bo sporo miejsc pozaszlakami jest normalnie dostępna i trzeba zrobić bardzo mało by w pełni legalnie tam chodzić.
w jakim sensie? rozumiem że nie wszędzie jest rezerwat ścisły, ale legalnie chyba nie wejdę tam, gdzie nie ma szlaku. Mogę ewentualnie udawać taternika, ale to też są śmiesznie niewielkie obszary.













w każdym razie pytanie - kogo warto wziąć na drugiego mistrza w 4 rozdziale? Planuję zaraz iść w alchemię żeby robić mikstury siły, jak rozumiem jest tylko taka opcja, że za parę tysięcy nauczę się od Bodowina?
Sama modyfikacja jest świetna, co nie zmienia faktu, że
W ogóle chciałem dopakować siłę miksturami, ale zebrałem tylko 8 smoczych korzeni - 8 x 3 siły to zaledwie + 24 siły, czyli w czwartym rozdziale mam jakieś 130 siły. Ludzie piszą, że bez problemu osiągali 200 siły i więcej,