Dzisiaj wystalkowałem na Linkedin z kim mam mieć rozmowę rekrutacyjną i dostałem wylewu spermy do mózgu jak zobaczyłem kto mnie rekrutuje i do tego miałaby być moim przełożonym.
Jak zachować się w takiej sytuacji na rozmowie?
#programista15k #programowanie #rozmowakwalifikacyjna

Obalać komunę przed spotkaniem?

  • Tak 76.8% (43)
  • Nie 23.2% (13)

Oddanych głosów: 56

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: W niektórych dalej zadziała - tylko, że zawsze działało to tylko w małych firmach krzak, gdzie minimalna to granica nieprzekraczalna niezależnie czy jesteś magazynierem, sprzątaczką, programistą czy księgową ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz

@kamiv: Mam Logi Lift i nigdy już nie wrócę do tych tradycyjnych. Myszka jest bardzo wygodna, cicha i ręka nie boli nawet przy dłuuuugich sesjach przy komputerze. Jedynie co, to mogłaby być trochę większa, w przyszłości wymienię ją na Logitech MX Vertical
  • Odpowiedz
Zakładam nowy tag, żeby pośmiać się trochę z działających w naszym kraju innowacyjnych czempionów, czyli wszelakiej maści software houseów/body leasingów, targających 25-50% z pensji pracownika, w obecnych czasach w sumie do końca nie wiadomo za co (brak kosztów biur, minimalna gwarancja zatrudnienia w przypadku utraty klienta, 80% technicznych na b2b - znikome koszty kadrowo/płacowe, wszystkie ryzyka po stronie pracownika).

#patologiepolskichsoftwarehouseow

#programista15k #programowanie #pracawit #
rzzz - Zakładam nowy tag, żeby pośmiać się trochę z działających w naszym kraju innow...

źródło: be_honest

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
Ale przecież software house to nie jest body leasing...


@BreathDeath: jasne dlatego dałem '/'. A prawda jest taka, że większość tych firm działa w różnych modelach jednocześnie, w zależności od tego na co zgodził się dany klient. Od całkowitej realizacji projektu od zera do końca, po stronie zleceniobiorcy i bez udziału technicznych klienta (niestety rzadkość), po oddelegowanie jednego, dwóch pracowników do istniejącego teamu klienta (całkowity brak decyzyjności i odpowiedzialności, o
  • Odpowiedz
@rzzz: Bardzo dobry pomysł, bo wszyscy pośredni, rekruterzy, a najgorsze bodyleasingi.
Najgorsze te z-----e bodyleasingi, przypominają współczesne niewolnictwo, też handlowało się ciałami.
Nie ma chyba bardziej z-------h umów niż te bodyleasingowe.
  • Odpowiedz
Widzicie ile razy musiał pójść wałek?

Stomatolog jest podejrzany o dokonanie 3883 oszustw na łączną kwotę ponad 1 mln zł na szkodę Narodowego Funduszu Zdrowia. Lekarz, który świadczył usługi w województwach pomorskim i zachodniopomorskim miał przedstawiać fałszywe dokumenty za niewykonane usługi stomatologiczne – podała koszalińska policja.

Proceder trwał od 2010 do 2021 r.

Nadkom. Monika Kosiec poinformowała, że podejrzany przyznał się do zarzutów i chce dobrowolnie poddać się karze. Nie zastosowano wobec niego tymczasowego aresztu.

Nawet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś kazali wstrzykiwać zależności przez konstruktor, bo to ułatwia testowanie i wprost pokazuje, jakie zależności ma dany komponent. Teraz twórcy Angulara stwierdzili, że lepiej przez inject(). Jakie macie zdanie? Migrować z konstruktorów na inject()?

Było:

export class PiesComponent {
constructor(private kosc: KoscService) {}

Wstrzykiwanie zależności w OOP

  • Tylko przez konstruktor 64.3% (18)
  • inject(), @Inject, @Autowired... 35.7% (10)

Oddanych głosów: 28

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ly000: Z jednej strony tak, z drugiej możesz sobie napisać własną funkcję indeks() w FW, który tego nie obsługuje. W dokumentacji Angulara jest wyjaśnione, że inject() pozwala wstrzyknąć zależność gdziekolwiek, np. w jakimś utilsie.

Po drugie i tak uzależniasz, jeśli wstrzykujesz komponenty danego FW.
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: no i po co robić te akrobacje, skoro możesz po prostu użyć konstruktora? konstruktor daję ci też to, że masz gwarancję, masz masz dostęp do danej zależności od początku istnienia obiektu, już nawet w konstruktorze, i wynika to bezpośrednio ze składni języka, a nie jakichś czary-mary frameworka. tego typu "injecty" np. w Javie to się używało 20 lat temu i od baaardzo dawna uważa, się że to jest zła
  • Odpowiedz
A no i jak coś to programista ma być pod telefonem jak pies, zwykły robol.
A klient albo analityk czy kierownik projektu? A to już inna bojka, oni potrzebują specjalnego calla i spotkania.
  • Odpowiedz
Uważam że rekrutacje w IT powinny polegać na licytacji wynagrodzenia w dół
Ktoś mówi 6k, przebijasz do 5.6k i tak się licytujecie w N osób, wygra najbardziej zdeterminowany, oczywiście stawka może wejść w zakres ujemny, wtedy będziecie się licytować kto więcej zapłaci za możliwość pracy i zdobycia doświadczenia do CV ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#pracait #korposwiat #programowanie #programista15k #heheszki
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
dodam ze hybryda (w sensie musze byc 2 dni w wwa, 2 dni w gdansku a jeden dzien moge wybrac czy ldz czy kolobrzeg wiec luzik i tak lubie jezdzic pociagiem haha)
  • Odpowiedz
@elofrytki: Jak widać dla dobrych programistów jest praca! Dasz rade, jeszcze max z miesiąc i potem tylko czekać na decyzje!
Btw, to z wyborem UoP vs B2B mogło być podchwytliwe, ja bym sie wycofał i wybrał jednak B2B na finalnej rozmowie.
  • Odpowiedz

Nie moge z tych kodoklepaków, którzy myślą że jak wszyscy jak jeden mąż będą kłamać, że z----------ą w robocie i jeszcze im mało za to płacą, to ktoś im uwierzy XD

Każdy kto zna choć jednego zawodowego kodoklepaka ten wie, że nie ma drugiego takiego zawodu gdzie robiłoby się tak mało. Nie ma żadnego z-----------a w sprintach, nie ma żadnego spowiadania się scrummasterkom. W zamian za to jest napisanie maksymalnie kilku linijek
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elofrytki: stabilność zatrudnienia jest skorelowana z:
1. społeczną użytecznością wykonywanego zawodu (nie mylić z użytecznością ekonomiczną)
2. trudnością zastąpienia jednego pracownika innym, co wynika z trudności zdobycia wymaganych kwalifikacji
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@elofrytki:

Natomiast reszta zawodów żeby być wyejbanym z roboty musi dać komuś w mordę ew wyruchać żonę szefa xD


Jakim cudem jesteś programista myśląc tak krótkowzrocznie. XD
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak dokładnie wyglądają te płatne egzaminy Microsoftu typu AZ900, AI900 itd.? Mam po prostu pytania przed sobą, na które samodzielnie, bez niczyjego nadzoru odpowiadam? I o ile nie będę klikał w inne zakładki, nie będę zmieniał okien, minimalizował przeglądarki itp. to wszystko będzie bez problemu? To nie jest w żaden sposób kontrolowane, np. kamerkami czy czymś innym, prawda? XD bo jak tak to w sumie W RAZIE CZEGO,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Wygląda to tak:

1. Zapisujesz się na egzamin i płacisz.
2. Ściągasz specjalny soft.
3. Przed egzaminem robisz test tym softem, mówi Ci czy wszystko jest ok.
4. W dniu egzminu odpalasz apkę logujesz się i tam masz wszystko. Masz czat z nadzorcą, nagrywany jest ekran, kamerka i dźwięk. Do kamerki pokazujesz swoje ID w
  • Odpowiedz

Jaki jest wasz exit plan z IT? Bo ja szczerze mówiąc mam dosyć, kończę 37 lat w tym roku i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie mieć 50-tkę na karku i dalej klepać kod. Nie jestem już gówniarzem, by być codziennie poganianym przez scrum mastera (ten p---b codziennie pokazuje nam burndown chart i suszy łby, że za mało SP poleciało - i to nie jest żart ani bait, mam tak naprawdę w projekcie).
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do tego praca zdalna, która może i jest dobra na krótko albo dla autystycznych spierdoxów i ludzi o mentalności pustelnika, ale nie dla nawet lekkich ekstrawertyków ani normików. Mi już siada na głowę po 5 latach siedzenia w chałupie i sam z własnej woli jeżdżę do biura, by pogadać sobie przy robocie z ludźmi - dla własnego zdrowia psychicznego


@Romska_Palo_Ul_Laputa: już dawno powinieneś ewakuować się bo ta praca nie jest
  • Odpowiedz
Nie możecie go po prostu w-----ć z pracy? Toż to wasz służący.


Nie żartuję sobie tutaj. Mój zespół już wyjebywał SMki z pracy.


@krdewra: nie, bo jesteśmy tanimi wyrobnikami z Polski, a on jest zagraniczniak i to z nim gada nasz management. Jest w zasadzie nietykalny.
  • Odpowiedz