wiecie co jest smutne
że mam super życie i super ludzi dookoła siebie a nie umiem się tym cieszyć
jak nie mam żadnych problemów to wymyślam nowe, jak mam za dużo czasu na myślenie to chce się z-----ć, jestem ciągle zmęczona a mam wrażenie że całe dnie się o--------m
z jednej strony uważam że jestem całkiem wporzo a z drugiej nienawidzę siebie i chcę cierpieć
eh #depresja #nerwica
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Opowiem Wam historię o tym jak z człowieka, który latał po świecie, podróżował, dobrze żył, stałem się na pewien czas osobą, która bała się wyjśc z domu, dostawała ataków paniki i absolutnie nie widziała co robić.
Być może ktoś ma teraz podobnie i jakoś mu to pomoże. Być może osoby, które drwią z ludzi z problemami zobaczą, że może to dotknąć także i ich.

Będzie długo ale inaczej sie nie da.

Mały
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@warszawamoskwa: prawdopodobnie dostał fobii na punkcie wstydu że nie kontroluje swojego ciała, strach przed zesraniem sie publicznie to też może wejść na głowę.
Mechanizm dziala tak lęk>zdarzenie>zawstydzenie>unikanie sytuacji w ktorej powstal>powtarzanie>wzmocnienie nawyku i powstanie fobii.
Ludzie boją się np. przejechać przez most, bo to miejsce z którego nie można uciec.
Tak samo op boi się miejsc, gdzie nie można się wysrać.
Jak wszędzie jeździłem autobusami to też się bałem takich
  • Odpowiedz
@SoaoheviVenusss: nie martw się, jeszcze chyba nerwicy i depresji nie masz, musisz znaleźć towarzystwo które robi to co ty, może jakiś klub biegaczy czy coś, brak dziewczyny to jeszcze nie tragedia. Musisz coś zrobić bo serio wpadniesz w jakieś lęki i będzie problem.
  • Odpowiedz
Co zrobić, żeby pozbyć się derealizacji? Trzyma mnie to od lutego w takim stopniu, że nie jestem w stanie wychodzić nawet z domu, każdy dzień to jest dla mnie piekło, ja już mam po prostu dosyć życia. Wszystko zaczęło się od silnego stresu, psychiatra przepisał mi leki, które tylko stan nasiliły, rozpocząłem psychoterapie - psycholog przyjeżdża do mnie na wizyty domowe, jest super ale ciągle dd sie nie zmniejsza. Świat jest tak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@awsedr: no tylko to nie chodzi o "klimaty" jeśli czujesz że to nie twój klimat to masz raczej mylne pojęcie duchowości (to słowo jest mylące, to fakt). Duchowość to po prostu forma jedzenia dla świadomosci. Jak żresz cziperki i colke to nie dziwisz się że jesteś chora, tak samo jak żresz mirko insta i tokstycznych starych, to nie dziwisz się że świadomość jest chora, proste
  • Odpowiedz
wykop to nie miejsce do leczenia się, ale do zalenia się już tak
od dwóch miesięcy leczę się psychiatrycznie na nerwicę lekowa, przez ostatnie dwa miechy było raz lepiej, raz gorzej, ale ze względu na to, ze nie widziałam wystarczających efektów, lekarka przepisała mi escitalopram.
k---a.
naprawdę mam czekać 3 tygodnie na jakiekolwiek pozytywne efekty? na razie mój stan psychiczny siadł totalnie, mam problemy ze snem, chociaż ich już nie było, cholerne
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PerAspera_AdAstra: metylofenidat czyli medikinet albo concerta. Na internecie da sie znalezc izopropylofenidat, który ma jeszcze bardziej 'lecznicze' i mniej rekreacyjne działanie, mniej skutków ubocznych itd, ale to trzeba poszperać na zagranicznych stronach (z rc) bo w polsce ostatni raz z rok temu widzialem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Kijwdupie: @Kijwdupie: no przecież mu napisałem że adderal to amf, masz problem z czytaniem ze zrozumieniem czy jak? Dodatkowo masz jakiś problem z poczuciem niższości czy coś że na dzień dobry musisz innych wyzywać od debili?
  • Odpowiedz