@SendMeAnAngel ja siedzę i przegladam PRki, ale się nie udzielam. Żeby po powrocie z urlopu nie być do tyłu. A jak nie ma za dużo, to sobie analizuję części kodu, do którego nie mam czasu zajrzeć w pracy. Żeby wiedzieć co się dzieje i nie marnować budżetu pracodawcy na swoją naukę.
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: Znam tylko angielski, ale kiepsko, może max na B2. W pracy zupełnie mi niepotrzebny i nikt nie pytał o język, bo to biuro rachunkowe. Mam ponad 30 lat. Też myślałam, że szukają młodych, albo z doświadczeniem w tej dziedzinie, ale to Ciebie nie przekreśla, bo różnie bywa. Jesteś facetem, to przynajmniej nie podejrzewają cię o chęć zatrudnienia dla zasiłku macierzyńskiego xd. Mnie nikt nie chciał, jak już gdzieś jakimś
  • Odpowiedz
Czy mężczyzna może zarabiać na onlifans? Np. wykreować postać za pomocą AI i kosić siano z naiwnych idiotów.... albo pokazywać stopy.
To trzeba mieć łeb do interesów.
#praca
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adam-mleczny: Przecież krążyła swego czasu taka paczka kilkuset gigabajtów zdjęć i filmów posegregowanych na odpowiednie postacie gdzie można się było podszyć pod jakaś łaskę i doić spermiarzy tygodniami. Po warezach tego nie widziałem ale na torrentntach było, a tam linki i instrukcje jak doić najskuteczniej, jak się zachowywać, co wysyłać na podatek itp
  • Odpowiedz
@prostymirek: i to mnie właśnie w-----a, bo jak ja jechałam pociągiem to jako dzieciak lubiłam rozmawiać z dorosłymi zawsze o ich życiu, w problemach, sukcesach. I jedna z kobiet wyśmiewała ludzi że ich nie stać na mieszkania – było tak ja miałam jakieś 12 -14lat może – podejrzewam że to były okolice roku 2008, 2010?
Mówiła że ona wyjechała na rok do Norwegii pracować sobie na zmywaku jakimś i miała
  • Odpowiedz
hociaż jedna osoba jebiąca na etacie na kogoś zadowolona z życia. Życia, w którym najlepsze 8 godzin dnia poświęcasz dla jakiegoś bogatego śmiecia, a czas na ro


@jacekparowka: Ja jestem taka osoba. A moj szef to zajebisty gosciu, a nie zaden "bogaty smiec".
  • Odpowiedz
@VaizardOmbre: ja jeszcze lepiej. Składałem na medycynę, ale tak się złożyło że brakło mi 3% na maturze żeby się dostać. Wystarczyło złożyć papiery rok, dwa, trzy itp. lata później i bym się dostał, bo akurat byłem rocznikiem w którym próg na medycynę był najwyższy w historii xDDDD. Chłop się zachłysnął technicznymi studiami i już po roku nie chciał być medykiem. A to był szkolny błąd.
  • Odpowiedz
@2-aminopirydyna: Znaczy się znowu jakiejś tragedii w życiu nie mam. W miarę Ok zarabiam mimo wszystko. Jednak po medycynie mógłbym zarabiać pewnie z 2x więcej z 2x mniejszym wysiłkiem. Teraz żeby zarobić hajs niestety trzeba się trochę przyłożyć....
  • Odpowiedz