Moje refleksje na temat książki "Gödel, Escher, Bach..." Douglasa Hofstadtera (jako nie-matematyk). Bardzo wiele napisano już o tej książce (dorobiła się nawet własnego subreddita). Ponieważ jednak ta wydana już ponad 40 lat temu fuga literacka jest mało znana w Polsce, chciałem podzielić się pewnymi (niekoniecznie trafnymi) spostrzeżeniami na jej temat.

Różne opinie krążą na jej temat i, jak mówi sam autor, często bywa opacznie rozumiana. Osobiście wydaje mi się, że pewne metaznaczenie,
K.....r - Moje refleksje na temat książki "Gödel, Escher, Bach..." Douglasa Hofstadte...

źródło: comment_16427102833JV9NL3AeyYtZjQrOidaob.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy istnieje jakikolwiek dobry, naturalistyczny (niereligijny) argument za tym, że subiektywne doświadczenie (świadomość) trwa nadal po śmierci? Jeśli tak, to dlaczego brak tego doświadczenia w bardzo głębokim śnie czy głębokim znieczuleniu ogólnym? #pytanie #swiadomosc #neurobiologia #kognitywistyka #mozg #filozofia #nauka

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy istnieje jakikolwiek dobry, nat...

źródło: comment_16425976477UU0UNhAH30YIqsCi89fGf.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie znam, ale logicznie rzecz biorąc raczej jest odwrotnie, są przesłanki za tym, że nie trwa. jeżeli by trwała, to znaczy, że nie byłaby zależna od ciała fizycznego. a więc prawdopodobnie istniałaby przed twoimi narodzinami. a pamiętasz coś z czasów przed twoimi narodzinami? no właśnie. dla twojej świadomości, to co będzie po śmierci będzie najprawdopodobniej wyglądało tak samo jak to, co było przed narodzinami.
  • Odpowiedz
tldr Szukam książek o (i około) kognitywistyce dla osoby, która nigdy nie miała do czynienia z tym kierunkiem nauki.

A tak dokładniej, chciałbym zgłębić temat "pracy" nad własnym mózgiem. Zgłębić takie tematy jak działa i pracować nad pamięcią mięśniową, jak ćwiczyć czas reakcji, multizadaniowość, pamięć czy np. skupienie. Czytam publikacje naukowe, artykuły na google scholar czy wikipedie, ale chcę też spróbować książek (może łatwiejszych niż publikacje doktorów). Fajnie jakby znalazły się też
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@uytx: Książki żadnej nie polecę, ale mogę zaproponować zapoznanie się z portalem cogprints.org. Jest to archiwum prac i artykułów wyłącznie z dziedziny kognitywistyki właśnie. Myślę, że znajdziesz tam coś dla siebie, bo temat jest ujmowany z bardzo wielu stron. Jeśli nie znasz to zachęcam!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Ynfluencer: mam podobnie, cały czas szukam czegoś fajnego. W przyszłym roku biorę się za uprawę warzyw a potem robienie z nich przetworów na zimę. Może się uda, bo efektów nie widać od razu, tylko po czasie, więc możliwe, że bardziej się przyłożę, aby wyszło.
  • Odpowiedz
Pewnego dnia, gdy miałem 16 lub 17 lat, olśniło mnie, że świadomość jest pewnego typu mirażem. To musiał być bardzo szczególny rodzaj mirażu, ponieważ był to miraż, który postrzega sam siebie i sam nie wierzył, że jest jedynie mirażem, ale mimo wszystko - nadal nim był. To wyglądało tak, jakby to śliskie zjawisko nazywane świadomością podniosło samo siebie za własne sznurówki, tak jakby powstając z nicości, a poźniej znowu obracało się w
K.....r - Pewnego dnia, gdy miałem 16 lub 17 lat, olśniło mnie, że świadomość jest pe...

źródło: comment_16402549113nR3ju1CHVcKCIRiO6FmOH.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kacper_Lepper: Nie wiem jak się nazywa to zjawisko przynajmniej pozornego odłączenia świadomości od ciała, ale miewam to czasem i jest strasznie dziwne. Świadomość potrafi sama zdać sobie sprawę, że w fizycznym ludzkim ciele jest tylko "gościem", tak jakby była czymś ponadmaterialnym. W takich momentach problem robotów od Lema, czy androidów u Dicka, którzy z niepokojem odkrywają, że są zaprogramowani, żeby wydawało im się, że są naprawdę ludźmi staje się niepotrzebnie
  • Odpowiedz
#pytanie #filozofia #mozg #neurologia, troszkę #sciencefiction albo #psychologia

Ktoś pamięta może jak nazywa się taka koncepcja, że gdyby ludzki wyseparowany mózg (ale żyjący i odżywiany) podłączyć do fałszywych narządów zmysłów i udawanych narządów ruchu (a tak naprawdę do wystarczająco mocnego komputera) to nie zauważył by różnicy i leżąc sobie latami w słoju w wykopowej piwnicy przebywałby w alternatywnej rzeczywistości,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak ostatnio rozkminiałem temat zapisu danych w ludzkim dna. Skoro udał się eksperyment na bakterii E. coli z zapisem filmu, to co stoi na przeszkodzie, aby pójść krok dalej i zrobić eksperyment na małpie lub człowieku, ale...

...z tym wyjątkiem, że dane dotyczyłyby doświadczenia lub umiejętności. Wyobraźmy sobie, że Adam nauczył się liczyć tabliczki mnożenia do 1000 na pamięć. Ta wiedza zostaje zapisana w genomie, który wraz z dojrzewaniem młodego człowieka aktywuje się
n.....d - Tak ostatnio rozkminiałem temat zapisu danych w ludzkim dna. Skoro udał się...

źródło: comment_1640181022X030sySqtrE34bJ5Y39494.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@noonamed: chyba koledze się jednak trochę tematy pomieszały
Użyć DNA jako forme zapisu danych to nie jest problem jednak to w żaden sposób nie przekłada się na wiedzę zawartą w mózgu która w uproszczeniu jest zawarta w dynamicznie tworzonych połączeniach między neuronami.

Czyli trochę nie ta technologia.

Jednak to nie wyklucza samego pomysłu tyle, że nie w DNA a bezpośrednio do mózgu, aby w jakiś sposób "pasywnie" ćwiczyć neurony móżgu aby się uczyły
  • Odpowiedz
@noonamed: Na ten moment chyba najbardziej sensowną technologią z tej branży i pomysłem jest nurolink, czyli wyuczamy "parę" neuronów do komunikacji z zewnętrznym urządzeniem i mamy wiedzę trzymaną na zewnątrz.. chyba najbezpieczniejsze i najbardziej możliwe... taki dodatkowy "zmysł"
  • Odpowiedz