#nawyki #gry #top10
Każdy z nas posiada jakieś nawyki w grach, jednym z nich i chyba najbardziej powszechnym jest tak zwane chomikowanie rzeczy, no bo kiedyś się tram przyda :D
Dziś zapraszam was na mój film z 10 nawykami graczy.
Dajcie znać w komentarzach ile nawyków z listy pasuje do waszego stylu gry oraz dajcie znać jakie są wasze nawyki nie występujące w filmie
Sarnowm3 - #nawyki #gry #top10 
Każdy z nas posiada jakieś nawyki w grach, jednym z ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sarnowm3:
W survival horrorach, jak Resident Evil ablo Daymare, mam takie coś co nazywam "syndrom magnum". Objawia się to tym, że walcząc z przeciwnikiem zawsze myślę o następnej walce i staram się przyoszczędzić jak najwięcej amunicji, w tym potężną i rzadką amunicje do takiego magnum, poprzez korzystania z noża, celnego strzelania w głowę. Przez to dochodzi do takich sytuacji, jak w takim RE4, że mam za dużo naboi i muszę
  • Odpowiedz
Cue to jest coś co prowokuje nawykowe działanie.

Experiments suggest that the majority of cues fall into one of this categories: location, time, emotional state, other people and the immediately preceding action. Thus, context plays an important role.


Np. wchodzę do kuchni (lokalizacja) i mam nawyk zaglądania do szuflady ze słodyczami.

np.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam takie pytanie o nawyk
O samą esencję nawyku. Dlaczego jest jaki jest i jak to wykorzystać by pomóc sobie. Podam dwa przykłady.

1. Kilka dobrych lat temu w czasach studenckich, różnie jadałem. W sumie to nie pamiętam jak kombinowałem zazwyczaj za czymś na mieście. Jednak często gotowałem kurczaka z ryżem bo po prostu lubiłem, po drugie mówiło się że to dobre jedzenie na siłkę itp. no nie o tym.
Z osoby, która ma nawyk
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z biegiem czasu ludzie uzależniają się od rutyny pracy i ostatecznie to wszystko, co wiedzą - nie można odpuścić ani naprawdę doświadczyć czegokolwiek innego.


Over time, people become addicted to the routine of work, and eventually that’s all they know – it becomes impossible to let go or really experience anything else.

#mrmoneymustachequotes #nawyki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla mnie nawyk od czasu do czasu wpisywania jakiegoś gówna do komputera zaowocował ogromną ilością artykułów na tym blogu. 360 z nich, czyli ponad 1000 stron, jeśli miałbyś zrobić z tego całość (powtarzalną i słabo zredagowaną) książkę. To jest teraz całe imperium informacji, które automatycznie przyciąga czytelników i generuje zaskakujące ilości pieniędzy ($100k w ciągu 3 lat), a wszystko to spowodowane serią indywidualnie nieistotnych wysiłków na przestrzeni czasu. I chociaż teraz wydaje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taki irytujący nawyk, że

robię coś choćby trochę trudnego -> stresuję się -> rzucam to co robię i idę się odstresować, czytać grać gadać czy coś podobnego.

Bardzo mnie to spowalnia. Miał ktoś z was kiedyś coś takiego? Jak poradzić sobie z takim czymś? Coś na uspokojenie może?

#stres #psychologia #nawyki #produktywnosc
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy moi sąsiedzi robią codziennie kilka krótkich wycieczek samochodowych po naszym małym mieście, a moja żona i ja robimy mniejszą liczbę na rowerze.

Żadna z grup nie podejmuje wysiłków, aby dokonywać wyborów - samochody są dla nich tylko nawykiem, a transport rowerów naszym. Ale gdyby któryś z nas próbował zmienić swoje przyzwyczajenia, wtedy pojawiłby się wysiłek.


When my neighbors each make several short car trips around our tiny city each day, and
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uporządkowanie ręczników i ubrań, rozpoczęcie prysznica i przejście przez całą rutynę mycia i suszenia to prawdopodobnie dobry przykład czegoś, co robisz automatycznie.

Wycofywanie samochodu z podjazdu lub jazda samochodem lub na rowerze na bardzo znanej trasie, którą pokonałeś setki razy, to inna sprawa.

Osoby pijące kawę (łącznie ze mną) z pewnością są zaznajomione z procesem kształtowania się nawyków. A palacze mogą być jednymi z najbardziej oddanych nałogów współczesnego świata.


https://www.mrmoneymustache.com/2013/03/19/a-lifetime-of-riches-is-it-as-simple-as-a-few-habits/

Arranging
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Robi się to jeszcze bardziej szalone kiedy twój mózg zaczyna wykonywać jeden z wielu skryptów nawyków, znaczna część twojego świadomego osądu zostaje na ten czas odcięta. Nawyk przejmuje kontrolę, kontroluje cię, aż dojdziesz do końca scenariusza, a następnie wyrzuca cię na koniec.


It gets even crazier than that: when your brain starts running one of its many habit scripts, a good part of your conscious judgement is shut off for the duration.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artur-anson: @FatherJack: @dmsa231: @mugenDeath: dziś mija tydzień jak nie palę ( ͡ ͜ʖ ͡) po prostu nie kupiłem więcej i nie ma co mnie kusić. Tak zawsze coś tam w słoiku było i wołało żeby spalić, a jak nie mam na chacie, to nie ma też takiej wielkiej pokusy żeby lecieć ogarniać. Co prawda nie miałem jeszcze takiej sytuacji,
  • Odpowiedz
Zakładam, że wszyscy tak mają, prawda? takie nawyki, wg. których postępujecie np.

- Jak ścielę łóżko to dokładnie w taki sam sposób - zamek/guziki w stronę nóg, ale od zewnętrznej strony - żeby nie dotykały
- Jak biorę prysznic to według ściśle ustalonego schematu
- Jak podgrzewam coś w mikrofali to zawsze wyłączam jak jest 1 sekunda do końca by nie pikało
- Przekręcam drzwi na 2 razy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy ktoś z was ma lata doświadczenia w cztykaniu palcami? Czasem tak mnie świerzbi, że szok. Kiedyś jak miałam kostki w gipsie, a czytkam też (tylko!) lewą stopą, to oszalałam z niemocy. A z kolei w palcach na dłoniach, jak się domagają cztyka, to jakby mi tam kornik wiercił. Zastanawiam się czemu i czy to ma jakieś skutki potem?
#zdrowie #nawyki #hobby
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Jeśli chodzi Ci o strzelanie palcami, strzelaj do woli.

Powszechny jest mit, mówiący o tym, że strzelanie palcami prowadzić może do artretyzmu w wieku starczym. Pochodzący z Kalifornii doktor Donald L. Unger postanowił mit ten sprawdzić - w najlepszym naukowym stylu XIX wieku - sam na sobie. Przez 50 lat strzelał codziennie palcami - w imię nauki.

Do badań skłoniło Ungera to, że wszyscy mu powtarzali o groźbach płynących ze strzelania palcami podczas gdy
  • Odpowiedz