@mirko_anonim: A mnie matka mówiła, żebym nie siadał na zimnym podłożu, bo dostanę "wilka". Tak czy siak siadałem... A wiesz czemu? Bo mam własny rozum, sam kieruje swoim życiem i biorę za nie odpowiedzialność.

P.S. Jak do tej pory nie nabawiłem się "wilka".
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
przemyślany-znawca-26: Nie możesz po prostu sobie obrać samemu swoich celów i drobnymi kroczkami ich realizować? Musisz się porównywać do anonimowych postaci z internetu? Lepiej się porównuj do samego siebie z wczoraj, z taką psychą jaką masz to przecież i tak nic nie ugrasz. Poważnie mówię, zmień ten mental, przecież po tym co piszesz to byle jaki troll cię doprowadzi do depresji. Żeby do tego stopnia mieć zależny humor od anonimowych opowiastek
  • Odpowiedz
via mikroczat.pl
  • 5
to będę je pisał w nowej czy starej formule?

Jeśli nie potrafisz w 5 minut znaleźć samodzielnie w internecie odpowiedzi na to pytanie, to nie wiem czy nie powinni ci odebrać matury podstawowej, którą już niby zdałeś.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak widzę tych naiwniaków trenujących z trenerem personalnym to aż mi się chce śmiać. Dają się rąbać na kasę, płacą 150 zł za to że ktoś obok nich stoi przez 60 minut i czasami powie jak podnieść hantel do góry czy założy uchwyt na wyciąg.
Przecież wystarczy wpisać w youtube albo podpatrzeć na siłowni jak inni robią czy nawet zapytać kogoś kto widać że umie ćwiczyć. Przecież ja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest raczej powód, aby ruszyć dup.sko z domu, bo przecież jak już płacę i ktoś dla mnie przychodzi na siłownie to nie wypada nie iść.


@mirko_anonim: tzn że spełnia swoją robotę i wszyscy zadowoleni.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim
Oj tak byczq +1,
mistrzu ja w ogóle nie rozumiem jak można komukolwiek płacić za to, tak jak piszesz w internecie jest tyle darmowej wiedzy i miliony filmików że w takich warunkach jeszcze płacić komuś za to to zwykła głupota
Ja to sobie tłumaczę tak że nie ma w tym nic nielegalnego, ktoś chce i korzysta z takich 'usług"
()
Może nie ma czasu, a ma
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pracuje w pewnej firmie trochę ponad rok, moja umowa kończy się w maju (3 msc okres próbny + rok na UoP określony).

Praca była ok, w większości zdalna, może obowiązków dużo, a kasa nie była jakaś specjalna (znacznie poniżej stawki), żadnych podwyżek, ani premii, ale nie miałam co do tego wielkich zastrzeżeń. Po prostu myślałam, że z nową umową przyjdzie jakaś podwyżka (w maju).

Wywiązywałam się ze swoich obowiązków
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Adams_GA: Tutaj będzie sytuacja uznania pozwu przy pierwszej czynności procesowej. I właśnie nie wiem, czy wystarczy samo uznanie, żeby nie płacić kosztów sądowych, czy trzeba to jeszcze uzasadniać?
Czy jako strona przegrana najpierw koszty będą po mojej stronie i będę musiał się odwoływać, czy automatycznie jest to ściągane od str.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: powinieneś wnieść o odpowiednie rozstrzygnięcie o kosztach, czyli zasądzenie kosztów od niego na Ciebie z uwagi na to że nie dałeś powodu do wytoczenia pozwu. Natomiast to i tak jest chyba nieprocesowe, więc sąd najpewniej stwierdzi, że każdy ponosi koszty w zakresie dotychczas poniesionym i nikogo nie będzie obciążał
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wtórny analfabetyzm i szuria idą w parze. Wy już tu nie potraficie sami przeczytać nic poza nagłówkami.
"Bruksela panicznie chce zablokować transmisję rozmowy Elona Muska z liderką AFD."
Wzbudziło impuls, co nie? Ale poznanie detali wymaga trzech minut skupienia, więc już za trudne. Sięgnąć do pełnych wypowiedzi członków PE to za dużo:
“Elon Musk chatting with AfD leader Alice Weidel on X is covered by freedom of expression. His algorithmic manipulation,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 120
wiele jest tutaj podpowiedzi ze to bait, ale nic tutaj nie jest jakies wybitnie nieprawdopodobne xD moze najwyzej bym wydluzyl troche okres przed rozwodem, bo 2 miesiace to malo nawet jak na jakas karyne.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak chcesz budować swoją ocenę poprzez związek to nie jesteś na poważny związek gotowa. Poza tym nie zapominaj że jako kobieta dzięki odpowiedniej diecie, ubiorowi i makijażowi jesteś w stanie podbić o te kilka punktów w skali ruchensztajna. Chłop co ma 160 cm wzrostu nie zrobi już nic
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
wymagający-strażnik-12: Znałem typiary mocno nieciekawe z wyglądu, co miały chłopów na pstryknięcie palca, widzę też masę dobrze wyglądających i ogarniętych typów z pasztetami, których osobiście bym kijem nie tknął, jako kobieta jesteś uprzywilejowana i tak masz wybór nieadekwatny do swojego poziomu, więc skończ p-------ć i się porównywać do przegrywów co 30+ lat mieli 0 zainteresowania od kobiet

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: imho taka może być dynamika relacji między nim, a jego rodziną. Obiektywnie zachował się niedojrzale, subiektywnie możliwe że coś w jego relacjach z rodziną wywołuje u niego takie zachowanie. Bardziej bym się martwił tym, że nie potrafi przyjąć słów krytyki. Jak rozumiem, na twoją próbę wyjaśnienia sytuacji zareagował eskalacją, to niepokojące, bo bardzo trudno się pozbyć takiej reakcji obronnej.
  • Odpowiedz
Kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym czego pragną kobiety?

@mirko_anonim: nie, bo zastanawianie się nad tym czego pragnie połowa ludzkości, ponad 4 miliardy ludzi jest jeszcze głupsze niż zastanawianie się czego pragną ludzie o blond włosach. Których jest dodajmy dużo mniej.

Ogólnie twój strumien świadomości to straszne wysypisko śmieci. Poszukaj pomocy bo będzie tylko gorzej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Moja poprzednia partnerka idealnie wpisywała się w opis osoby pozbawionej szerszych zainteresowań czy hobby. Owszem, potrafiliśmy znaleźć wspólny język w wielu kwestiach, ale jeśli chodzi o sposób spędzania czasu, było to dość standardowe – spacery, kino, wyjścia na miasto czy oglądanie Netflixa. Wakacje z nią były prawdziwym wyzwaniem – ciężko było ją przekonać do jakiegokolwiek wyjazdu, bo uważała to za stratę czasu i pieniędzy.

Z kolei moja obecna partnerka
  • Odpowiedz