#anonimowemirkowyznania
Jesień to i #depresja :(
Czuje że idzie po mnie: już śpie za dużo, problem z wstawaniem, nic mnie nie interesuje, nie chce mi sie jeść, nie mam sił planować przyszłości, w dupie mam co bedzie za godzine, a co dopiero jutro. W dodatku przy depresji mam wiele objawów #nerwica to i chodze z wszystkimi chorobami świata. Zapowiada sie na kolejne tygodnie wyciete z życia. Chyba że to tylko jesienna chandra
Hej, od ponad 2 lat biorę codziennie lexotan (sedam 6mg, w różnych dawkach, czasami jedną tabse, czasami 4-5, w zależności jak się miewa moja nerwica i jaki mam dzień), jak to wpływa na organy np: wątrobę? ktoś robił sobie badania po dłuższym zażywaniu tego leku? Ja uważam że to lek bo dzięki niemu wyszedłem z niezłego bagna.

#nerwica
#depresja
@perfect1995: właśnie dzięki nim wychodzę do ludzi, zresztą z wyjściem do ludzi nie mam problemów, bardziej chodzi o napady lęku tzn: nerwica sercowa i praktycznie żaden lek nie działa tylko wszystko na benzo, oczywiście nie biorę garściami, ale biorę, z drugiej strony chodzę do bardzo dobrej psychiatry, i sama powiedziała że to najszybciej działający lek który w trudnych chwilach pomaga w 15-20 minut, a są takie leki które nie wiesz czy
@NiebotycznyWojciech: lepszego. I moim zdaniem ten test też nie jest zbyt miarodajny. Bo dużo pytań jest tak zero-jedynkowych, że być może nawet zwykłe poczucie własnej wartości można zdefiniować jako zaburzenia paranoidalne (które, jak robiłem ten test jakiś rok temu, to mi nie wychodziły o dziwo).
Mirabelki i Mirki, jakie są moje orientacyjne, realistyczne szanse na obecnym rynku randkowym? Prosiłbym Was o głosy i komentarze.

1. Chłopak, 28 lat.
2. Osławione 180 cm wzrostu, normalna sylwetka.
3. Wykształcenie wyższe (sensowne).
4. Ambitna, zdalna praca z elastycznymi godzinami i zarobkami powyżej średniej krajowej, poniżej 10k.
5. Wygląd: zdaniem wielu pytanych (na żywo i na podstawie zdjęć), nieco powyżej średniej - na ogół około 6/10, dla niektórych 7/10.
6. Pozytywne
Pobierz
źródło: comment_c4ovRGgbqISFw2l1CX0P5LAlxlpwPFVw.jpg

Czy weszłabyś w relację z opisanym w punktach facetem?

  • Jestem niebieskim 53.4% (39)
  • Nie (jestem przeciętnie lub mało atrakcyjna) 8.2% (6)
  • Nie (jestem ponadprzeciętnie atrakcyjna) 12.3% (9)
  • Tak: FWB (przeciętnie/mało atrakcyjna) 1.4% (1)
  • Tak: FWB (ponadprzeciętnie atrakcyjna) 1.4% (1)
  • Tak: poważny związek (przeciętnie/mało atrakcyjna) 12.3% (9)
  • Tak: poważny związek (ponadprzeciętnie atrakcyjna) 11.0% (8)

Oddanych głosów: 73

@czerwonyspagowiec: uświadom sobie, że to co robisz w pracy i tak nie ma większego znaczenia, to prawdopodobnie tylko klikanie w komputer. Nie dorabiaj sobie do roboty jakichś wyższych ideałów, bo jesteś tam tylko i wyłącznie po to, żeby zarobić pieniądze. Nie siedź po godzinach, nie oraj się czymś, czego nie możesz zmienić i wychodź po ośmiu, a najlepiej mniej, godzinach. Najmniejsza odpowiedzialność za możliwie jak największe pieniądze powinna być Twoim celem.
#anonimowemirkowyznania
Wpis zahacza o #lgbt, więc jak coś to nie czytaj.

Ogólnie to zawsze myślałem, że wszystko ze mną w miarę okej. Studia, mam pieniądze, perspektywy pracy, uczuciowo też nie było źle (aktualnie nikogo jednak nie mam).

Jednak coś mnie niesamowicie #!$%@?, jak wychodzę na ulicę w Polsce. Nie wiem do końca co to jest. Źle się czuję. Mam wrażenie, że duża część ludzi mnie ocenia. Albo przez pryzmat ubrania (węższe
Chyba nie potrafiłem sam się przyznać do tego, że mam problem pokroju lęku społecznego. Nasiliło się to do tego stopnia, że w sytuacjach stresowych zaczyna mi sie gibać głowa - wcześniej tego nie miałem. Czasami pisząc na klawiaturze jak ktoś patrzy dopada mnie paraliż lękowy - moja głowa przestaje się skupiać na pisaniu a na tym jak dana osoba mnie widzi. Nie mówiąc już o spotkaniach firmowych...
Mirki, co polecacie? Lekarz i
#anonimowemirkowyznania
Ostatnio kilka razy w ciągu ostatnich miesięcy budze sie śmiejąc. Jest to taki dziwny śmiech, nienaturalny (może to wina wybudzenia i zaspania), czasami wiem że śniło mi sie coś wesołego, a czasami jak sie obudze ze śmiechem to nie pamietam co mi sie sniło bo ide dalej spać. Choruje na #nerwica i jak wiadomo przy tym to wszystko wywołuje lęki także odrazu zacząłem sie martwić czy wszystko ze mną okej. Nie