Żeby wykonać takie zdjęcie (często pokazują się przy takich porównaniach), trzeba zrobić rezonans mózgu, czy to jakaś inna technologia? Do jakiego lekarza się o takie coś kierować? Czy tylko to badanie pozwala określić zmiany/uszkodzenia powstałe w konsystencji mózgu (jak rozumiem?), czy są też jakieś inne, np. od oceny zubożenia substancji szarej w mózgu? Ogólnie chciałbym się dowiedzieć więcej na ten temat. #pytanie #lekarze #medycyna #neurologia
interpenetrate - Żeby wykonać takie zdjęcie (często pokazują się przy takich porównan...

źródło: comment_1643811781QHdc0BCA1AxRl7cv7xd0rn.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate poza tym musisz zrozumieć jedną rzecz, że te obrazki nie przedstawiają żadnej interpretowalnej patologii. To jest rodzaj pewnego oddziaływania psychologicznego które przyniosło wiele dobrego jako efekt nocebo/placebo ;), ale było też przedmiotem głośnych kontrowersji gdy firmy farmaceutyczne chciały na tym zarobić reklamując swoje leki vide "patrzcie tak wygląda mózg w depresji". Te zdjęcia dalej krążą i nikt tego nie neguje, bo to w sumie jest dobry straszak by zmusić kogoś
  • Odpowiedz
Moje refleksje na temat książki "Gödel, Escher, Bach..." Douglasa Hofstadtera (jako nie-matematyk). Bardzo wiele napisano już o tej książce (dorobiła się nawet własnego subreddita). Ponieważ jednak ta wydana już ponad 40 lat temu fuga literacka jest mało znana w Polsce, chciałem podzielić się pewnymi (niekoniecznie trafnymi) spostrzeżeniami na jej temat.

Różne opinie krążą na jej temat i, jak mówi sam autor, często bywa opacznie rozumiana. Osobiście wydaje mi się, że pewne metaznaczenie,
K.....r - Moje refleksje na temat książki "Gödel, Escher, Bach..." Douglasa Hofstadte...

źródło: comment_16427102833JV9NL3AeyYtZjQrOidaob.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy istnieje jakikolwiek dobry, naturalistyczny (niereligijny) argument za tym, że subiektywne doświadczenie (świadomość) trwa nadal po śmierci? Jeśli tak, to dlaczego brak tego doświadczenia w bardzo głębokim śnie czy głębokim znieczuleniu ogólnym? #pytanie #swiadomosc #neurobiologia #kognitywistyka #mozg #filozofia #nauka

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy istnieje jakikolwiek dobry, nat...

źródło: comment_16425976477UU0UNhAH30YIqsCi89fGf.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie znam, ale logicznie rzecz biorąc raczej jest odwrotnie, są przesłanki za tym, że nie trwa. jeżeli by trwała, to znaczy, że nie byłaby zależna od ciała fizycznego. a więc prawdopodobnie istniałaby przed twoimi narodzinami. a pamiętasz coś z czasów przed twoimi narodzinami? no właśnie. dla twojej świadomości, to co będzie po śmierci będzie najprawdopodobniej wyglądało tak samo jak to, co było przed narodzinami.
  • Odpowiedz
tldr Szukam książek o (i około) kognitywistyce dla osoby, która nigdy nie miała do czynienia z tym kierunkiem nauki.

A tak dokładniej, chciałbym zgłębić temat "pracy" nad własnym mózgiem. Zgłębić takie tematy jak działa i pracować nad pamięcią mięśniową, jak ćwiczyć czas reakcji, multizadaniowość, pamięć czy np. skupienie. Czytam publikacje naukowe, artykuły na google scholar czy wikipedie, ale chcę też spróbować książek (może łatwiejszych niż publikacje doktorów). Fajnie jakby znalazły się też
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@uytx: Książki żadnej nie polecę, ale mogę zaproponować zapoznanie się z portalem cogprints.org. Jest to archiwum prac i artykułów wyłącznie z dziedziny kognitywistyki właśnie. Myślę, że znajdziesz tam coś dla siebie, bo temat jest ujmowany z bardzo wielu stron. Jeśli nie znasz to zachęcam!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Ynfluencer: mam podobnie, cały czas szukam czegoś fajnego. W przyszłym roku biorę się za uprawę warzyw a potem robienie z nich przetworów na zimę. Może się uda, bo efektów nie widać od razu, tylko po czasie, więc możliwe, że bardziej się przyłożę, aby wyszło.
  • Odpowiedz