Myślę, że jednym z najbardziej przykrych uczuć jest pogodzenie się z myślą, że być może spędzi się życie samotnie tylko dlatego, że nie wygląda się tak, jak chciałoby się wyglądać. Najgorsze jest poczucie, że nie miało się na to żadnego wpływu. Można stracić pracę, pieniądze czy pozycję i z czasem to odbudować. Można zacząć od nowa i odzyskać to, co się straciło. Ale kiedy człowiek zaczyna wierzyć, że został skazany na samotność

Rufurege1










