✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gdzie przebywać, aby zwrócić na kogoś swoją uwagę?

Jestem atrakcyjny, ale jestem totalnie nieśmiałym p--------m, który nikogo nigdy nie podrywał. Zawsze to ja byłem podrywany, ale oczywiście wszystko przez nieśmiałość ignorowałem. Po szkole i studiach już nie przebywam z rówieśnikami i zamknąłem sobie drogę do pozania kogoś w swoim wieku. W pracy najmłodsze dziewczyny mają grubo po 30 lat, są już po ślubach, czy mają dzećmi. Każdy ze znajomych
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja tylko chciałem napisać że łącze się w bólu i to nie jest niepojęte jak to uczucie smakuje, że czujesz się wyobcowany jak na innej planecie właśnie zauważając jak ludzie bezproblemowo wchodzą w te związki. Ja się pytam jak że przechodzą z bycia znajomymi na partnerstwo że śluby biorą, jedyna opcja to chyba jak facet też się podoba, ale znów, nie tylko przystojni w sumie są i to też
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Z tego co piszesz, na szybko można wysnuć wniosek że jesteś zwykłym mirkiem. Nie jesteś szpetny bo inaczej byś nie miał żadnej pary na tinderze, więc jest to już jakiś punkt wyjścia. Ale jeśli te tinderowe "znajomości" zupełnie ci nie wychodzą, laski odpisują półsłówkami albo w ogóle to znaczy że prawdopodobnie jesteś dla nich chłopem z głębokich rezerw. Spróbuj po prostu zaproponować wyjście na kawę, jak będą szukać wymówek
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć,
mam pewien problem i nie wiem jak sobie z nim poradzić.

Sprawa wygląda tak: jestem bardzo nieśmiały i nie ukrywam, że nie jestem z takiego stanu zadowolony.
Jak widzę jak moi rówieśnicy (lvl 22) razem imprezują, bawią się, spotykają, wchodzą w związki to robi mi się przykro, bo ja tego nie znam. Dla mnie to jakaś abstrakcja. Tak naprawdę ostatni i jedyny raz lepszego kolegę miałem w gimnazjum (lepszy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć, potrzebuję pomocy/porady. To nie jest bait. I z góry przepraszam, że będzie to trochę dłuższy referat.

Lvl 22, pracuję, studiuję, jakieś tam zainteresowania mam, ale jeśli chodzi o sprawy społeczne to jestem w sami domyślacie się gdzie. Tu nie chodzi nawet o brak dziewczyny, ale brak kogokolwiek z wyjątkiem rodziców. Dziwnie to zabrzmi, ale ja nigdy nie byłem na imprezie, urodzinach czy weselu. Zaczyna mnie to trochę martwić.

Pracuję
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oprócz tego postanowiłem założyć konto na Facebooku, bo podobno jest to ważne i ułatwia znalezienie znajomych (wcześniej nie miałem konta). Konto mam założone, ale znajomych 0. Nie wiem kogo miałbym dodać.


@mirko_anonim: Za dużo nad tym myślisz. Ludzie tak nie rozkminiają. Dodawaj znajomych ze szkoły. Oni tylko klikną tak albo nie i będą scrollować dalej. Nikt nie będzie rozkminiał czemu wysłałeś zaproszenie. No chyba, że ktoś serio będzie ciekawy co
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: znajomi na Facebooku to nie sa prawdziwi znajomi, to są zazwyczaj ludzie którzy przewinęli się w Twoim życiu, czasami scrollujac social media zastanawiam się kim są niektórzy ludzie, których mam w znajomych
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czesc mam 19 lat i jestem troche niezreczny spolecznie, generalnie to mam wrazenie ze nie widac po mnie ze jestem dorosly zachowuje sie lekko mowiac jak taka p-------a np. ekspedientka w sklepie cos do mnie gada to ja jej cichutko odmawiam, ze nie dziekuje przy tym zazwyczaj wychodzi to niezrecznie i ogolnie moja mowa ciala to tez pewnie jest cos w stylu dobra idz sobie czlowieku ja sie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
Taki masz charakter i wuj.
Polub siebie i z czasem samo przyjdzie.
Tylko skończ myśleć o sobie w negatywnym świetle.
Wyjeżdżasz - ogarniasz - czyli tak p..zda z Ciebie nie jest.
Będzie dobrze.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
hejo! uprzedzam, że mo ze być trochę dużo do czytania.

Jestem chronicznie zmęczony i nieszczęśliwy, nie licząc jakichś pojedynczych momentów.
Mam 28 lat, ponad 1,5 roku temu zawalił mi się 7 letni związek. Psuło się niestety od dłuższego czasu a zwieńczeniem tego było zerwanie dziewczyny, zrzucenie winy na mnie a po kilku miesiącach dowiedziałem się, że spotykała się z nowych gościem przez 2 miesiące przed zerwaniem i zaraz bodajże
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Chcę żyć pełnią życia, Kosić hajs no i wszystko z tego życia wycisnąć. By nie odkryć tuż przed śmiercią, że nie umiałem żyć
Jak tak zacząć żyć????
♯psychiatria ♯nauka #psychoterapia #samotnosc ♯medycyna #psychologia #samorozwoj #niesmialosc #wychodzimyzprzegrywu #rozwojosobisty

---
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

lubię sobie czasem posłuchać takich autystów, jak się wiją w wyjaśnieniach i próbach wytłumaczenia zakamarków swoich umysłów, zamiast jak normalni ludzie kupować i się rozmnażać

kiedyś może spotkam na przystanku takiego smutnego anonka po którym widać że koledzy go nie rozumieją i nie ma swojej grupki przyjaciół, zapytam go czy poczęstuje mnie papierosem i on będzie tylko w stanie wydukać ja- ja nie- nie mam ja nie palę i wbije spojrzenie w
aberotryfnofobia - lubię sobie czasem posłuchać takich autystów, jak się wiją w wyjaś...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Poradźcie coś. Lvl 21 i odkąd pamiętam jestem nieśmiały, małomówny i duszą towarzystwa nigdy nie byłem. Jednak zawsze miałem jakiegoś kolegę, lepszego, gorszego, ale był, było z kim wyjść na dwór czy zaprosić na urodziny. Co prawda te znajomości nigdy niebyły na głębszym poziomie i byłem tylko dodatkiem dla kogoś, lecz nie czułem się jak odludek. Niestety w momencie kiedy poszedłem do szkoły średniej wszystko się zmieniło. Od tego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Proszę się nie śmiać, dla mnie to nie jest temat do śmiechu.
Jak rozmawiać z ludźmi? Albo inaczej, jak nauczyć się rozmawiać z innymi? Jestem ogólnie dosyć nieśmiałą i małomówną osobą (wiek 20 lat, mieszkam z rodzicami). Problem w tym, że zauważyłem iż przeginam, nie odzywam się prawie wcale. Nie ma znaczenia płeć czy wiek. To nikt nigdy nie zagadał do ciebie? Zagadywali, ale ja odpowiadałem zdawkowo i chyba dali
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy będąc nieśmiałym, małomównym chłopakiem, mającym jakieś zainteresowania poza graniem w gry ma jakieś szanse na poznanie dziewczyny? Lvl 20 i cóż, powoli tracę nadzieję. W pracy poznać nikogo nie poznałem i raczej nie poznam (taka specyfika firmy), na uczleni (studiuję zaocznie) kontaktu nie mam z kimkolwiek, więc z dziewczynami też. Na innych kierunakch szukałeś? Tak, są, tylko co to zmienia skoro nie wiem jak podjeść i zacząć rozmawiać
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wioslarz-umyslow: Tak jakby hobby miało dać tą dziewczynę z nieba xD. Największy problem u niego to małomówność i nieśmiałość, bez tego nic się nie uda. Sam mam pełno hobby, a nie umiem znaleźć nawet znajomych, bo nie mam social skillów.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
tez na imprezach jesteście tymi, którzy ciągle siedzą cicho? Próbuje sie jakos integrować z ludźmi, staram sie wychodzić z domu na imprezy mimo ze mi sie nie chce, jednak jakoś trzeba poznawac ludzi. No i glownie siedzę cicho, nie mam kompletnie żadnej ochoty gadać z ludźmi. Nie wiem jak ludzie potrafia p-------c ciągle o czymś.
#zalesie #kiciochpyta #niesmialosc #samotnosc #wychodzimyzprzegrywu

---
Kliknij
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Sprawa poważna, więc proszę o zrozumienie.

Otóż mam 22 lata i nie mam znajomych. Żadnych. Na Facebooku musiałem wyłączyć pokazywania liczby znajomych bo wstyd przed np. osobami ze studiów (nie dodałem ich do znajomych bo boję się, że mogą to zobaczyć). A właśnie, studia. Studiuję zaocznie i teoretycznie mam znajomych, ale w praktyce każdy z nich ma swoich znajomych. Znajomymi jesteśmy tylko jak są zaliczenia, potem się nie znamy.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Musisz nauczyć się small talku. Każdy czuje pewną formę skrępowania podczas rozmowy z kimś kogo nie zna. Zaczyna się od rozmowy o jakimś gównie, co w sumie nikogo nie obchodzi, a później rozmowa schodzi na jakiś ciekawszy temat. Musisz zwyczajnie spróbować z ludźmi rozmawiać. Choćby z tymi z pracy. Spróbować włączyć się w rozmowę albo coś, od czasu do czasu, powiedzieć. Nie bać się, że wyjdziesz na dziwaka, bo
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Możesz też wyczaić, gdzie u ciebie w jakimś markecie chodzą hostessy i wypytać je lub ich o te produkty co reklamują, może nawet kupić - będzie jasny cel rozmowy, będzie narzucony temat i luźna relacja, która z założenia do niczego nie prowadzi. One też tam poschizowane chodzą i zaczepiają ludzi tak jakby wbrew swojej woli - za pieniądze. Jak ktoś miły do nich podejdzie, sam z siebie, i pozwoli
  • Odpowiedz