• 0
moim zdaniem warto sprobowac zaczac przygode z testosteronem


@keli2341: a to nie jest tak, że trzeba kłuć tyłek do końca życia? A jeśli przestanie się przyjmować testosteron, to potem organizm produkuje go znacznie mniej?
  • Odpowiedz
Siemka, bylem 2 miesiace na escitalopram 10mg, niby cos dalo ale jednak to nie bylo to, mialem lenia strasznego itd, lekarka zaproponowala zwiekszenie dawki do 20mg lub zmiane na snri. Wybralem druga opcje i od 4 dni biore wenlafaksyna 75mg,w tym problem ze lęki wrocily, mam zimne dlonie itd. I pytanie do was wrocic do ssri ale w dawce 20mg czy ciagnac to snri? Bo w sumie nie wiem czy jakbym wrocil
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smurf-west Siemka. Okres 4 dni to jest w zasadzie nic. Na początku objawy mogą się wrecz nasilić ze wzgledu na to, ze organizm nie wie co sie dzieje i dlatego teraz odczuwasz uboki zwiazane z nowym lekiem. Powiem Ci, ze warto się przemóc, jeść na siłę jezeli nie masz apetytu i czekać. Wenla postawi Cię na nogi.
  • Odpowiedz
No to lecimy 77 dzień bez alko, dzisiaj jako że jest piękna pogoda to się wybieram na spacer po lesie, jutro rano mam wizytę u fizjo, aby obadał przez co mi się tak spinają mięśnie klaty oraz karku. Jeśli chodzi o głody na alko, całkowicie znikły, ba nawet już o nim nie myślę i nie zwracam na niego uwagi odwiedzając sklep, udanego końca weekendu życzę mirki. Co do nerwicy to aktualnie od
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@zachariasz-grundbaum: Okazała się to niestety być fałszywa informacja sprzedana mi przez resztę samozwańczej grupy incelios. Tag przeglądałem w ściśle ograniczonym czasie, w sposób NIECIĄGŁY !!! stąd byłem podatny na manipulacje i fake newsy. Użytkownik z dziewczyną z anime na profilowym wysłał pewnego screena i twierdził, że mają jeszcze więcej informacji tylko musieliby to wykopać z ich folderów.

O co ostatecznie chodziło? Incelios twierdzili, że na priv odezwała się do niego
  • Odpowiedz
@niemalala7: Whatever. Ty też sprzedawałeś fakenewsy i potem tego nie prostowałeś. Poza tym ja lubię twoją twórczość w kontekście rozrywkowym. Teraz nie przeprowadzisz ze mną ciekawej dyskusji, bo się nawaliłem. Ale pisz więcej. Coś ciekawego na tagu.
  • Odpowiedz
Jestem ostatnio jak tykająca b---a. Denerwuje mnie każdy szczegół. W pracy narzucam na siebie presję i chcę jak najszybciej wszystko dopinać (wymagam też od współpracowników), denerwują mnie opóźnienia np ze strony klienta z wysyłaniem materiałów. Szef nawet mówi mi, żebym wyluzował i tak się nie orał o wszystko w pracy XD

A ja wpadłem w jakiś rollercoaster i cisnę na 100 % i wymagam od siebie efektów na 100 %. To sam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: Nie ma w pracy nic gorszego, bardziej w-----------o i odbierającego chęć do życia niż jakiś ciskający się, podnoszący normy i ciśnienie, narzucający swój styl pracy i odreagowujący swoje problemy łeb. Zluzuj, gościu. To raz.

Dwa. Olej laskę. jak temat jest jasny, to laska Ci ułatwia, a nie utrudnia. Jak jest jakieś takie dziwne brnięcie w błocie i zużywanie energii, nie wiadomo, o co chodzi itd to, to nie ma
  • Odpowiedz
Nie ma w pracy nic gorszego, bardziej w-----------o i odbierającego chęć do życia niż jakiś ciskający się, podnoszący normy i ciśnienie, narzucający swój styl pracy i odreagowujący swoje problemy łeb. Zluzuj, gościu


@Santiago_de_Var: dokładnie, niech s-------a xD
  • Odpowiedz
Mirki na ulicy spojrzałem się na typa, który miał założone charakterystyczne okulary i skojarzyło mi się to z tymi okularami z plastikowym nosem. To było na tyle zaskakujące skojarzenie, że od tamtego czasu u każdej osoby, która nosi okulary zauważam ten zestaw - plastikowe okulary i nos. Nie umiem tego odzobaczyć! Boję się, że to już przejdzie :(((

#pytaniedoeksperta #nerwica #nerwicalekowa #pytanie #truestory
czlowiekzlisciemnaglowie - Mirki  na ulicy spojrzałem się na typa, który miał założon...

źródło: 71Pka2Xc1cL._AC_SX679_

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wszystkooo_: no to pewnie. Można przez jakiś czas coś robić dla kasy, ale nie bez skutków ubocznych, choćby minimalnych. No i obowiązkowo raz w tygodniu jakiś relaksik, że mamy totalne wyyebongo.
  • Odpowiedz