komuś z was leki SSRI pomogły w prokrastynacji? Kiedyś myślałem, że jestem po prostu leniwy, ale nie mogę się zabrać do pracy bo odczuwam jakiś lęk przed działaniem (boję się porażki/perfekcjonizm.. nie wiem). Brałem wenflaksynę, chodziłem na terapię ale niewiele mi to pomoglo w tym temacie

#psychiatria #prokrastynacja #depresja #kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszystkie treści z poradników, książek, filmów jak krew w piach. Bez znaczenia jest, ile technik i narzędzi poznam, bo ostatecznie i tak nie używam i nie realizuję niczego. Nawet jeśli zaczynam korzystać z jakiego rozwiązania, to po krótkim czasie rzucam to w diabły. Dlaczego? Zwyczajnie nie chcę uzupełniać kolejnych formatek, robić dodatkowych rzeczy, sprawdzać, przeglądać, zarządzać czasami skomplikowanymi systemami.
Albo to przerażające lenistwo, albo przytłaczająca, jeszcze gorsza #prokrastynacja
Czasami tęsknię do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lysowsky: wprowadzasz zbyt wiele zmian naraz. Przez to ci się nie chce. Sam tak miałem. Jak wprowadzisz 10 rzeczy naraz, dodatkowo tak jak mówisz - masz jakieś systemy że musisz coś uzupełniać itd, to po prostu ci się nie chce. I wcale się nie dziwię.

Najlepiej wprowadzaj wszystko metodą małych kroków. U mnie najlepiej ona działa. Chcesz czytać? Czytaj 5-10 minut dziennie. Tyle i tylko tyle. Chcesz ćwiczyć? Zacznij od
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@damian29: chłop pół apteki chce w siebie ładować xD Wit D, omegę, B12 możesz sobie brać, ale bez przesady z taką ilością środków. Po badaniach będziesz miał wzgląd co mniej więcej brać
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sjskaka: obecnie 20mg, zaczynałem od 10mg wiele lat temu, momentami dochodząc do 40mg. Biorę od jakichś 8 lat, z przerwami - jednak zawsze wracam, bo bez SSRI tracę kompletnie wolę zycia i staję się nieznośny dla innych.

Chce Ci się po ssri, ale co chce Ci się?

zacząć jakoś żyć, czy nawet zabierać się za jakieś mniejsze czynności. Jednak kończy się zbyt często na samych pomyslach, prokrastynacja jest stosunkowo silna
  • Odpowiedz
@Redangi Masz możliwosc psychoterapii, jeśli tak to warto, ALE u dobrego psychoterapeuty, inną możliwością jest po prostu zaakceptowania pewnych rzeczy i swoich chorób. Niektore sprawy są nie do zmienienia, albo wymagają leków. Nie wszystko możesz. Co do medikinetu, to z głową brany może to bardzo pomóc, bierzesz masz więcej motywacji, coś robisz i zmieniasz nawyki, potem bierzesz mniej, imo to lepsze niż 0 walki. Pamiętaj głowa nisko i ręce wysoko i
  • Odpowiedz
gdybym mógł zamienić moją wewnętrzną ciemną energię, tą która napędza moją #prokrastynacja , na energię elektryczną to produkowałbym kilowaty, jeśli nie megawaty
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lentilek: uważaj bo wpadniesz w te kołczowe p--------o i będziesz czytał książki o planowaniu, rozpisywał listy, organizował czas, ustalał priorytety zadań, dzielił je na etapy, ale w praktyce nie zaczniesz nawet robić tego co miałeś do zrobienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Atreyu raczej nie będę się już bawił w tego typu rzeczy. Przynajmniej mam taką nadzieję. XD

Ale to akurat może mi się przydać do czegoś innego, dziękuwa, zapamiętam.
  • Odpowiedz
@SVCXZ: prokrastynacja a social media (glownie tiktok, ale tez insta i fb), jak bardzo social media dzialaja na młode osoby prokrastynacyjnie xd wiesz o co chodzi, nie wiem jak to dobrze napisac ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@dryluje_wisnie_jezykiem: potrzebujesz w swoim życiu postaci będącej autorytetem. Kogoś kto wyznaczy ci kierunek lub pomoże ci samej zdecydować i będzie doglądał. To musi być silna i mądra osoba. Na tyle silna, żebyś liczyła się z tej osoby zdaniem. Jak masz kogoś takiego, to zwróć się do niej/niego o pomoc.
  • Odpowiedz
@pisorgpl: stara zagrywka, ja to 15-20 minut w kiblu siedzialem, raz trafilem na giscia po 50 ktory do mnie przy lustrze u januszexa powiedzial wazne slowa...

No mlody jeszcze 45 Lat I emeryturka Co?
  • Odpowiedz