Widzieliście kiedyś na żywo prawdziwą naukową dyskusję? Ja miałem okazję wczoraj w jednej uczestniczyć. Przygotowałem prezentację o metylacji DNA (trudne zagadnienie), produkowałem się pół godziny, ale dobrze poszło. Ostatni slajd, na nim ”dziękuję za uwagę”, mówię:
- Dziękuję za uwagę. Czy ktoś ma jakieś pytania albo komentarze?
Atmosfera na sali trochę się rozluźniła. Głos zabrał doktor habilitowany Karwiński:
- Z całym szacunkiem, panie Anonimski, według mnie pańska prezentacja zawierała szereg błędów. Po
idziesz ulicą
jakaś laska 9/10 ci macha
nie wiesz skąd ją znasz, ale jest ładna
więc #!$%@?
za kilka sekund ogarniasz, że macha typowi, który stoi za tobą
aby jakoś wyjść z niezręcznej sytuacji nadal machasz
możesz udawać, że łapiesz taksówkę
taksówka podjeżdża, więc wsiadasz
kierowca pyta gdzie jedziemy
pierwsze co ci przychodzi do głowy
lotnisko
taksówkarz wiezie cię na lotnisko
wysiada razem z tobą, bo chce zapalić
musisz udawać, że na
Przemek lvl 16.
Mój stary to #!$%@? fa… nie no. Fanatyków to jest w #!$%@? i aż za dużo, więc od razu oświadczam, że mój stary nie jest #!$%@? FANATYKIEM CZEGOKOLWIEK, także każdy, kto liczył na następnego #!$%@? jak w ,,Fanatykach’’ to może już się usunąć.
Stary prowadzi firmę, która zatrudn… pracują w niej ukraińcy.
Żeby nazwać to pracą to przynajmniej umowę zlecenie musieliby mieć, albo chociaż ZUS opłacany.
Na co dzień
Czy tę stację słuchają tylko imprezowicze, utrzymankowie rodziców czekający na chlanie w piątek jak ksiądz na ministranta? Wiecznie co pół godziny "Dzisiaj już piątek! TO TEN DZIEŃ NA KTÓRY WSZYSCY CZEKALI!". A od poniedziałku zaczyna się odliczane do piątku i tak przez cały zasrany tydzień. W poniedziałek wszyscy na antenie smutni bo początek tygodnia a od środy wielkie odliczanie. I tak co tydzień, co miesiąc.

Czy cały naród pracuje od od pon
źródło: comment_1644571468XtRhhwk93dH4WhwLaWCpa9.jpg
Im jestem starszy, tym bardziej doceniam pospolite wynalazki. Ostatnio zacząłem doceniać folię aluminiową. Jest przezajebista. Przede wszystkim można nią owijać wszelakie blaty w kuchni i inne płaskie powierzchnie w celu uniknięcia syfu w kuchni. Po prostu, gdy folia się w dostateczny ubrudzi wymieniamy ją na nową, a wszystko, co byłą nią okryte pozostaje czyste.

Z brudnej foli możemy kulkę, która może stanowić świetną zabawkę dla naszego czworonoga. Jeśli nie posiadamy futrzastego przyjaciela,
źródło: comment_1644539358Y4eqICWDQGKEWi5l7oalHc.jpg
Jest tak: w moim liceum jestem największym popychadłem w szkole i ogólnie mam opinię największego frajera. Nikt się ze mną nie koleguje, nawet sprzątaczka nie odpowiada mi na „Dzień dobry”. Ostatnio w domu nie ma kasy bo mame spłaca długi swojego konkubente, tate gryzie ziemię, młodszy brate ma Zespół Torteina i nie może zarabiać, a starsza siostre jak już złapie klienta to i tak wydaje całą kasę na szlugi i tanie wina.
Możecie nalać polaczkowi Don Perignona, albo dobrej whisky 18 letniej. Polaczek wypije duszkiem i powie, że cierpkie i jakieś mdłe.Dacie polakowi trufli to powie, że to jakiś zgniły czosnek. Zaparzycie polaczkowi dobrego espresso z dobrej, ręcznej maszyny, z świeżo mielonych ziaren bardzo dobrej jakości, powie że jakaś mała ta kawa i w ogóle kwaśna i i dziwnie smakuje.

Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje HAWAJSKĄ. Nie dziwi mnie
#pasta #wieslawiec #byloaledobre

„Pierwsze trzy dni zwolnienia lekarskiego powinny być bezpłatne. Gdy pieniądze należne są od pierwszego dnia choroby, zwolnienia są nadużywane. Taka sytuacja wywiera na pracowników efekt demoralizujący” – ocenia Jeremi Mordasewicz, proponując w imieniu Konfederacji Pracodawców Lewiatan nowe rozwiązania, obejmujące również obniżenie wypłacanego po trzech dniach L4 wynagrodzenia, z 80% na 60% pensji zasadniczej. Ustawa po burzliwych debatach wchodzi w życie 24 marca 2023 roku i przechodzi do historii jako
Mój stary to fanatyk blackpill. Połowa mieszkania #!$%@? niczym, bezrobocie level expert, przez system matriarchalnej opresji ofkors. Nie ruszamy tego tematu bo jak ojciec kiedyś bóldupił że kobiety za wygląd dostają pracę i odbierają miejsca mężczyznom, to matka przypomniala, że na jego miejscu w robocie jest Siergiej z Ukrainy, i to dlatego że był na tyle ogarnięty żeby zrobić papiery na widlaka czego ojcu się nie chciało od 20 lat. Dwa miesiace
Rozdajo!
Haha oszalałem :D ale może będzie atencja ( ͡º ͜ʖ͡º)

a więc...

dajesz plusa tutaj, i lajka tego posta na insta, follow tez mile widziany i inni też jeśli chcą, ja na te plusy/like paczę i się nimi jaram ( ͜͡ʖ ͡€), a dzisiaj o 23:00 losuje jedną osobę z tych plusów/lajków i ZAMAWIAM PIZZE NA GODZINE I OPŁACAM JA DLA
źródło: comment_1644473792ZZdLbZWIV1RdgaZJ38thTd.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 33
A ja zgadzam się ze Stanowiskim.

To co robi Najman ze zbiórką to obrzydlistwo.
Nie wtrącam się w życie prywatne, byl związek nie ma związku a dziecko zostaje na zawsze. Ale jak masz dziecko to utrzymujesz je i wydajesz wszystko by było mu lepiej.
Przecież olewał syna gdy chorował- na co Stanowski ma dużo dowodów- podróże do Turcji, imprezy w Bułgarii.

Zobaczcie, ile przez te wszystkie lata Marcin Najman zarobił. Co najmniej
źródło: comment_1644405156Z4zka3CFZ3OUumPjV3aIeK.jpg
#pracbaza #pasta

Niektórzy twierdzą że PM nie musi być techniczny, bo on jest od zarządzania pracą, więc liczą się miękkie umiejętności a techniczne są nieistotne. Czaicie co by było jakby to samo przenieść np. na budowlankę? Zrobić takiego Oskarka brygadzistą na budowie?

"Jak to płyta fundamentowa musi schnąć dwa tygodnie? A jak ci dorzucę kilku ludzi to wyschniecie ją do wtorku?"

"Betoniarka się #!$%@?ła? To nawet lepiej, powinniśmy rezygnować z narzędzi third-party,
#pasta #gownowpis

Pewnego dnia @cocojambo210 siedział spokojnie w domu, grał w ligę legend, słuchając 2paca i zapijając smutki mixem ice tea i energetyka z domieszka mefedronu. Była godzina 3.20. Gdy po raz dwusetny wyskoczył mu bluescreen, zauważył on że skończyła mu się meta, więc udał się do garażu dorobić na szybko.

W garażu napotkał on @Ziom166 , nazywał ją miastowa, bo ja każda miastowa miała we łbie cyrk a w dupie karuzele.
źródło: comment_1644401594TLLYy8oZHBsWRWioI1tgVx.jpg
Jak ja się #!$%@?łem, to nawet nie wiecie. Kumpel podesłał linka na YT, pisze żebym obadał sobie, bo zajebisty numer, zajebisty duet i to takie prawdziwe, obraz dzisiejszego społeczeństwa.
No dobra, skoro tak zachwala, to w sumie czemu nie. Taconafide - Tamagotchi.
No muzyczka fajna, on patrzy na nią, puka ją przez szkło, to jeszcze nie to, jest ciągle smog w stolicy, a mieli być sami, tylko tłok . #!$%@? tam. Nasze
  • 170
Kojarzycie ten specyficzny i rakotwórczy zapach taniej, chińskich tandety kiedy wchodzicie do jakiegoś sklepu z szyldem "wszystko za 5 zł"? Nie wiem czemu, ale czuję go w nosie kiedy biorę do ręki pada od Playstation. Mam wtedy wrażenie że obcuje z jakąś chińszczyzną, a w mojej głowie momentalnie rozbłyskują wspomnienia z dzieciństwa kiedy to jako małolat chodziłem na odpusty i kupowałem sobie plastikowe zabawki "made in china", które rozsypywały się w rękach
źródło: comment_1644390665nthTwu8VEt4Ocm176oPvat.jpg
Tldr;


Jak każdego zwyczajnego dnia, poszedłem sobie wcześnie rano kupić bułki i inne towary spożywcze do pobliskiego niemieckiego marketu. Po wejściu do sklepu, moim oczom ukazał się gość w wieku ok. 30 lat ubrany w gustowny dresik, gmerający w pojemniku z bułkami gołą łapą, niczym dzik szukający pod trawnikiem smakowitego żołędzia i pakujący pojedyncze sztuki w nylonbojtel. Zaintrygowało mnie to, więc zapytałem:
- Czy mogę też pomacać?
Seba wyraźnie skonsternowany zapytał:
-
O #!$%@?, co ja #!$%@?. Siedze se i z nudów postanowiłem posprzątać piwnice. Jak sie okazało nie stać mnie na taki wysiłek wiec odłączyłem rurę i sama końcówka łapałem muchy w pokoju bo mnie #!$%@?ą #!$%@?. Złapałem z 10 much takim sposobem, ze bez ruchu siedziałem na kanapie, włączałem odkurzacz dopiero jak rura była na tyle blisko zeby sie wciągnęły i łapałem te #!$%@?.

Ta zabawa mnie znudziła, wiec zamiast oglądać Narcosa
Na zdjęciu poniżej widzimy smutnego Mirka jakich w kraju są miliony.

Ze smutną miną, lekko przygarbiony patrzy na makietę bloku mieszkalnego, którą deweloper chce zamienić w prawdziwe deweloperskie luksusowe apartamentowce w znanej prestiżowej dzielnicy wielkiego miasta.

Na zdjęciu nie widzimy torów i szybko jadących pociągów, które są za plecami bohatera przyprawiając jego serce w coraz głośniejsze bicie.

Ów zestresowany i załamany Mirek nie posiada niestety biletu a ostatnie pociągi na kupno apartamentu
źródło: comment_1644338411u0BC6krEL60AbeYYuNMjOE.jpg
Poczekajmy jak zareaguje rynek na kolejna podwyzke stopek. Nadal w dobrym kierunku. ( ͡º ͜ʖ͡º) wolniej niz by sie chcialo, ale jednak. Kolejna rzesza mirkow nie dostanie kredytu, wiec nieruchomosci musza drozec ( ͡º ͜ʖ͡º)
Siedzę w mieszkaniu i jak to mówi moja matka nic nie robię, tylko patrzę w ten komputer i oczy sobie niszczę. Nagle ktoś niepokojąco energicznie puka w drzwi, więc lecę otworzyć. Za drzwiami zastaję dozorcę, który od razu wylatuje na mnie z mordą ŚLEPY PAN JESTEŚ? - tak pyta, jakbym na niego wpadł z bara na ulicy, albo na parkingu pod hipermarketem swoim samochodem wjechał w jego samochód. To go pytam A
źródło: comment_1644323986tfZe8UT1AOlbeHfy3PKxj1.jpg
Trumny były budowane z dziurami, do których przymocowane były dwumetrowe miedziane rury i dzwonek. Rury pozwalały oddychać tym, którzy zostali omyłkowo uznani za zmarłych i pogrzebani. W pewnym małym miasteczku, Harold, miejscowy grabarz, usłyszał pewnej nocy dźwięk dzwonka. Poszedł zobaczyć, czy to nie dzieciaki udające duchy albo wiatr. Tym razem nie były to jednak dzieciaki czy wiatr. Harold usłyszał głos spod ziemi błagający o wykopanie.

- Ty jesteś Sarah O'Bannon? - spytał
Koale to są jednak okropne zwierzęta. Proporcjonalna wielkość mózgu koali w stosunku do reszty jej ciała jest z jedną z najmniejszych wśród ssaków, dodatkowo ich mózgi są GŁADKIE. Mózg jest pofałdowany jak wiemy po to żeby zwiększyć przestrzeń użytkową dla neuronów.

Jeśli pokażesz koali liście zerwane z drzewa i położone na płaskiej powierzchni, koala nie uzna ich za jedzenie. Koale są zbyt głupie żeby dostosować swoje nawyki żywieniowe do radzenia sobie z
źródło: comment_1644246934B9ZFQWPbbF18dCRaglpxH2.gif
Mój kumpel jest bramkarzem na różnych imprezach (głównie bogatych gnojków) podzielę się jego historyjką.

Piotrek przy tych imprezach bananowych nie pracował przez agencję tylko na własną rękę. Kiedyś go jakiś banan poprosił o ochronę domówki a potem to już reklama szła pocztą pantoflową. Raz dzwoni do niego jakaś gówniara i już na wejściu pyskuje i ma same problemy ale dobrze płaciła więc zgodził się przyjść.

Impreza była na Żoliborzu (warszawa here). Dom
graj w konterstrajka w kafejce
wróć do domu
włącz tv
pierwsza wieża płonie
po 5 sekundach #!$%@? się drugi samolot
hehe jaki fajny film
prezenterka płacze
o kurdebele to tvn24
o #!$%@? to nie film
mame mame chodź szybko wojna mocno xD
zaraz dzwoni wujek foliarz, który co roku przepowiada wojnę z rosją albo koniec świata i ma na działce przygotowaną piwnicę z zaopatrzeniem na takie okazje
MATI SZYPKO PAKUJCIE SIĘ Z
Lata temu za czasów liceum miałem akcję, po której były jakieś apele, chęci wywalenia mnie ze szkoły, zebrania. A konkluzją było to, żem dobry chłopak i dobrze zrobiłem.

Bo właśnie stanąłem w obronie jakiejś tam "szarej myszki". Nie ukrywam, podobała mi się, to miałem motywację. I właśnie ją zaatakowały tępe dzidy i się wplątałem w to. No wiadomo, facet - rozejść się, dajcie jej spokój, nie chcę burd, idźcie sobie głupie #!$%@?.