Depresanci z zaburzeniami lękowymi - macie doświadczenie z lekiem Pramolan? Bo ile się leczę, na #depresja tyle nie znalazłem leku, co by dobrze działał na LĘKI, NIEPOKÓJ, irracjonalny stres, fobię społeczną itp. U mnie od dawna to kładzie się somatycznie na problemy z żołądkiem i spięciem ciała. No i dostałem ten pramolan - zadziałał rewelacja na te lęki, nadmierne myśli, niepokój, stres. Ustąpiły mi somatyczne objawy na żołądku. Ale jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matka_boska_w_klapie: mnie najbardziej trzyma po lewej stronie już od bardzo długiego czasu najbardziej odczuwam rano po przebudzeniu, też pojawiło mi się to równo rok temu przy w opór stresującym dłuższym okresie po zerwaniu i nie idzie jak się tego pozbyć ehh
  • Odpowiedz
Zacząłem brać escitalopram, zaczął działać po 2 tygodniach i dosłownie poczułem się jak nowy człowiek, zero depresji, ciągłego napięcia i niepokoju, ale po około miesiącu lek dosłownie przestał działać, brałem go jeszcze przez 2 miesiące ale to co było na początku już nigdy nie wróciło. Czy ktoś miał podobną sytuację ? #escitalopram #ssri #paroksetyna #wenlafaksyna #depresja #nerwica #nerwicalekowa
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój psychoterapeuta twierdzi że #ssri mogą negatywnie wpłynąć na proces psychoterapii bo nie będę mógł w pełni odczuwać emocji, jednakże ja czuję się dosłownie jak gowno, dosłowny brak energii i motywacji nawet do #psychoterapia i czekanie tydzień w tydzień do poniedziałku aż pójdę do terapeuty i nie będę nawet mógł nawet sprawnie złożyć swoich myśli z napięcia mnie doprowadza do szału … #nerwica #nerwicalekowa
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piechock12: Jezeli lekarz psychiatra przepisuje leki to powinen byc przekonany o słuszności wdrążenia farmakoterapii, nie mowie o konkretnym leku bo tutaj to już jest loteria. Ale też doskonale zdaje sobie sprawe jak wyglada to w Polsce, idziesz do psychiatry i dostajesz SSRI pierwszego rzutu nawet jak mu powiesz, ze ostatnio Ci spadlo samopoczucie i tyle.

Zapytałem o to bo dziwi mnie fakt, ze psychoterapeuta ingeruje w decyzje innego specjalisty bez
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni u tak i nie. Z jednej strony sa badania ktore pokazuja, że odbudowuja polaczenia nerwowe w pewnych obszarach mózgu (móżdżek i wzgórze a one sa ostatnio podejrzewane, ze buora udzial w regulowaniu emocji i o funkcje poznawcze wiec cos moze buc na rzeczy) a z drugiej działają trochę jak leki przeciwbólowe. Dają ulgę na czas leczenia, żeby było bardziej komfortowo i żebyś się mógł skupić na rozwiązywaniu problemów a nie
  • Odpowiedz
@Goijden: za dwa, trzy tygodnie już będzie można w PL w południe korzystać ze słoneczka, często, krótko, bez kremu, zawczasu pijąc marchewki

poza tym zadajesz jakby pytania retoryczne, stres nawet nie nasilony, totalnie może r------ć organizm fizycznie
  • Odpowiedz
Ma ktos z was tak, ze jak nie spi dlugo (noc/dwie) to jakos wszystkie nerwice odchodza i sie lepiej i spokojniej czujecie? Ja mam takie odczucia, moze to jakies poczucie spokoju ze zmeczenia, ale jest fajnie #nerwica #nerwicalekowa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fishwater: tak, dlatego też wziąłem dzisiaj nocną zmianę od koordynatora na ochronie po dniówce od razu . Dla mnie to uczucie względnej normalności to odpoczynek od s----------a
  • Odpowiedz
@Fishwater: jest taka metoda, wake therapy - więc opie faktycznie jesteś onto something. Lecz ja nie polecam ostrej deprywacji snu, dwa dni nie spania i już dalej, to mogą pojawić się halucynacje i psychoza nawet.
  • Odpowiedz
W sumie małe info dla mirków siedzących na tym tagu jak udało mi się wyjść z nerwicy

Na samą nerwice chorowałem od parunastu lat, z czego 3/4 tego czasu nie byłem jej świadomy, ot bardziej skupiałem się na hipochondrii niż na właściwym zaburzeniu, świadomość zaburzenia zyskałem gdzieś z 2 lata temu. Jeśli chodzi o same objawy to tutaj była klasyka, ataki paniki, wymyślanie sobie chorób, wieczny stres, lęk etc no zasadniczo nic mocno
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drakan8: dzięki Miras za ten wpis. Zdrówka!
Z mojej strony mały apel: MIRKU! JEŚLI MASZ PROBLEM ZE ZDROWIEM PSYCHICZNYM, IDŹ DO SPECJALISTY! TO ŻADNA UJMA I ŻADEN WSTYD! LUDZIE, KTÓRZY DOBRZE CI ŻYCZĄ ZROZUMIEJĄ, RESZTĄ SIE NIE PRZEJMUJ, BO STAWKĄ JEST TWOJE ŻYCIE!
  • Odpowiedz
chodziłem do psychoterapeuty podczas gdy byłem na lekach od psychiatry, mianowicie 90 mg #duloksetyna i byłem bardzo zmotywowany żeby wyjść z moich zaburzeń, nie miałem oporów przed mówieniem tego co myślę i czuję, mam wrażenie że żyłem tymi spotkaniami i dużo analizowałem o czym z nim rozmawiam, problem w tym że były to sesje diagnostyczne a na prawdziwą terapię u musiałem poczekać 3 miesiące bo nie było wolnych miejsc. Ale
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JesteMlodyGzGdyni to nie pytanie do wykopków tylko do psychiatry. Odstawianie leków raczej powinno konsultować się z lekarzem, a nie z psychoterapeutą to raz. Dwa w obecnych czasach praktycznie każdy może wykonywać zawód terapeuty przez co nigdy nie wiesz na kogo trafisz o ile wiesz że to specjalista z polecenia czy z renoma. Terapeuta to też nie wyrocznia, która bezwzględnie wie wszytsko. Tym bardziej taki, który sugeruję żeby odstawić leki - a
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni: na antydepresantach to można być całe życie bez jakiegokolwiek problemu. Jak ci te leki pomagają i robią doping to bardzo dobrze i nie nic przeciwko by ich nie brać.
  • Odpowiedz
Psychika rozyebala mi hormony lub na odwrót, hormony psychikę, lecz na dziś dzień jestem na 99% pewien że to pierwsze. Chodzę jednocześnie do endokrynologa i psychoterapeuty od miesiąca. Jako że nadmierne myślenie, rozkminy i stres powodują ekstremalne napięcie, to mój poziom testosteronu bardzo na tym cierpi bo wynosi ledwo ponad 200 ng/dl w wieku 22 lat. Tydzień temu Endokrynolog przypisał mi testosteron prolongatum, zastanawiam się czy jest sens go brac jako pomoc
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cierpie na nerwicę lękową. I wczoraj sobie znowu ubzdurałem, że cos nie tak z moim zdrowiem. Tym razem padło na to ze mnie szyja boli, czyli pewnie rozwarstwienie żyły szyjnej = umrę za godzine albo dwie.

No to pojechalem ładnie boltem na sor. I tam wchodzę i pani mi mowi, ze mnie przyjmie, ale mowi ze ze wzgledu na ilosc ludzi to moze nawet potrwać 10-24h.

Faktycznie, bylo dużo ludzi...
Jakoś zwątpiłem i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@konstanty400: typowa historia nerwicowa :D ja też przyjmuje ostatnio postawę że jak mam stracić przytomność i paść to najwyżej ktoś zadzwoni na pogotowie i tyle

Z 2 msc temu obudziłem się z lękiem w nocy i mi serducho strasznie szybko biło to głowa zaczela wkręcać że zaraz umrę i wiadomo klasyka. Ubrałem się, poszedłem na parking po auto i się przejechałem w stronę SORu, jak podjechałem pod szpital to sobie
  • Odpowiedz
@konstanty400: Klasyka :D podobnie jak ja kiedyś z zawałem szybkim marszem 20 min na sor drepatłem xD po dojściu pod budynek szpitala uświadomiłem sobie co ja odpierdzielam xD
  • Odpowiedz
Ehhh. Chodze na terapie- mam nerwice lekowa i potrafilem w ciagu miesiacs chodzic kilka razy na sor. Badania krwi, badania tk . Prywatnie sie badalem, placilem i nic nie wykryli.

Nadal uwazam ze cos nam. Ale z terapeutą stworzylismy pewne punkty, ktore kwalifikują mnie abym szedl na sor. No i w-----a mnie to bo czuje ze umieram, wiem ze powinienem isc na sor albo zsdzwonic na karetke. Ale sie okazuje ze spelniam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Milo900: Ah ten cud nerwicy [OP UMIE WYGASIĆ ZAWAŁ! ZOBACZ JAK]

Niby mało śmieszne, ale jak jeszcze ciut wyjdziesz z zaburzenia to zobaczysz jak takie posty będą cię śmieszyły z czasem :D Sam się śmieje jak wkręcałem sobie raka trzustki, w sumie całkiem fajny patent z doktorem opracowałeś
  • Odpowiedz
@Milo900: super metodę ma twój terapeuta, u mnie od paru dni jest gorzej i nerwica wciskała, zawał, ZMS a teraz zapalenia mózgu XD Ale trzeba się trzymać i walczyć z tym ( ͠° ͟ل͜ ͡°)
  • Odpowiedz