Chłopak z Fortepianem, FORTEPIANISTA
"Do końca czekałem na cud"

Byliśmy w "Hrabi" jak rodzina. Dopiero teraz, po odejściu Asi, widzę, jak wspaniałe mieliśmy życie. Jeszcze pół rok temu nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy. Człowiek zawsze docenia takie rzeczy z perspektywy czasu - mówi Wirtualnej Polsce artysta kabaretowy Dariusz Kamys
z- 2
- #
- #
- #
- #



























Dlaczego zakładasz, że tego nie zrobili? Po ujawnieniu jej choroby w kwietniu czy marcu mogli się z nią jakoś skontaktować by dodać otuchy. Chodzi o to, że wtedy nie pisali postów w mediach społecznościowych?
Co do zaskoczenia jej nagłym odejściem to pierwsze primo, można z kimś być związanym jakąś luźną relacją zawodowo-towarzyską (np. spotykać się mniej lub bardziej regularnie na imprezach branżowych, warsztatach, czy innych wydarzeniach), a jednocześnie nie być