Z ciekawości, pytanie do #niebieskiepaski - jeżeli zarabialibyście na tyle, że moglibyście utrzymać dom i rodzinę - wolelibyście, żeby Wasza żona zajmowała się domem / pracowała tylko na część etatu, zamiast na pełny? Zakładając, że rzeczywiście tym domem (i ew. dziećmi) się szczerze zajmuje, a nie siedzi na fotelu i ogląda seriale.

Spotkałam się że stwierdzeniem, że każdy mężczyzna głęboko w sobie pragnie podobnej sytuacji, więc jestem ciekawa opinii ( ͡°
#anonimowemirkowyznania
Hej Mireczki, piszę z AMW, bo nie chcę paść ofiarą masowego #!$%@? przegrywów i rasistów, a mam parę pytań, bo mam wątpliwości. Nie będę się rozpisywał i pisał szczegółów (jak coś to pytajcie). Mam 28 lvl. Poznałem parę miesięcy temu fajną dziewczynę (34 lvl) na tinderze, która samotnie wychowuję córkę i syna (2,5 lvl), którzy są po prostu czarni (czy dokładniej mulatami). Ponieważ te pytanie na pewno padnie, wpadka w klubie,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Hej Mireczki, piszę z AMW, bo nie c...

źródło: comment_96eUYVmiLsFMhIWWVeXpt1Z2LReCwBpt.jpg

Pobierz
W obecnej kulturze zachodu, potrzeby penisa w małżeństwie bardzo często nie są w pełni spełniane, w opozycji do potrzeb waginalnych, które spełniane są zawsze w pełni. Nie zaspokojenie ich bowiem skutkuje bardzo dotkliwymi konsekwencjami ponoszonymi przez mężczyznę. #oswiadczenie #malzenstwo
#zwiazki #malzenstwo #mirkomodlitwa
hej #bialystok !
pytanie kieruję do wszystkich, którzy przeszli lub przechodzą kurs przedmałżeński.
Czy możecie polecić miejsce w Białymstoku lub okolicach, gdzie można przejść CIEKAWY kurs przedmałżeński?
forum na spotted bialystok mówi tylko o takich do odklepania. Czy jest w ogóle miejsce, w którym będzie choć trochę jakości?
Będę wdzięczna za każdą sugestię. ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
#anonimowemirkowyznania
Chcialbym sie na serio dowiedziec, czy juz w czasie ciazy i potem przez kilka lat po urodzeniu dziecka kobieta "odcina" #seks mezowi? Duzo jest takich opinii w internecie. Jest tez sporo nawet takich, ze zaraz po slubie juz tak sie dzieje.

#zwiazki #malzenstwo #rozowepaski

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
@AnonimoweMirkoWyznania: kwestia kobiety, a raczej pary.

Na pewno trzeba wziac pod uwage hormony - u jednych kobiet hormony ciazowe zaostrzaja libido, u innych rzeczywiscie zabijaja. Do tego nalezy dodac, ze niektore kobiety boja sie o dziecko - choc jak kolega wyzej zauwazyl, przy prawidlowo sie rozwijajacej ciazy, nie ma ku temu obaw. Poza tym roznie tez kobiety sie w ciazy czuja, dochodza rozne dolegliwosci i no coz - roznie u roznych
@AnonimoweMirkoWyznania : przypadek przypadkowi nie równy. Zobacz, że są pary, które mają dzieci co 2 lata, lub co półtora roku. Są również pary, w których seks przestaje istnieć po pierwszym czy drugim dziecku. Nie ma tutaj reguły. Moim zdaniem dużo zależy od Kobiety jak przeszła ciąże, poród, połóg po porodzie oraz jak dziecko bardzo daje popalić mamie i jak ojciec pomaga żonie w domu i przy dziecku.
Czas ciąży (jeżeli nie ma
#anonimowemirkowyznania
Piszę a anonima wywód nie wyznanie, bo różowa też jest wykopkiem - a osobiście mamy wszystko dogadane, ale wiecie, #logikarozowyachpaskow silniejsza niż jasna strona mocy :)

O co chodzi

Chodzi o #malzenstwo czy też #slub. Zastanawiałem się dlaczego to #rozowe tak cisną na to i wsłuchałem się w ich głos, znakomita większość powie coś w tylu:
- no bo ja chcę być pewna że będziemy razem (pomijam że to żadnej
Gdyby zastosować logikę z testu na ojcostwo, to nacisk różowego na zaręczyny/ślub to jest powiedzenie: nie ufam Ci, chcę mieć prawne gwarancje.


@AnonimoweMirkoWyznania: jak dla mnie jezeli chodzi o slub, to kobietom nalegajacym na malzenstwo raczej z ta pewnoscia nie chodzi o poduszke prawno-finansowa i zabezpieczajaca interesy, to jest strasznie biznesowe spojrzenie.
Milosc, slub i kwestia "pewnosci" wiaze sie z taka pewnoscia mentalna, ze facet kobiete kocha, jest dla niego wazna
@AnonimoweMirkoWyznania: Przeraża mnie Twoje przedmiotowe podejście. Zresztą nie tylko Twoje, bo jest ono w ogóle typowe dla dużej części współczesnych ludzi.

Nigdy mi nawet przez myśl nie przeszło, że małżeństwo się zawiera po to, żeby mieć zabezpieczenie przed czymkolwiek. Przecież to zakłada z góry brak zaufania, wręcz z góry stwierdza, że to jest transakcja, rodzaj biznesu, w którym trzeba wspólnikowi wciąż patrzeć na ręce.

Po co jest małżeństwo? Bo to jest
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#rozowepaski wiecie dlaczego faceci nie chcą się z wami żenić? Bo uważamy, że zdradzacie, uważamy, że wrobicie nas w wychowywanie cudzego dziecka, uważamy, że wcześniej prowadziłyście rozwiązły tryb życia, a teraz kłamiecie co do waszej wątpliwej przeszłości seksualnej, uważamy, że zniszczycie nas przemocą psychiczną i fizyczną, a my oczywiście nie możemy wam oddać, bo zaraz przyjedzie policja i wypieprzy nasz naszego domu, uważamy, że wniesiecie pozwy o rozwód i zabierzecie nam nasz
J.....y - #rozowepaski wiecie dlaczego faceci nie chcą się z wami żenić? Bo uważamy, ...
#pytanie do osób, które na dzień dzisiejszy nie wyobrażają sobie aby kiedykolwiek wejść w związek małżeński (i nie dlatego, że nie mają z kim, tylko dlatego, że nie chcą ;)).

Co musiałoby się stać, abyście zmienili zdanie? Czy w ogóle jest taka możliwość, czy ją dopuszczacie, czy nie zmienicie zdania bez względu na wszystko?

#zwiazki #malzenstwo #ankieta

Jak wyżej

  • Nie zmienię zdania nigdy 19.1% (9)
  • Mogłabym/mógłbym zmienić pod pewnymi warunkami 80.9% (38)

Oddanych głosów: 47

@blond_lok:
"mógłbym zmienić pod pewnymi warunkami", np. intercyza i dość dokładna weryfikacja partnerki pod kątem moralności, wierności, uczciwości, dopasowania charakterów, wspólnych wartości i spojrzenia na przyszłość. Tyle że pytanie jest do osób, które nie sądzą, że kiedykolwiek zawrą związek małżeński. A wielu pewnie odpowiada mając podobne zdanie, że przy określonych warunkach mogliby to zrobić. A to zakłóca wynik ankiety.
@adam2a: Wg mnie to przygotowanie do ślubu kościelnego jest dobrze zorganizowane tylko jak to często bywa źle wykonywane. Po to są nauki przedmałżeńskie żeby przyszli małżonkowie mogli się dokładnie przyglądnąć swojemu związkowi, porozmawiać na trudne tematy. Zajęcia powinny być organizowane w formie warsztatów i to w niewielkich grupach. Niestety najczęściej prowadzi to jakaś stara dewotka, a każdy tylko ziewa i patrzy na zegar kiedy to #!$%@? się wreszcie skończy.
@Melisandre: >to!
Z nauk przedmałżeńskich najgorzej wspominam wykład o Naturalnym Planowaniu Rodziny. Coś, co na luzie można było wytłumaczyć laikom w pół godziny rozciągnęło się na 3-godzinny wykład. W ciasnej sali, wypełnionej ponad setką par. Obok mnie - narzeczona w 2 miesiącu ciąży.

#!$%@?, że wówczas zajmowałem się bardzo mocno kwestiami płodności, a na ćwiczeniach tłumaczyłem studentom medycyny cykl miesiączkowy. Musiałem siedzieć z narzeczoną na dupie te #!$%@? 3 godziny słuchając
Mam nadzieję, że ten wpis nie zostanie usunięty, bo już w tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że nie zawiera żadnych treści zakazanych przez polskie prawo, nie nawołuje do popełnienia jakiegokolwiek czynu zabronionego oraz nie godzi w czyjekolwiek dobra osobiste.

Szanowne anonki, nie oszukujmy się, brzydki mężczyzna na obecnym rynku matrymonialnym ma 3 opcje:

1. Divy (w mojej opinii najbardziej logiczna opcja)

Oszczędność czasu (randki, które kosztują i z których oczywiście może nic nie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
"Oszczędność czasu (randki, które kosztują i z których oczywiście może nic nie wyniknąć, czas który się zmarnował, a tutaj na roksie jest 100% pewność aktu kopulacji"
No nie wiem, kiedyś czytałem o gościu co jak podczas rozmowy z diva miał opowiedzieć coś o sobie i swoim życiu to ta się rozmyslila i mu spie*dolila xD
Mirki i Mirabelki!
Jakie jest Wasze zdanie na temat osób, które sypiają z kimś kto ma żonę/męża?
Mówię o osobach, które są świadome tego, że ich partner łóżkowy kogoś ma.
Czy również są winne? Czy są "współoprawcą"?
Czy może winny jest tylko ten/ta który/a zdradza?

@matiJ: zdradzie winna jest wyłącznie osoba zdradzająca.
Tu nie ma o czym dyskutować.

Za to ktoś prowadzający się z zajeta/zajętym (bo nawet jak dla mnie ślubu być nie musi) też jest moralnie nie w porządku.
I też bym potępiała, choć nie za zdradę jako taka, a po prostu za postępowanie tak ogólnie nie w porządku.

Dla mnie facet zajęty = niedostępny i staje się niewidzialny w kontekście relacji damsko- męskich, wchodzenie