#anonimowemirkowyznania
Czy idzie wyjsc z depresji i nerwicy samemu? Nie mam żadnych myśli samobójczych ale czasami ataki paniki i totalny brak chęci do robienia nic innego poza leżeniem i oglądaniem #!$%@?. Zawsze byłem w #!$%@? ambitny sportowo i wyjechałem na studia za hranice a teraz nie moge sie za nic zabrać. Przerabiał to ktos samemu?

#depresja #nerwica

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: powiem tak: da się, ale na chwilę, później będą nawroty. Sama póki co działam na własną rękę. Bardzo mi w ostatnich dniach pomogła wit D. i podniesienie rolet, żeby światło było w domu. Serio.
Ja wiem, że depresja jest okrutna. Wiem, że pewnie za jakiś czas będzie znowu gorzej. Najważniejsze, to zdawać sobie z tego sprawę, że raz jest lepiej a raz gorzej z tą chorobą i wiedzieć, że za
@AnonimoweMirkoWyznania: jak często i jak długo masz totalny brak chęci do robienia nic innego poza leżeniem???? bo nie mamy organizmu stworzonego do wiecznego #!$%@? i jak po większych stresach, dużej ilości pracy potrzebujesz spędzić dzień w łóżku to normalne wg mnie. Nie wiadomo czy ci psychika mówii dość czy organizm: zrób morfologię, zbadaj poziom witaminy d!, zastanów się nad tym co jesz i czego może ci brakować, posuplementuj witD, magnez i
#anonimowemirkowyznania
Szukam osób, które brały/biorą #ssri, konkretnie #asertin (#sertralina). Czy jeśli wystąpiły u Was efekty uboczne to zniknęły po jakimś czasie? Czy w trakcie terapii sporadycznie (raz na miesiąc np.) można spożywać alkohol? Czy lek ten wchodzi w jakieś interakcje z takimi popularnymi lekami jak jakieś przeciwbólowe, przeciwbiegunkowe, aivomarin? Czy czegoś unikać podczas brania leku? Czy łatwo było Wam zejść z niego i czy po odstawieniu było dalej ok czy
@qriozm: I jestes #!$%@? z emocji jak kolega nad Tobą ---> @princecas: i wyglądacie caly czas jak takie bierne sieroty? Jak wy idziecie do psychiatry i go oszukujecie, bo chwilowo jesteście w dolku i myslicie ze to depresja to sobie szkodzicie, tylko sobie, bo zdrowi nie biora lekow a odbierać emocje człowiek musi, a nie ze jestes #!$%@? z emocji i nazywasz to stabilnoscią
¯\_(ツ)_/¯ bierna postawa to nie stabilność
Odnoszę wrażenie że w temacie nadciśnienia i jego przyczyn panuje kompletna dezinformacja jak się coś czyta w necie, zwłaszcza jeżeli chodzi o leczenie albo wspomaganie się jakimiś domowymi sposobami. Opis dramatu. Od prawie trzech miesięcy leczę się na nadciśnienie i biorę nebiwolol 5mg rano, na początku znaczy przed leczeniem miałem jakieś 150/100 a nawet 160/100 i wysokie tętno, z tego też powodu lekarz mi to przepisał. Oczywiście tak jak pisze gdzieś w
Czemu mi na niczym nie zależy ? Żyje, bo żyje ale jakoś nie boje się śmierci.Moja kuzynka nie ma w ogóle matki ojciec alkoholik i mimo tego ma jakieś cele a ja w ogóle nie mam.
Po nowym roku chce jechać za granice może taki wyjazd mnie zmieni bo jak narazie to jestem obojętny na maxa może przez te leki.A może jestem rozpieszczony przez matkę i przez to mi na niczym nie
Pobierz
źródło: comment_16372740507ZfXdC87vICW1hSoWtEY28.jpg
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@AntemuralePrzegrywitatis: Prawda. Nawet jak jej się noga powinien to zaraz przyjdzie jakiś bogaty holender czy Niemiec czy gdzie ona się tam buja. Zresztą moja dawna internetowa przyjaciółka była wrakiem I nadal funkcjonuje jak 3/4 tagu przegryw. Je, spi I gra w simsy ma 22 lata, nic ze swoim życiem nie robi, ale utrzymuje ja jej chłopak i jeszcze jej gotuje bo ona biedna ma depresję xD A znajomi sami do niej
@Kodzirasek: No i git ,że byłeś na siłowni. Ja podobnie jak autor wspomnianego posta też walę km na rowerze. W okresie letnim #!$%@? z 60km co dwa dni. Oczywiście jak już załapię jakąś kondychę. Problem jest w tym ,że nadal nie chce mi się żyć. Jedyne co mnie ratuje na tym rowerze to systematyczność i ból palących mięśni.
Słuchajcie wiem, że kiedyś miałem coś takiego, że nawet oglądając telewizje potrafiłem cieszyć się samym istnieniem i w ogóle nie myślałem o niczym a teraz nie mogę osiągnąć tego stanu i ciagle coś muszę robić np przeglądać internet lub czytać jakieś bzdury ale nie robie tego z przyjemności lecz, żeby tylko uciec od odczuwania tu i teraz.

Czy miał ktoś tak i po skończeniu z porno i fap znów zaczął odczuwać przyjemność
@Kodzirasek: gdy rzuciłem masturbacje zeszłego roku pod koniec listopada i przez połowę grudnia tego nie robiłem to nagle zacząłem odczuwać potrzebe planowania, chciało mi się bardziej działać, zmieniłem nawet swoją dietę i chciałem rzucić palenie ale potem przez nerwowy okres wszystko poszło w #!$%@? i zaczęło się od nowa, jak masz taką możliwość to rzuć masturbacje, nie słuchaj ludzi którzy mówią że to nic nie daie bo daje tylko jak oni
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś ma jakiś naprawdę skuteczny sposób na radzenie sobie ze stresem i bardzo natrętnymi, kompulsywnymi myślami? Cały czas myślę o jednej rzeczy, dosłownie przez cały dzień siedzi mi to w głowie, przeszkadza mi to w funkcjonowaniu, jednocześnie jestem osobą bardzo podatna na stres, wszystko dosłownie mnie stresuje i nie umiem sobie z tym kompletnie radzić. Podejrzewam również, że mam nerwice natręctw, ze względu na obsesję na punkcie liczb (wykonywanie czynności
@AnonimoweMirkoWyznania: Trening autogenny/autohipnoza, czyli leżysz spokojnie ze słuchawkami i słuchasz głosu który każe ci rozluźniać poszczególne mięśnie. Mam jeszcze przyjemne nagranie pt świadomość świadka gdzie człowiek odrywa się od tej nawały myśli. Te rzeczy działają o ile jesteś w stanie się na nich skoncentrować, czuć wyraźne odprężenie po tym.