Mam taką teorię, że w PRL'u ludzie byli ze sobą bardziej zżyci, bo mieli dużo czasu aby się integrować w kolejkach. Stanie w kolejce to był czas do rozmów towarzyskich i wymiany plotek osiedlowych a dziś w kolejce co najwyżej wkurza cię baba szturchająca w plecy wózkiem.
Nic nie mieliśmy ale społecznie byliśmy bliżej - dziwne to były czasy.
#przemyslenia #kiedystobylo
Nic nie mieliśmy ale społecznie byliśmy bliżej - dziwne to były czasy.
#przemyslenia #kiedystobylo




































#przemyslenia
Otóż gdy Niemcy w ramach swojego kulturkampf-u i sowieci w ramach walki klas pogonili zagranicę lub do piachu herbową szlachtę w pierwszej połowie XX wieku, to powstała próżnia w społeczeństwie
a jak wiadomo próżni rzeczywistość nie lubi więc miejsce feudalnej części społeczeństwa weszli akademicy, więc organizacja oświaty wyższej to niemal Polska z czasów rozbicia dzielnicowego gdzie:
@pdpacek: Akurat opisane patologie szeroko rozumianej akademii nie są polską specyfiką. Gdzie oczu nie zwrócić wygląda to właściwie tak samo...