nie bez powodu kapitaluchy wszelakie promują słabe państwo i dziki wolny rynek (tzw. deregulacja), którego rzekoma niewidzialna ręka miałaby czemukolwiek zaradzić.
@czerwonykomuch: Jedne kapitaluchy promują dziki wolny rynek i deregulacje żeby państwo nie wtrącało się w ich zmowy cenowe, a drugie kapitaluchy zajmują się 'lobbowaniem' i płacą państwu za pisanie prawa pod siebie, wprowadzanie coraz większych regulacji i zwiększanie interwencjonizmu żeby rozwijać swoje monopole, podwyższyć próg wejścia w rynek do



















@szyx22: chińskimi lutownicami