Kupuję mieszkanie na kredyt (to nie są apartamenty za miliony, a agent zachowuje się, jakby sprzedawali penthouse), ale wystawione przez agencję - bezpośrednio nie znalazłem.
Na razie trwa cyrk z dogadaniem warunków umowy przedwstępnej.
Główny problem: kiedy mieszkanie ma zostać wydane, klucze przekazane i spisany protokół zdawczo-odbiorczy. Agent chce to zrobić dopiero PO zaksięgowaniu całej kasy przez sprzedającego, czyli po przelewie z banku. Agent panikuje, że po akcie notarialnym 'mogę nie uruchomić kredytu',
Na razie trwa cyrk z dogadaniem warunków umowy przedwstępnej.
Główny problem: kiedy mieszkanie ma zostać wydane, klucze przekazane i spisany protokół zdawczo-odbiorczy. Agent chce to zrobić dopiero PO zaksięgowaniu całej kasy przez sprzedającego, czyli po przelewie z banku. Agent panikuje, że po akcie notarialnym 'mogę nie uruchomić kredytu',





































Kupuję mały skrawek ziemi od sąsiadów za 4 tyś. zł.. Opłata u notariusza wyszła prawie 1800 zł. Czy to normalne ceny ?
Pomijam wnioski do sądu i opłaty sądowe i podatki bo te są zwyczajne, ale dlaczego taksa która ustawowo ma być w okolicach 120 zł u mnie wynosi 580 zł. Zapytałem co jest składową taksy to dostałem odpowiedz, że taksa nie ma
źródło: Zrzut ekranu 2025-05-22 202726
Pobierz