✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam znajomego który stawia szeregówki kawałek od Wawy. Nie powiem w boomie d**** mnie zapiekła jak sprzedawał wszystko jak oszalały. Na szczęście dużo nie nabudowali wtedy. Dziś pytany jak mu idzie mówi że jakiś oglądających ma, ale generalnie średnio. Także obserwuje oferty i nic nie widzę żeby schodziło i tak trzymać. Jest git Mirki. Jeszcze trochę a ta branża od dewelopera, po pośrednika, przez budowlańca i wykończeniówkę padnie.
Mam znajomego który stawia szeregówki kawałek od Wawy. Nie powiem w boomie d**** mnie zapiekła jak sprzedawał wszystko jak oszalały. Na szczęście dużo nie nabudowali wtedy. Dziś pytany jak mu idzie mówi że jakiś oglądających ma, ale generalnie średnio. Także obserwuje oferty i nic nie widzę żeby schodziło i tak trzymać. Jest git Mirki. Jeszcze trochę a ta branża od dewelopera, po pośrednika, przez budowlańca i wykończeniówkę padnie.
























Jakaś firma post-prl robiła wyprzedaż maszyn. Czekałem na korytarzu koło sekretariatu na magazyniera. Wszedł jakiś koleś około 25 lat, otwarte drzwi wszystko słychać. S- sekretarka-haerowa koło 60tki, K- klient.
S- jak dobrze że pan przyszedł panie Sławku, tak się składa że od pół roku szukamy pracownika na stanowisko technika. Nasza firma jest rodzinna z tradycjami i wspaniale się tu pracuje. O widzę że pan pracował w konserwacji maszyn dla
Może jestem bumerem ale nigdy w swojej blisko 20-letniej karierze zawodowej nie słyszałem o przypadku żeby pracodawca ustalał wynagrodzenia w oparciu o to ile kosztuje wynajem mieszkania. Albo żeby miało to COKOLWIEK wspólnego. W moim świecie wynagrodzenie zawsze zależało od takich bumerskich rzeczy jak kompetencje, doświadczenie i poziom płac na rynku.