WCZESNE WSTAWANIE. Jako że prawie od samego początku tego roku praktykuje (a przynajmniej staram się praktykować) wczesne wstawanie, myślę, że czas aby podzielił się wrażeniami i napisał trochę o tym dla osób, które także podejmują takie wyzwanie, lub chcą je podjąć. Jako, że było to jedno z moich postanowień noworocznych, to tak trochę #postanowienianoworoczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

tl;dr ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mimo
via Android
  • 1
@Meeeh no niestety odpuściłem to sobie na czas wakacji xD
Ale z tego co szukałem to w Krakowie jakoś nie ma takich specjalistów
Jakbyś kogoś dobrego znalazł to daj znać:D
Nie radzę sobie z emocjami. Tylko pomyślę jak jestem w dupke obrazu uciekam w internet lub prokrastynacje. Choć jest lepiej jest niż dwa tygodnie temu. Dostałem nowe leki od psychiatry i żołądek na uregulowanie snu. Jednak teraz mnie odbiła bo mogę mieć problemy z zaliczeniem ćwiczeń. Nie chcę mi się od tego czasu nic robić. Najgorsze jest ten brak relaks i ciągle napięcie. Chcesz wszystko zrobić a nie masz siły. Do tego
@Kondotier93: trzymam kciuki Mireczku.
Dla mnie e-studia były gwoździem do trumny. Dobiło mnie to totalnie. Terminy gonią, a jedyne co umiem obecnie zrobić to zwinąć się w kłębek z bólu. Fizycznego i psychicznego. A nawet jeśli coś zrobię, to ciągle mam poczucie, że stworzyłam gówno i zazwyczaj dostaję zwrot do poprawki.
Zostałam pokierowana do psychiatry, ale postanowiłam nie iść tam przed sesją. Chyba miałam rację ( ͡° ʖ̯ ͡
nie umiem zwalczyć prokrastynacji ( ͡° ʖ̯ ͡°) niby coś mi się chce, jakieś tam plany i cele co robić, ale wiadomo, jak to potem wychodzi XD totalnie nie mam siły, motywacji ani zupełnie niczego, żeby coś przerodzić w czyn i tak dzień za dniem od dawna ( ͡° ʖ̯ ͡°) ani na rower, ani autem pojeździć, ani w gierki pograć - chociaż bardzo
Możecie wspomóc dobrym słowem? Siedzę w domu rodzinnym i nie mam nikogo z kim pogadać ani wsparcia. Nawet jak mój psychiastra zadzwonił to powiedziałem, że sobie dam radę i inni chcą porady a ja nie będę przeszkadzać. Jednak źle zrobiłem
Nie daje rady. Dopiero dzisiaj się trochę ogarnąłem.
Po powrocie na studia już myślałem, że jest ok.
Przez ostatnie półtora miesiąca nic nie zrobiłem.
Zamiast zaintersowac się zdolnymi studiami to zachowuje się
@pitrekek: Przez ostatnie 1,5 miesiąca po 6-7h dziennie z poziomu zerowego dobijam 40-60%. Robienie zadań ze zbioru pazdro, odcinek matemaksa przed rozpoczęciem tematu, zadania.info, matematyka.pisz.pl, odcinki u AjkaMat i eTrapez z niektórych tematów.
Planimetrię i Stereometrię ja sobie odpuściłem, lepiej stawiać na bardziej schematyczne zadania które są też zazwyczaj najbardziej punktowane (f.kwadratowa, optymalizacja, dowody), chyba że Ci czasu zostanie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Wszystko do ogarnięcia (
@zsaku1: Całkowicie się z tobą zgadzam. Używałem różnych apek blokujących, jakiś dodatków do chrome które odliczały ile mogę siedzieć na stronie, wypisuję sobie codziennie co mam zrobić danego dnia, chciałem nawet zrobić poranny rytuał. Czyli codziennie dzień w dzień robię to samo. Czasem pomagało, ale na krótką mete. Problem leży w tym właśnie, że mamy wybór. Są wewnątrz nas takie dwie osoby
Pierwsza która jest bezproduktywna, kusi cie do robienia niczego,
Też przerabiałem apki blokujące, dziennik, technika pomodoro była dobra niekiedy, wszystko trwało tyle, ile byłem zmotywowany, max parę dni. Tak jak piszesz, kluczowa jest tu kontrola nad tą pierwszą osobą. #!$%@?ąc tu od kołczingowych mądrości, to według mnie najważniejsza jest tutaj odrzucenie mediów masowych i innych bezwartościowych rozpraszaczy(TV, telefon) oraz wyrobienie sobie jakiejś rutyny/ dyscyplinowanie siebie. W sensie, że ostatnią rzeczą jaką się chce zrobić to sięgnięcie po telefon i sprawdzanie co
zsaku1 - Też przerabiałem apki blokujące, dziennik, technika pomodoro była dobra niek...

źródło: comment_1589571532tGFbgR2KxfOwivtAsHnVlZ.jpg

Pobierz
Słyszeliście już o dopaminowym detoksie?

Andrew Kirby zaczął nagłaśniać taką metodę na walkę z problemami z produktywnością, koncentracją, uzależnieniem od social media etc. etc. W skrócie – z prokrastynacją. Polega ona na całodobowym odstawieniu wszystkiego, co gwarantuje ośrodkowi nagrody w naszych mózgach łatwe i niezasłużone skoki dopaminy. Pomaga zwalczyć lenistwo i być produktywnym.

Polecam obejrzeć i wziąć udział.

Film wyjaśniający

Oficjalny Reddit akcji Kirby'ego

#dopaminedetox
#samorozwoj #socialmedia #produktywnosc #prokrastynacja #
micah18 - Słyszeliście już o dopaminowym detoksie?

Andrew Kirby zaczął nagłaśniać ta...
Zawsze gniję wewnętrznie jak widzę jakiś kolejny filmik o cudownym sposobie na pokonanie prokrastynacji, zmotywowanie siebie itp. Nie mogę się zmusić do pracy, ale według twórców - jakimś magicznym sposobem - będę potrafił zmusić siebie do zastosowania jednego z ich sposobów... Człowiek, który nie ma wewnętrznej siły po prostu zacząć pracować nagle dostanie wewnętrznej siły, żeby sobie ustalić "nagrodę" za 15 minut pracy. No genialne, hackerzy umysłow, artyści psychologii psia ich mać.
Goryptic - Zawsze gniję wewnętrznie jak widzę jakiś kolejny filmik o cudownym sposobi...

źródło: comment_1587458731Ujn0k4pJxhBsTBLBKtd5YD.jpg

Pobierz
@Goryptic: Na koniec rzeczywiście trzeba mieć "wewnętrzną siłę", tym Ameryki nie odkryłeś. Ale nie zmienia to faktu że przyczyn prokrastynacji jest wiele i wiele też jest sposobów które pomogą w pokonaniu jej.
Ech Mirki, nie wiem czy to przez ten klimat świąt (którego w tym roku nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) czy przez moje wrodzone lenistwo od kilku dni dopadła mnie #prokrastynacja... Do czwartku szło wszystko dobrze, aż tu nagle w piątek i wczoraj totalnie nic nie zrobiłem, a dziś jedynie przeczytałem trochę książki bo miałem na to ochotę ¯\_(ツ)_/¯ A czeka na mnie poprawka w aplikacji