✨️ Zrezygnowałem z aplikacji radcowskiej – co dalej?
Porzuciłem pracę i chce się przebranżowić. Skończyłem prawo i poszedłem na aplikację radcowską, praca za minimalną krajową, stres, darmowe nadgodziny, nauka na aplikacje jak i nauka do pracy. Wszystko to spowodowało że się wypaliłem, brak czasu na dosłownie wszystko nawet na krótki spacer a wszystko to za tak niskie pieniądze. Za aplikację trzeba również zapłacić parę tysięcy rocznie. Czy jest ktoś w podobnej sytuacji?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mathas: pomogłeś dobrą radą. Jak się ma takich przyjaciół jak ty, to już nie potrzeba mieć wrogów. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@mirko_anonim znajdź sobie jakąś łatwą robotę albo zrób sobie kilkutygodniowy urlop (jeśli cię stać), by wrócić do równowagi psychicznej. A wtedy zastanów się na spokojnie nad sobą, aplikacją i przzyczynami wypalenia i perspektywami zawodowymi. Być może wypalenie się jest chwilowe, a być może aplikacja
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Współczuje. Pomyśl, że mogło być gorzej. Ty masz minimalną, u mnie było sporo osób, na roku które pracowały na czarno bez wynagrodzenia, albo za jakieś smętne kilkaset złotych. Po egzaminie nie jest dużo lepiej, zawody adwokata i radcy są spauperyzowane.

Czy jest ktoś w podobnej sytuacji? Nie mam pojęcia co teraz robić, czy zacząć studia inne czy próbować wysyłać cv wszędzie gdzie się da.. może jakaś inna branża?
  • Odpowiedz
Mirki mam pytanie i nie wiem jak to ugryźć ponieważ nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia:
Sprawa wygląda tak, mam znajomą z Peru która uczyła mnie angielskiego online, za 2 lata przyjeżdża tutaj na stypendium na studia doktoranckie, ale chciała przyjechać rok wcześniej, poszukać pracy, podszkolić język i poznać kulturę ogólnie.

Chciałem jej w tym pomóc ale zawiłości prawne są trudne nawet dla Polaka xD czy ktoś miał podobną sytuację?

Gdzie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko. Może i głupie pytanie, ale wolę się upewnić. Jeśli chcę sobie od kogoś wynająć mieszkanie/pokój i w ogłoszeniu jest info, że internet jest w cenie najmu to takie info powinno być obligatoryjnie w umowie?

#wynajem #mieszkanie #prawo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Roksanos: Jako najemca. Chyba się zdarzyło, że było zaznaczone że jest internet, ale też bywało że takie rzeczy nie były wymieniane w umowie, tylko powiedziane przy oglądaniu mieszkania.
  • Odpowiedz
Mirki, afera z Hachette – chcą kasy za tomy, których nigdy nie dostałem

Od lat prenumerowałem od Hachette różne serie – od „Atlasu Kosmosu” po „Mitologię nordycką”. Wszystko fajnie, dopóki nie zaczęły się problemy.

Sytuacja wygląda tak:

wAlecznapalka69 - Mirki, afera z Hachette – chcą kasy za tomy, których nigdy nie dost...

źródło: 1000018300

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach