.
Poza tym, jak spłodzi się dziecko bardzo późno, to dziecko ma utrudnione życie. Ja się
  • Odpowiedz
@blablaelotrzydwazero: Ale to nie jest definicja wymagajacych rodzicow tylko nadopiekunczych.
Wiek tu nie ma nic do rzeczy.
Ps moj tata mial 24 lata jak sie urodziłam i wcześnie umarł, tata niebieskiego miał 37 jak niebieski się urodził i nadal żyje, więc znowu, statystycznie pewnie wieksza szansa na utratę rodzica, ale niekoniecznie się tak dzieje
  • Odpowiedz