Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie macie sposoby na to kiedy nic wam się totalnie nie chce? Od tygodnia moja dieta składa się głównie z chipsów, jeżyków i ciasta piernikowego z Biedronki. Już mi się ręce zaczynają trząść xD

Projekty na studia nawet nie zaczęte, w pracy terminy przesuwane już po kilka razy. Większość dnia prokrastynuje, a wieczorem klasycznie jest mi źle, bo tyle czasu zostało zmarnowane. Eh.

Dziś miałam wolne cały dzień i jedynie udało mi
FreakingAwesome - Jakie macie sposoby na to kiedy nic wam się totalnie nie chce? Od t...

źródło: comment_1648323521Rv7zsbcfD8JBgvav4z1mPM.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FreakingAwesome: krótka sesja świadomego oddychania, wypisanie listy rzeczy do zrobienia na kartce (wszystkich, można podzielić na podpunkty), zdrowe zakupy, jak nie masz siły gotować to zamawiaj domowe obiadki dopóki nie poczujesz się lepiej i daj sobie dzień na pobycie ze sobą w spokoju i uważności. I zacznij witaminy jakieś łykać na wszelki wypadek. Po prostu przemęczenie dało się we znaki. Nawet jeśli fizycznie nic nie robisz, psychicznie katujesz się myśleniem
  • Odpowiedz
@FreakingAwesome: jedzenie ma wpływ na samopoczucie, jak czasami mi zasmakują chipsy i codziennie jem paczke przez tydzień-dwa popijając puszką coli to też mi siada samopoczucie.
Zdrowa dieta jest chyba ważna dla psychiki, a nie tylko dla ciała jakby sie mogło wydawać.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kojarzę sporo osób, które chciały przebranżowić się na #programowanie. Z tego co zauważyłem to jakieś tam efekty osiągnęli ci, którzy i tak na co dzień potrafili siedzieć nad pracą i innymi rzeczami po kilkanaście godzin dziennie. Innymi słowy byli przyzwyczajeni do produktywnego siedzenia po tyle godzin. Nie udało się tym, którzy nic nie robili do tej pory a chcieli wejść w programowanie ot tak. Abstrahując od
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate: D3 (dawka na podstawie badań krwi), omega3, kreatyna 5g, zbilansowana dieta, reszta do w-------a. Takie rekreacyjne branie ALCARu na "brain fog" też nie ma sensu, suplementy dobierasz w zależności od potrzeb.

Z rzeczy, które są legalne i działają na pobudzenie yoha, sally, kofeina. A mają relatywnie niewiele sajdów w rozsądnych dawkach. Na sen u mnie sprawdza się melatonina, ale też na poziomie placebo. Boostery libido i testosteronu to strata
  • Odpowiedz
@interpenetrate: wiadomo że jak będziesz wyspany, z dopięta dieta, regularny sport cardio i ciężary to wszystko lepiej będzie działało, no i najlepiej się nie stresować

No i te grzyby mogą nieźle w głowie pomieszać na Reddit ludzie piszą że po lions manę mają skutki uboczne

Też nie wszyscy dobrze reagują na duże dawki omega 3 w suplementach i wtedy działa mocno depresyjne

ogólnie dobrze napisane ale raczej nie warto wszystkiego
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja ci powiem jak: mają motywację. Ale zanim przestaniesz czytać bo pomyślisz że to jakieś p---------e to pzeczytaj dalej: chodzi mi o motywację z otoczenia nie jakąs mistyczną wewnętrzną która jedni mają a inni nie bo geny. Motywacja zewnętrzna np. dziewczyna, przyjaciele, generalnie inni ludzie. Przegrywy tego nie mają niszczy to ich psychikę i dlatego mimo tego że wiedzą co chcą i jak to osiągnąć to im się NIE
  • Odpowiedz
komuś z was leki SSRI pomogły w prokrastynacji? Kiedyś myślałem, że jestem po prostu leniwy, ale nie mogę się zabrać do pracy bo odczuwam jakiś lęk przed działaniem (boję się porażki/perfekcjonizm.. nie wiem). Brałem wenflaksynę, chodziłem na terapię ale niewiele mi to pomoglo w tym temacie

#psychiatria #prokrastynacja #depresja #kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszystkie treści z poradników, książek, filmów jak krew w piach. Bez znaczenia jest, ile technik i narzędzi poznam, bo ostatecznie i tak nie używam i nie realizuję niczego. Nawet jeśli zaczynam korzystać z jakiego rozwiązania, to po krótkim czasie rzucam to w diabły. Dlaczego? Zwyczajnie nie chcę uzupełniać kolejnych formatek, robić dodatkowych rzeczy, sprawdzać, przeglądać, zarządzać czasami skomplikowanymi systemami.
Albo to przerażające lenistwo, albo przytłaczająca, jeszcze gorsza #prokrastynacja
Czasami tęsknię do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lysowsky: wprowadzasz zbyt wiele zmian naraz. Przez to ci się nie chce. Sam tak miałem. Jak wprowadzisz 10 rzeczy naraz, dodatkowo tak jak mówisz - masz jakieś systemy że musisz coś uzupełniać itd, to po prostu ci się nie chce. I wcale się nie dziwię.

Najlepiej wprowadzaj wszystko metodą małych kroków. U mnie najlepiej ona działa. Chcesz czytać? Czytaj 5-10 minut dziennie. Tyle i tylko tyle. Chcesz ćwiczyć? Zacznij od
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@damian29: chłop pół apteki chce w siebie ładować xD Wit D, omegę, B12 możesz sobie brać, ale bez przesady z taką ilością środków. Po badaniach będziesz miał wzgląd co mniej więcej brać
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sjskaka: obecnie 20mg, zaczynałem od 10mg wiele lat temu, momentami dochodząc do 40mg. Biorę od jakichś 8 lat, z przerwami - jednak zawsze wracam, bo bez SSRI tracę kompletnie wolę zycia i staję się nieznośny dla innych.

Chce Ci się po ssri, ale co chce Ci się?

zacząć jakoś żyć, czy nawet zabierać się za jakieś mniejsze czynności. Jednak kończy się zbyt często na samych pomyslach, prokrastynacja jest stosunkowo silna
  • Odpowiedz
@Redangi Masz możliwosc psychoterapii, jeśli tak to warto, ALE u dobrego psychoterapeuty, inną możliwością jest po prostu zaakceptowania pewnych rzeczy i swoich chorób. Niektore sprawy są nie do zmienienia, albo wymagają leków. Nie wszystko możesz. Co do medikinetu, to z głową brany może to bardzo pomóc, bierzesz masz więcej motywacji, coś robisz i zmieniasz nawyki, potem bierzesz mniej, imo to lepsze niż 0 walki. Pamiętaj głowa nisko i ręce wysoko i
  • Odpowiedz
gdybym mógł zamienić moją wewnętrzną ciemną energię, tą która napędza moją #prokrastynacja , na energię elektryczną to produkowałbym kilowaty, jeśli nie megawaty
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach