@gorzki99: Tak, z pewnością tak było. A gofry nad morzem to pewnie sprzedają by przekazać pieniądze na leczenie chorych dzieci.
A wiesz, że nawet jak są takie akcje charytatywne w centrach handlowych to często jest tak, że większość nie idzie do tych potrzebujących lub inne cele "fundacji"?
Jesteś zwykłym frajerem, takich to tylko yebać, niech płacą
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bo to takie napędzanie się w towarzystwie. Kurcze no ale takie zarobki u nich jednak biorą się z pracy zajmującej ich czas praktycznie ciągle więc no fajnie, że mają ciągle coraz więcej ale dla mnie to jest niepojęte bo tak naprawdę nie korzystają w pełni z tego co posiadają. No ale ich hajs i wydają jak chcą. Kwestia charakteru, pewnie dlatego tyle zarabiają. Osobiście zainwestowałbym przez kilka lat takiej
  • Odpowiedz
@cotozazycie: dlatego nie zarabiasz takich pieniędzy. Ludzie osiągający wielkie sukcesy czerpią satysfakcję z czegoś innego niż pieniądze i dlatego taki Ronaldo czy Lewandowski nadal grają w piłkę mimo że mogliby leżeć na plaży do końca życia. O ile nie robisz w kołchozie to niekoniecznie czas wolny jest lepszy niż praca
  • Odpowiedz
Nadwykonania = procedury (najczęściej operacyjne/konsultacje w poradniach itd) wykonywane przez LEKARZY, którzy te pieniądze zwyczajnie dla szpitala zarabiają.
  • Odpowiedz
@kamikadze97: Każdy ma jakiś rodzaj inteligencji. Jeśli potrafisz pracować planowo, organizować się, wyznaczyć sobie cel i trzymać się tego przez dłuższy czas, to znaczy, że masz rozwiniętą inteligencję organizacyjną albo tzw. inteligencję wykonawczą. Wbrew pozorom nie wszyscy to mają – jest masa ludzi, którzy myślą bardzo szybko, są błyskotliwi, ale nie potrafią planować długoterminowo. Organizowanie czegoś i planowanie ich po prostu męczy albo wręcz stresuje.

Istnieje mnóstwo różnych rodzajów inteligencji. Na
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czyli AI nie zastąpi programistów?


@kamikadze97: IMO:
AGI nie ma szans z takim programistą, bo on jest alfą i omegą. A nawet i ASI (ogólna/silna superinteligencja AI), bo myślenie życzeniowe tego programisty jest jego tarczą, i uchroni go od wszystkiego! xD
  • Odpowiedz
@szczurozjadacz: Całość kwoty idzie bezpośrednio na konto dewelopera albo sprzedającego mieszkanie przy rynku wtórnym. Normalnie sobie wtedy możesz pobrać potwierdzenie przelewu z ppk jak przy zwykłym przelewie i to powinno wystarczyć bankowi. Ewentualnie można też przelać i poprosić dewelopera o zaświadczenie ile pieniędzy już u przelaliśmy, wtedy nawet nie bank nawet nie będzie wiedział, że część pochodzi z PPK. Ale ogólnie to raczej żaden bank z tym problemu nie robi.
  • Odpowiedz
Normalnie sobie wtedy możesz pobrać potwierdzenie przelewu z ppk jak przy zwykłym przelewie i to powinno wystarczyć bankowi.


@Gandisima: Niestety, ale wiele banków nie akceptuje takiego rozwiązania. Środki przelane bezpośrednio przez PPK nie są traktowane jako środki przelane przez kredytobiorcę. Umowy, decyzje kredytowe i regulaminy banków nie przewidują takiego rozwiązania. Podejście jednak stopniowo się zmienia i niektóre banki zaczynają akceptować pieniądze z PPK. Innym rozwiązaniem jest przelanie środków z PPK
  • Odpowiedz
dla plebsu 5 lat studiow i staz w okolicach minimalnej to kwestia normalna, zwykle rozpoczynanie kariery (tylko najpierw dostan ten staz)
dla lekarza 6 lat studiow i staz za 7700zl (w praktyce platne wakacje) to dramatyczne doswiadczenie, metafizyka

#lekarski #pracbaza
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@makamele: trzeba było iść na lekarski i kosić kasę... ja nie rozumiem gdzie problem xD i dalej porównujcie 5 lat studiów w szkole robienia hałasu na europeistyce do medycyny xD
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: Marcinek.... Sorry, teraz już Marcin stał się potworem z którym walczył. Na zakładzie mam takiego, generalnie spoko gość ale ma tak czasem że narzeka na szefa że jest nie fair a potem dodaje że w sumie na jego miejscu też by tak robił żeby się wzbogacić xd. Nie rozumiem takiej mentalności. Ile byś tej kasy nie miał to dalej musisz zasypiać i patrzeć w lustro ze świadomością na czym
  • Odpowiedz
Pytanie do ekspertów. TLDR: Szukam bieżni domowej, pod biurko regulowane elektrycznie.

Jak sądzicie, wybór KINGSMITH WalkingPad X21 będzie dobry?
Szukam jakiejś bieżni do domu, głównie na okres jesienno-zimowy, ale w sumie nie tylko. Częstawo mam dni, gdzie potrafię spędzać około 20 godzin przed komputerem i jestem przywiązany do niego tak, że nie mam możliwości zrobić serii Cardio poza domem.

Myślicie, że ta bieżnia będzie odpowiednia? Chciałbym, żeby była cichawa i stabilna.
Yakooo - Pytanie do ekspertów. TLDR: Szukam bieżni domowej, pod biurko regulowane ele...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@jszafran podejrzewm, że bardziej chodzić.

Natomiast od czasu do czasu też, pewnie bym trochę pobiegał. (Obawiam się, że przepocę mieszkanie - więc na większe sesje Cardio wybiorę się raczej na siłownię)

A nie myślałeś o macie pod?
W ogóle zastanawiam się czy dałoby radę na tej bieżni zrobić chociaż minimalny skos. Co sądzisz? Myślałem o podłożeniu czegoś pod przód.
  • Odpowiedz
@Yakooo: mi akurat chodziło o ślady podczas transportu do biurka - jakbyś chciał pociągnąć bieżnie używając tych kółeczek. Pod samym biurkiem mam taką mate z Ikei i na tym stoi bieżnia. Ja ją teraz podnoszę do góry i przenoszę, ale jest to średnio wygodne.
Co do skosu, to nie mam pojęcia - nie wiem, jak zachowałoby się to łączenie na środku bieżni.
  • Odpowiedz
@kamikadze97: ale co? Konwersja z dec na bin/oct/hex, heap, qsorty, babelkowe i inne popularne to entry level jesli chodzi o algorytmike. Studenci pierwszego semestru takie p------y klepia. Pozniej troche sie to zapomina, ale wystarczy sobie to w godzine wszystko przypomniec .
  • Odpowiedz
@Ksiega_dusz: Mam takiego jednego "znajomego" z czasów studiów, który jak tylko skończył edukację i znalazł pracę, to zmodyfikował sobie profil na instagramie pod takiego chwalącego się życiem "kodera" - nazwa, zdjęcie, opis itd.. (jego pierwsza praca i tak mu odwaliło). Codziennie jakieś zdjęcia kodu produkcyjnego leciały na jego story z dopiskami że "home office style" i inne podobne z kotem na klawiaturze czy kij wie co (
  • Odpowiedz