Odstawiam #duloksetyna i mam takie dziwne momenty osłabienia, takie coś jakby spadki ciśnienia mnie nachodziły co chwile, i takie dziwne „ogłuszenie”. Miał ktoś coś takiego po #ssri albo #snri ? #depresja #nerwicalekowa #antydepresanty
@Lobotomy_Enthusiast: współpracuje z psychiatra i psychoterapeuta ale terapeuta mówił żebym odstawił ssri z tego względu ze podczas terapii trzeba odczuwać pełne spektrum emocji które one tępią. Nie kontaktowałem się z psychiatra i sam odstawiłem, ale mniej więcej mam wiedzę jak to robić bo dużo lekow tych już przerabiałem, może trochę za szybko bo zamiast co 6 dni zmniejszać dawkę ja zmniejszalem co 3-4.
@JesteMlodyGzGdyni: Czyli psychoterapeuta podważa kompetencje psychiatry i mówi Ci, że masz odstawić leki i nie konsultuje tego osobiście z Twoim psychiatrą który te leki przepisał? Nie chce mi się w to wierzyć. Po czym Ty je odstawiasz na własną rękę nie kontaktując się z lekarzem prowadzącym który te leki przepisał? Jakich Ty sie efektów spodziewałeś i skąd u Ciebie taka nieodpowiedzialność, a jednocześnie troska o zdrowie?
Poleci ktoś jakiś lek nasenny bez recepty. Biorę antydepresant escitalopram z rana. Przez ten lek zasypiam najwcześniej o 23, a wstaje o 5 więc jestem mega niewyspany.
Właśnie odstawiam #duloksetyna czy u was po odstawieniu tego typu leków z grupy #snri albo #ssri emocje zawsze wracały do stanu sprzed brania leków (w sensie że nie były już takie stępione i mogliście normalnie odczuwać)? jeśli tak to po jakim czasie? #psychoterapia #depresja #nerwicalekowa #nerwica #antydepresanty
@JesteMlodyGzGdyni: w sumie dobre pytanie czy po lekach wraca się do normalnych odczuć, brałem te SSRI przez 7 miesięcy i faktycznie wyciszyło mi to emocje co mnie wkurzało że nie mogłem się złościć, smucić czy cieszyć. Jestem rok po odstawieniu i na pewno mogę się cieszyć jak kiedyś ale mam problem z emocjami smutku, tak jakby było to we mnie wyciszone
Biorę escitalopram z rana i mimo to od 2 tygodni nie mogę spać do 23:00 a z rana znowu jestem niewyspany bo wstaje o 5:00. Trochę to denerwujące ale przynajmniej jest humor po tym leku :)
A więc, odważyłem się wziąć za siebie i pójść do psychiatry i zasadniczo mam wrażenie że lepiej było pójść na dziwki...
Pani w kitlu była bardzo miła, zadawała mnóstwo pytań, czasami nieprofesjonalnych, ale jednak doszła do wniosku że przy #nerwicalekowa i #depresja pomoże mi wenlafaksyna, zastrzegła że z efektami muszę poczekać gdzieś koło miesiąc, półtorej...
@mirko_anonim u mnie dopiero zaczęła działać 225 mg, teraz jestem na najwyższej dawce czyli 375 mg i nie mam żadnych nawrotów depresji, ale do tego biorę welbox 150 mg i reagile 4,5 mg i mimo wszystko uważam, że to reagila zrobiła najwięcej jeśli chodzi o moją depresję, ale próbuj dalej, skoro już zacząłeś to dobrze bo możesz szybko wejść na wyższą dawkę
@JesteMlodyGzGdyni: biore od dwóch lat w dawce 120mg, na depresje nic mi to nie dało, jedynie wyciszyło nerwy, ale natrętne myśli i poczucie bezradności dalej towarzyszy
Mirki na ulicy spojrzałem się na typa, który miał założone charakterystyczne okulary i skojarzyło mi się to z tymi okularami z plastikowym nosem. To było na tyle zaskakujące skojarzenie, że od tamtego czasu u każdej osoby, która nosi okulary zauważam ten zestaw - plastikowe okulary i nos. Nie umiem tego odzobaczyć! Boję się, że to już przejdzie :(((
Kurde pisałem tu jakiś czas temu, że zacząłem brać paroksetynę i miałem mega nasilone lęki. Po trzech tygodniach jak objawy nie ustępowały poprosiłem lekarza o zmianę na inny lek - lekarz mówił, że to jeszcze zbyt krótki okres, ale zgodził się zmienić, dostałem escitalopram i pierwszy tydzień było super - brak skutków ubocznych. Teraz wchodzę w drugi tydzień i od kilku dni objawy identyczne jak przy paroksetynie czyli silny lęk i
@aleksc: jeśli będziesz miał zwątpienia, pisz priv! Mnie też mirki trzymały przy życiu podczas rozpoczynania leczenia. Napisałam sobie dużymi literami plakat 'to minie', żeby przypadkiem nie zapomnieć i nie zrezygnować. Brzmi głupio, ale ile razy mnie to podniosło na duchu, nie zliczę. Jeśli trudno ci chodzić do pracy, Przemyśl urlop/L4. Choć niektórym zajęcie czasu właśnie pomaga, także to musisz sam zadecydować, co jest najlepsze dla ciebie :)
Czy antydepresanty pomagają czy przeszkadzają w psychoterapii? Jedna terapeutka powiedziała że będą ją utrudniać bo nie będę mógł w pełni przeżyć wszystkich emocji na terapii i uwolnić się od nich bo ssri je „spłaszczą” natomiast drugi psychoterapeuta powiedział że dobrze jest je brać. #psychoterapia #depresja #nerwica #nerwicalekowa #ssri #antydepresanty #escitalopram #paroksetyna #duloksetyna
@JesteMlodyGzGdyni: brać leki, jeśli jest to faktycznie konieczne - czyli jest źle. Do psychoterapii powinieneś przystąpić jak Twój baniak będzie logicznie kontaktował, jak będziesz widział poprawę po lekach. Możesz równolegle SSRI i psychoterapię, jeśli czujesz się na siłach. W przeciwnym wypadku daj sobie czas na rozkręcenie leków zanim pójdziesz na psychoterapię.
Edit. Nie przeszkadzają, nawet są konieczne, jeśli jesteś w dupie
@JesteMlodyGzGdyni: ten spokój i harmonia po 5 dniach to prawdopodobnie efekt placebo co pokazuje potęgę umysłu i to, że te leki prawdopodobnie nie są tobie potrzebne, bo wszystko siedzi w twoim umyśle