Dziś byłem u klienta z kolegą z pracy (robi foto+video między innymi), żebyśmy zrobili zdjęcia hali+magazyny na stronę i produkty na sklep internetowy. Nieduża firma produkcyjna.
No i wbijam tam i sobie tam z----------ą chłopki i babeczki. Patrzę dookoła i jeden chłop stoi na produkcji i robi tę samą czynność co kilka sekund. Klika guzik, wkłada produkt na taśmę. Rozglądam się dalej - inna osoba nakleja etykiety i pakuje do kartonów. I
No i wbijam tam i sobie tam z----------ą chłopki i babeczki. Patrzę dookoła i jeden chłop stoi na produkcji i robi tę samą czynność co kilka sekund. Klika guzik, wkłada produkt na taśmę. Rozglądam się dalej - inna osoba nakleja etykiety i pakuje do kartonów. I


























Nie jestem pewien jak powinienem zachować się w #pracbaza #it, bo w sumie pierwszy raz jestem w takiej sytuacji.
A sytuacja dotyczy oczywiście wynagrodzenia.
Nie będę zagłębiał się w szczegóły i kwoty, no ale to już #programista15k po inflacji.
Sprawa wygląda tak, że jestem najwyższym specjalistą w swoim dziale. Wiem najwięcej, potrafię najwięcej, no ogólnie dźwigam najwięcej uciążliwych tematów. Z tej racji zarabiam więcej
@mirko_anonim: nie potrzeba dalej czytać, aby wiedzieć że pisał to spocony wykopek na bezrobociu z piwnicy od matki xD