@Ksiega_dusz: Ja bym dodał że robienie tego nawet w czasie kryzysu. A jak ktoś powie że jest kryzys to mówienie że jesteś za słaby na zadanie domowe, 8 etapów rekrutacji i pracę hybrydową 5 dni z biura i 2 z domu tygodniowo.
  • Odpowiedz
Dobra, skoro mamy kryzys w branży IT i wielu bezrobotnych to kto się pytam jeździ tymi mclarenami, Porsche, maybachami na ulicach? Po paru latach doświadczenia wiem, że dobrego programistę to stać co najwyżej na CHRke w leasingu, a według mediów mainstreamowych IT zarabia najwięcej, nie słyszałem o eldorado w innych branżach w PL. Ostatnio było chwilę głośno o lekarzach bo wyszło ile z nich zarabia powyżej 100k miesięcznie ale potem jak zwykle
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie dzisiaj deweloper pod blok Urusem podjechał. Także deweloperka, właściciele firm produkcyjnych i handlowych. Pracownicy z IT to może leasingowana KIA Stinger.
  • Odpowiedz
Dobra, to mam parę pytań odnośnie obecnej sytuacji w branży programowania:

1. Czy faktycznie aktualnie sporo firm redukuje miejsca pracy i zwalnia programistów?
2. Czy faktycznie aktualnie wymagania na juniora są takie jak kilka lat temu były na mida?
3. Czy faktycznie programowanie to teraz taki wyścig szczurów, że programiści po godzinach douczają się nowych technologii/frameworków aby być "na czasie" i pokazać, że są lepsi od innych?
4. Czy są przypadki programistów, którzy mają spore doświadczenie
maciorqa - Dobra, to mam parę pytań odnośnie obecnej sytuacji w branży programowania:...

źródło: code-1839406_1280-e1500104552434

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U Was tak samo jest w robocie, że niektóre zespoły wrzucają Wam g---o, a potem Wy se musicie z tym radzić i managerowie złote dobrodzieje mają do Was pretensje a nie do nich? Nie dość, że robię w legacy to jeszcze dały managerowie złote dobrodzieje, żeby wdrożyć rozwiązanie devopsowe takie zespołu, które nie jest do końca zrobione (same przyznały, że nie) o czym się doweidziałem potem.
Ale mam konfigurować nasze rozwiązania by
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@PanMlecz: to, że nie działa polega na tym, że nie wiem jak mam skonfigurować swóje rzeczy by działało z nimi. Np. nie wiem jakie ingressy potworzyć, bo pozmieniali namespacy infry, oni pewnie tez nie wiedza
  • Odpowiedz
Pozwoliłem sobie skorzystać z Warpa (coś jak claude code cli). Nie miałem wcześniej doświadczenia z agentic LLM workflow i muszę powiedzieć, że jestem jednocześnie mile zaskoczony i lekko zmartwiony. To dużo potrafi. Odpowiednio przygotowane prompty z rules'ami, dobrze zindeksowany codebase i można faktycznie szybciutko sobie pisać. Tak naprawdę to ja tylko robię code review i akceptuje bądź modyfikuje lekko zmiany. Dotychczas bawiłem się w lokalne LLMy, bo pracowalem z SDK'ami pod NDA
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peoplearestrange: Przecież każdy accept i decline to jest uczenie modelu. Nie dość, że płacisz to jeszcze szkolisz im model. Kwestia ilości danych i modele osiągną poprawność na poziomach 80%+, co już wystarczy do tego, żeby biznes po kilku iteracjach dostał to co chce.
  • Odpowiedz
Hejka Mireczki. Na przełomie października i listopada chciałbym wyskoczyć na tak zwany mały workation, gdzieś na 4-5 tygodni. Wiem, że Europa pogodowo już nie rozpieszcza, ale ja nie mam też zbyt wielkich wymagań - zależy mi, tylko żeby poświeciło słonko ( ͡ ͜ʖ ͡)
Musi być to Stary Kontynent i w grę wchodzi tylko podróż autem, gdyż trzeba przewieźć psa, który nie poleci samolotem.
Macie jakieś polecajki?
Standardowo po głowie chodzi mi Hiszpania
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak przetesowałem pewien mit ile to programiści nie pracują - wziąłem stoper do ręki i odliczałem dokładnie ile czasu dziennie klepię kod (sam kod), wyniki mi wyszły takie

słaby dzień - są regularnie takie dni, kilka godzinnych meetingów z rana, dogadywanie szczegółów z klientem i już człowiek trochę zmęczony, po południu wyjdzie te 3-4h programowania do końca czasu pracy

przeciętny dzień - mam raczej kalendarz wolny, pracując spokojnie, z przerwami na oddech, czasem coś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnie chciałbyś wiedzieć jak to obejść xD


@groman43: Jak jest zrobione dobrze to się nie da tego obejść. Pozostaje tylko kwestia czy robią to ludzie którzy wiedzą jak to zrobić dobrze.
W automotive już tak.
  • Odpowiedz
@pietryna123 zaryzykuję hipotezę, że automotive robi to w taki sam sposób jak my. Zaczyna się od bootloadera podpisanego kluczem zaszytym w chipie. Potem bootloader przed odpaleniem OSa sprawdza, czy OSa jest podpisany innym kluczem i w tak dalej.
  • Odpowiedz
Za namową ekspertów postanowiłem zmienić branżę i zacząłem od przeglądania grupy glazurników i pierwsze co dostałem to taki duży obrazek i teraz się zastanawiam czy u glazurników Scrum Masterem jest klient lub co gorsze żona klienta? Czy ma ktoś z tym doświadczenie? Bardzo chciałbym wyrwać się z branży IT.

#pracait #programowanie #programista15k #programista25k #java #korposwiat #agh #studbaza
xxxJOBOLPL_xxx - Za namową ekspertów postanowiłem zmienić branżę i zacząłem od przegl...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widzę narzekanie na tych wyimaginowanych „pasjonstów” co może ich jest garstka, bicie piany jacy oni są aspołeczni, wyalienowani, a w gorących zesrańsko o typowe pytania na rekrutacjach co sprawdzają umiejętności miękkie, dokładnie od tych samych narzekaczy.

Chyba nie jesteście lepsi od pasjonatów w te klocki, co?

#pracait #programista15k #korposwiat
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L24D: Nie widziałem pasjonata w IT od 6 lat. Było ich kiedyś wielu, całe te mityczne kuce. Najfajniesi ludzi, czasami moze faktycznie kwadratowi w obejściu, ale jak się człowiek przedarł przez warstwę ochronną to wspaniałe osoby. Kompetentni, dosyć bezinteresowni, z pasjami i poczuciem humoru. Potem IT stało się wylęgarnią karierowiczów, jak prawo i medycyna. Plus, gdzie pojawiają się zawodowo kobiety, tam zaczynają się kwasy. Niestety.

O ironio niektórych rynek wysrał
  • Odpowiedz