@git_commit: Zawsze mam bekę z korposzczurków co się udzielają na LinkedIn i wydaje im się że są uj wie kim i jakie mądrości prawią a prawda jest taka że są takimi samymi robolami jak Ci na taśmach w fabryce tylko ze umysłowymi. Jedno pierdniecie w firmie i wylatują z hukiem na zbity ryj na bruk. A ego i mniemanie o sobie mają jakby byli lekarzami ordynatorami, choć do pępków im
  • Odpowiedz
#programista15k
Wolelibyście pracę z umiarkowanymi możliwościami rozwoju i niedużym/umiarkowanym stresem czy pracę z dużymi możliwościami rozwoju i dużym stresem (terminy, duża skala, duża ilość potencjalnych klientów softu który tworzycie) za minimum za 20% więcej?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#programista15k Dobre te oferty w tym IT xD nie dość że w title mają że szukają Javascriptowca (Angularowca/Reactowa - bo jeden framework to za mało), to jeszcze w wymaganiach przemycili ze masz znac Jave Springa, Bazy Danych i jeszcze najlepiej DevOpsa xDDD
Gagagarin - #programista15k Dobre te oferty w tym IT xD nie dość że w title mają że s...

źródło: image

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: Czekam aż Nawrocki przekręci von Der Leyen na miliardy dla Polski jak to zrobił z mieszkaniem tego alkoholika.

Z tej strony chciałbym przeprosić wszystkich Krakowskich kiboli za te złe słowa, które wypowiedziałem jak biegali z maczetami czy zaczepiali ludzi z magicznym pytaniem. To mógł być kolega Prezydenta
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@papugatotwardziel: z różnych powodów tak mogło być, jak dobrze wiemy job MacOS wymaga innej specyfikacji agenta, może była kolejka na tym typie agenta, może jest jakiś on-demand provisioning agentów i te z MacOS wstają dłużej, nie wiadomo i z tego screena nie da się tego wywnioskować

równie dobrze mogą iść sekwencyjnie i masz rację, a mogą jednak się kolejkować równolegle
  • Odpowiedz
Czy tylko ja mam wrażenie, że dziś jeżeli chodzi o studia to jest lekarski, dziura i długo długo nic a potem jakieś politechniki czy inne ekonomiczne kierunki, które nawet w połowie nie zapewniają takich perspektyw jak medycyna? Po lekarskim w zasadzie masz gwarancję zarobków min. 20-30k, warunek? - musisz skończyć studia, zrobić staż i zdać egzamin końcowy, gdzie większość pytań to baza. Tymczasem po innych kierunkach jest pierdyliard warunków, aby zarobić choć
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jonasz68: masz gwarancję jeżeli kończysz studia teraz. Co będzie za 10 lat dla osób, które teraz zaczynają liceum to nie wiadomo. Przewaga lekarskiego to fakt, że jest to kierunek regulowany przez państwo więc nie będzie jak w IT, że każdy po bootcampie może wejść do zawodu (przynajmniej do czasów pandemii). Gdyby tak było to za 5-10 lat lekarski byłby zniszczony tak jak teraz IT.
  • Odpowiedz
@jonasz68: Jestem 2x po polibudzie i powiem Ci, że to jest najgorsza chujnia, o ile nie jesteś pasjonatem. Ujebiesz się, jak krasy wół na studiach. Potem w robocie o----------z "frycowe", bo to na ogół zjanuszowane branże. Był w tym wyłom w postaci IT, ale się bezpowrotnie skończył. Julczyska po tym memicznym Kulturoznawstwie to sobie chociaż na Erazmusy pojeździły i miały labę na studiach. Przemysł w Polsce to odtwórstwo, budowlanka to
  • Odpowiedz
#pracait #programowanie #programista15k #programista25k #java #korposwiat #agh #studbaza #politechnikapoznanska #politechnikalodzka #politechnikakrakowska #pracbaza

Mam w zespole korpo dinozaura co siedzi 15 lat w jednej firmie. Zakolak 40+ z hipoteką i leasingami. Dzień wcześniej na statusie powiedział, że postara się skończyć swój ticket (Mały priorytet w zadaniu plus oryginalna estymata
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ArchaicznyTaboret: Kilka lat temu może bym się dziwił, ale teraz? Jakie chłop ma wyjście. 49 lat, zero dynaminy, za to rodzina na utrzymaniu. Gdzie pójdzie poza IT? Wyciśnie ile może 2 lata, może 5 i potem bezrobocie, jak ludzie wyrzuceni z fabryki garnków w 90'.
  • Odpowiedz
👀 Scrum: Od narzędzia zespołowej autonomii do korporacyjnego bata?

W 2020 roku, gdy po raz pierwszy użyłem określenia „presja w Sprintach”, reakcje były wręcz histeryczne. „W ładnym kołchozie pracujesz”, „zmień firmę”, „to niemożliwe” — słyszałem z różnych stron. Dla wielu środowisk IT, szczególnie tych przywiązanych do idei Agile i Scruma, była to myśl bluźniercza. Przecież Scrum miał być odpowiedzią na problemy zespołów deweloperskich: zwiększenie autonomii, iteracyjne dostarczanie wartości, lepsza komunikacja. Miał być emancypacją
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz: Jak dla mnie już od samego początku moment wprowadzenia codziennych spowiedzi to był jakiś cyrk na kółkach. Szczególnie że większość tego czasu to było zwykłe plotkowanie, spowiedź to może 20% czasu z czego może raz na tydzien zdarzało się że usłyszałem tam coś przydatnego - a i tak można byłoby to streścić w jednym mailu.

Szczęśliwie pracowałem jeszcze w czasach gdy tego systemu nie było - wierzcie lub nie
  • Odpowiedz
@HINI Ja miałem piątki w szkole, skończyłem informatykę z wyróżnieniem i finalnie pracuję u Niemca na magazynie, a mam znajoma z miasta rodzinnego w pl, poszła na europeistyke, miała dwójki, trojki w podstawówce i gimnazjum, a teraz pogania programistów za 25k
  • Odpowiedz
@xxx_JOBOL_PL_xxx:

sa ludzie ktorzy pracuja w pocie czola 10 godzin dziennie w fabryce gwodzi za 3000zl na reke, to jest dopiero p------e czlowieniu. a nie to, ze jakis sojak zarabia 10k za picie kawy w korpo
  • Odpowiedz
Pracuję 2 lata w #korposwiat wy tak serio zamierzacie pracować praktycznie do śmierci? Robić te dupogodziny 8-16, słuchać tych wszystkich historii na open spejsie? Życie przelatuje przez palce a ty patrzysz tylko na pogodę za oknem, będąc tylko niewolnikiem systemu. Życie jest jedno i ostatnie czego chce to zmarnować je na etat, bycie tabelką w excelu.

Nigdy nie byłem fanem męczenia etatu, życia frajera w garniaku w systemie bycia tylko
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

👉Pasjonat kontra profesjonalista. O szkodliwym micie „programisty-zbawcy”

W świecie IT od lat funkcjonuje pewien cichy podział – niewypowiedziany, ale wyraźnie wyczuwalny. Po jednej stronie barykady stoją pasjonaci – ci, którzy żyją kodem, commitują do open source po nocach, budują POC-e do POC-ów, „dla sportu” usprawniają architekturę i z wypiekami na twarzy wjeżdżają na refinementy cali na biało, gotowi zmieniać świat jeden PR-em na raz.

Po drugiej stronie – profesjonaliści. Tacy, którzy swoją pracę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz nie wiem na ile wierzysz w to, co wrzuciłeś. Polecam poczytać Szopenhauera :)

Przeczytałem twój post i widzę kilka błędów logicznych:

1. Fałszywa dychotomia
Tworzysz sztywny podział na “pasjonatów” vs “profesjonalistów”, jakby to były wzajemnie wykluczające się kategorie. W rzeczywistości można być jednocześnie pasjonatem i profesjonalistą - te cechy się nie
  • Odpowiedz
FYI, możliwe, że właśnie doświadczyliśmy kolejnego "Attention is all you need" momentu. Czyli publikacji dzięki której przeszliśmy od AI które klasyfikuje pieski i kotki do AI które zdobywa 1 miejsce w IMO. Teraz mamy "Hierarchical Reasoning Model" gdzie model o wielkości ułamka GPT-1 (modelu który z odrobiną farta skleci zdanie mające sens) masakruje w benchach modele około 100000 razy większe.
#programista15k #sztucznainteligencja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Ale traktując go jako model do gen ai


@JamesJoyce: a XD, no to tu też się musiałem przestawić. To obok gen AI nie stało, to tylko taki pattern-matcher. W sumie wątpię, żebyśmy mogli zastosować ten framework do dziedziny NLP. To co mi się podoba to wyłonienie samej struktury odpowiedzialnej za logiczne myślenie bez pojmowania żadnej wiedzy. Zgaduję, że na testach IQ (tam gdzie da się sensownie przedstawić problem) ten model
  • Odpowiedz