#anonimowemirkowyznania
Baby potrafią każda rodzinę rozbić. Ich jątrzenie doprowadzi do konfliktu z rodzicami, rodzeństwem z każdym. Tak podgrzeje atmosferę, że nikt nie zobaczy jej w centrum konfliktu, ale ludzie przestają ze sobą rozmawiać na 3 lata.
Chłop odcięty od kolegów, od rodziny chodzi tylko do roboty i j---e nadgodziny na bombelki, bo matka się musi zajmować dziećmi do 8 roku życia. Strach się żenić
#logikarozowychpaskow #zwiazki #slub
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: faceci nie są gorsi w rozbijaniu rodzin. Potrafią zniszczyć wieloletni związek by zaruchać jakiegośrandoma lub nie mogą się powstrzymać od wypisywania do obcych bab. Nie wspomnę o uzależnieniach i stawianiu akoholu ponad dzieci i żonę.
  • Odpowiedz
Cześć ! W ostatnich dniach został złożony przeciwko mnie pozew rozwodowy ( bez orzekania o winę ) ja prawdopodobnie nie będę utrudniał mojej żonie odejść ale nie mówię że nic się nie wydarzy w tym kierunku moje pytanie brzmi jeśli ja nie miał bym nic przeciwko rozwodowi ile czasu to może potrwać ? do pierwszej rozprawy ? ile czasu czeka się na pierwszą rozprawę ? a gdybym miał wątpliwości lecz druga strona
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do którego powinno się iść urzędu stanu cywilnego? Przyszła małżonka pochodzi z okolic innych niż ja i w jej parafii będzie ślub więc w tamtych rejonach powinno sie iść do urzędu czy można w innym miejscu np gdy razem mieszkamy w Krakowie
#slub #wesele #malzenstwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pospieszyłem się z postem. Potrzebujecie tylko zaświadczenia z USC. Poczytaj o ślubie konkordatowym, wyżej wkleiłem pierwszy lepszy link.

@Wredna_pomarancza: tak jest, przepraszam za wprowadzenie w blad ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
taguje #prawo choć prawnik powiedział mi, że na gruncie prawa ciężko będzie coś zdziałać, więc pytanie jest ogólnie o poradę życiową od ludzi w podobnej sytuacji
Sprawa wygląda tak, że dziesięć lat temu żona zaraz po ślubie mnie zdradziła. Był płacz, mówiła, że to ostatni raz, więc jej wybaczyłem, ale powiedziałem, że jeśli zrobi to kolejny raz to ją zostawię. Rok później urodziło nam się dziecko i wszystko
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ponosisz karę za swoją głupotę niepogonienia suki po pierwszej zdradzie.

Absolutnie nie zgadzaj się na twoją winę, bo wtedy będziesz musiał płacić alimenty nie tylko na dziecko, ale też na nią.

Skoro ona jest bezrobotną lampucerą to walcz o przyznanie opieki nad dzieckiem tobie, bo masz odpowiednie zarobki i warunki do wychowywania
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: może tak, może nie, ale wiesz że nie zrobią "robotów" i jak nie przyjmą 20mln imigrantów to 1 koreańczyk będzie musiał utrzymać jakieś 10 innych, co jest niemożliwe więc jako azjatyccy barbarzyńcy pewnie zrobią jakieś obozy dla starców, z chinami będzie tak samo
  • Odpowiedz
Dorosły chłop pyta się na portalu ze śmiesznymi obrazkami morskie p------y No ale trudno.

Jestem w toksycznym związku

Tak, to na pewno toksyczny związek bo:
-nie mamy planów na wspólne życie - czasem nawet brak planów na weekend bo oboje liczymy ze się do tego czasu rozstaniemy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@samuray: Zawsze potem wydarza się coś dobrego. Na ogół nowy związek, w ktorym jestes już uważniejszy i dostrzegasz red flags, żeby nie wpakować się w nowe bagno. Ale i bycie solo jest milion razy lepsze i spokojniejsze niż toxic. A co do zazdrości - wiadomo, że teraz jest, ale zniknie jak tylko zejdzie ci z oczu. Albo jak ty kogoś dotkniesz. No dajże spokój, chcesz do końca życia się męczyć?
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: dzielnie zmierzyć się z tym co was czeka? na moje oko jesteście po prostu tchórzami, którzy nie potrafią się postawić, wyrazić własnego zdecydowanego zdania. Ewidentny problem z komunikacją własnych potrzeb i stawianiem granic. Nic na siłę, ale też można w sposób nieraniący innej osoby przedstawić swoje stanowisko i przejąć inicjatywę, a z tego wpisu to wnioskuję, że trochę dostosowujecie się pod rodzinę, to sprawia wam problemy, trudności, pojawiają się
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Macie w gościach rodzinę, ale olewacie ich i idziecie imprezować na miasto ze świadkami. Nie chcecie przyjąć najbliższej rodziny w mieszkaniu, bo nie chce się wam sprzątać. Żałujecie kasy na rezerwację hotelu dla rodzonej matki, bo nie macie gwarancji, że będzie wykorzystana. Rodzice bili was kablem od prodiża po plecach, czy po prostu jesteście takimi wielkimi egoistami? Skoro macie ich w dupie i najwyraźniej będą wam tylko przeszkadzać to
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: Zawsze po urodzeniu bachora zwiększa się prawdopodobieństwa rozkładu relacji, bo cel biologicznego sensu życia samicy i samca zostaje zaspokojony, więc przestaje ich łączyć pociąg do przekazania swoich genów.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: W sytuacji kiedy jest para i rodzi im się dziecko i drugiej sytuacji gdzie jest para i urodzi im się dziecko jest tyle zmiennych, że porównywanie tego jest po prostu bez sensu.

Może być tak, że laska zawsze była na bakier z obowiązkami i czystością, a teraz to jest spotęgowane, a może być tak, że Ty masz dziecko które wymaga tylko jedzenia, wysrania i spania, a ich dziecko jest
  • Odpowiedz
z tego co się orientuję to mężczyźni nie mają gruczołów mlecznych dlatego ta rada jest bez sensu. Mleko matki jest zawsze lepsze niż jakaś chemia z butelki.


@trevoz: Czuje, że to będzie dla Ciebie game changer: laktator.
  • Odpowiedz