25 lat temu grałem w Gothica w gimnazjum. Z wypiekami na twarzy eksplorowałem ten świat, uczyłem się go, by potem opanować jak własną kieszeń. Nie było wtedy steamów, więc nie wiem ile godzin w to pomłóciłem, jednak z uwagi na interfejs do jedynki wracałem potem najrzadziej, pozapominałem postaci, lokalizacji, przebiegu zadań.
No i grając teraz mam to nostaligiczne uczucie, że znowu muszę się tego nauczyć, żeby przetrwać. Pewnie przejście za 2-3 razem
No i grając teraz mam to nostaligiczne uczucie, że znowu muszę się tego nauczyć, żeby przetrwać. Pewnie przejście za 2-3 razem











#gothic