Babcia była ze mnie dumna.
Pierwszy w rodzinie z wyższym wykształceniem. Magister inżynier. Pamiętam jak zadzwoniłem do niej zaraz po obronie. Ręce mi się trzęsły. "Babciu, obroniłem". Cisza w słuchawce. Potem płacz. Ten dobry płacz.
Na rozdanie dyplomów założyła tę swoją najlepszą bluzkę, tę z kwiatami, którą zakładała tylko na święta i do kościoła. Siedziała na auli między rodzicami innych absolwentów i kiedy wyczytali moje nazwisko, klasnęła najgłośniej ze wszystkich. Widziałem to
Pierwszy w rodzinie z wyższym wykształceniem. Magister inżynier. Pamiętam jak zadzwoniłem do niej zaraz po obronie. Ręce mi się trzęsły. "Babciu, obroniłem". Cisza w słuchawce. Potem płacz. Ten dobry płacz.
Na rozdanie dyplomów założyła tę swoją najlepszą bluzkę, tę z kwiatami, którą zakładała tylko na święta i do kościoła. Siedziała na auli między rodzicami innych absolwentów i kiedy wyczytali moje nazwisko, klasnęła najgłośniej ze wszystkich. Widziałem to



























Nie wiem co tam chcesz znaleźć ciekawego