#anonimowemirkowyznania
Cześć.
Mam problem. Nawet nie wiem od czego zacząć. Mam chyba jakaś nerwicę związana z poceniem. Chyba przytłacza mnie miasto w którym studiuję bo nie mam takich problemów w mieście którym mieszkam. Pierwszy raz jak przyjechalem na studia to z dworca do mieszkania musiałem iść ponad 1km z całym bagażem i zanim doszedłem do mieszkania to już byłem lekko spocony, zacząłem się tym stresować więc z automatu zacząłem się więcej pocić.
@EvilMorty Ashwa obniza kortyzol czyli uspokaja. Troche sie zdziwilem, ze jego dwie pobudzily :p. Mnie zazwyczaj ścinało po nadmiarze ashwy albo chodzilem mega przymulony. Jak masz sporo stresu w ciagu dnia to np. Jedna rano i jedna wieczorem. A jak jest w miare spoko to np. jedna lub dwie tabsy 40 minut przed snem i to robi robote.
@Mirasek_Ogorasek Wow, pierwszy raz slysze o takim dzialaniu. W sumie wziales kolo 60mg witanolidow. Jak sobie kiedys wzialem 4 tabsy po 15mg to bylo jak mowilem. Ale tez nie ma co uogólniać :p każdy z nas jest inny a ta z Apollos Hegemony ma dodatkowe skladniki. Moze byc tez tak jak mówisz.
#depresja
#nerwica

hej zna ktoś dobry zamknięty zakład (oprócz abramowic) do leczenia nerwicy, a raczej detoksykacji od benzodiazepiny, bo kuźwa nie daje rady sam tego cholerstwa odstawić, poza tym kiedyś odstawiłem bez problemu, a teraz, zaraz ciśnienie mi wali, wysoki puls, no nie wiem, mój organizm chyba tak już się wkręcił w benzo że zmniejszenie dawki już powoduje takie objawy odstawienne. Nawet w Lubelskim nie musi być, może być i Mazowieckie czy
@bitcoholic: w ciągach, (kiedyś przestawałem i tyle), a teraz z wiekiem nie mogę się pozbyć, bo owszem, mogę nie brać 2-3 dni, ale jestem przekonany (i już to wypróbowałem) że za 2 dni będę miał ciśnienie 190/120 i puls 120. Byłem u kardiologa itd i wszystko ok. To organizm domaga się benzo i tak wariuje.
@: u mnie ostatnio skończyło się w szpitalu. Badanie ekg, krwi, cisnienia i tętna - wszystko w normie .. czas wrócić do starych dawek paroksetyny i bisprololu.
@Garztam: A jakie masz codzienne nawyki? Czy np. zaraz po wstaniu rozsuwasz rolety, otwierasz okno? Czasem wystarczą małe rzeczy. Mnie się zdecydowanie lepiej wstaje, jak właśnie od razu wpuszczam światło i świeże powietrze, wcześniej wykonywałam małe ćwiczenia, ale szybko mi się znudziło. Od razu też trzeba się umyć, ubrać i być gotowym na dzień. Na mnie deprymująco działały długie poranki przeleżane w pidżamie... Brzmi to trochę jak "wyjdź pobiegać", bo rozumiem,
#anonimowemirkowyznania
Mirki jak poradzić sobie z #nerwica i #depresja
W domu jako dziecko przeżyłem awantury, krzyk, strach co moim zdaniem zapoczątkowało nerwicę. Szkołe jakoś przeszedłem, ale już wtedy pewne sytuacje mnie mocno stresowały. Studia zacząłem ale szybko zrezygnowałem bo właśnie nie radziłem sobie z nerwami i stresem. Dziś mam problemy z podjęciem najprostszej pracy.
Zwyczajne codzienne zadania czasami to ogromne wyzwania np. wysłanie paczki na poczcie. Przed załatwieniem tak błahej sprawy mogę
@masztan: A gdzie maja sie patrzeć, zazwyczaj osoby czekające patrzą sie po prostu przed siebie, może akurat na ciebie bo cos tam wyjmujesz, zalatwiasz. To najnormalniejsza sytuacja na świecie. Wyobraź sobie wszystkich ludzi jako zbiór jednakowych, anonimowych mrówek w mrowisku, każda po prostu robi co ma do zrobienia i już
Ja ciągle po tym jak samochód na parkingu zostawiam i odchodze zacxynam się zastanawiać czy zamknąłem i czesto wracam aby jeszcze raz sprawdzić xD
Najtrudniejsza walka to ta z własnymi demonami. Możecie #!$%@?ć że to banał i #!$%@?ć mi fotkę typa z fedorą, whatever, ja to #!$%@? czuję całym sobą. Chcę coś zrobić to czuję lęk, sam siebie ograniczam i powstrzymuję, dlaczego #!$%@? nie mogę być sam ze sobą spójny, chcę zrobić coś czego się boję, np. pójść do klubu, nie mówię o podrywie bo bym #!$%@? poderwał jeszcze nawet o tym nie myślę, ale cokolwiek,
Pobierz
źródło: comment_b2JTcf3Ia94Hrtw1CvAM3r7atAITM30C.jpg
Wczoraj (a właściwie przedwczoraj) ok 21 zacząłem swoją zabawę; poszło 2g klefa (sort kosmity, ledwo odczuwałem jakiekolwiek jego działanie, a poprzedni był sztosem przeokrutnym). Potem z braku laku wziąłem się za 3FPM (poszło ok 400-500mg) i 4F MPH (w sumie ok 50mg z przerwami). Puls wahał mi się w tym czasie od 68 do 120 w stanie spoczynku, ale wystarczył delikatny ruch, to gwałtownie przyśpieszał (np. po przejściu kilku kroków z 75