@AnonimoweMirkoWyznania: Chłop co będzie szukał dziewczyny na końcu świata by go jakaś w końcu łaskawie zaakceptowała i pokochała xdd
Zaakceptuj samego siebie i to że możesz być kawalerem do końca życia. To nie jest żadna ujma dla Ciebie, ma to swoje zalety.
Wg mnie jak masz jakąś znaleźć to znajdziesz ją nawet w Polsce. Szukanie jej gdzieś w Urugwaju uważam za karykaturalną desperację.
W każdym razie posiadanie dziewczyny to nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Blueweb: może twoja matka była „kaleką istotą”, bo taki upoś jej wyszedł xD


Chociaż po części masz racje, patrząc z twojej perspektywy to możesz liczyć zapewne na dokładnie to o czym piszesz.

Zapominasz tylko ze atrakcyjny i wartościowy merzczyzna, ma dostęp do normalnych dup, które realizują się w życiu i zarabiają fajne siano

@youngpablo:

Czemu się zesrałes z powodu wysrywu wykopka? To dużo o tobie mówi...
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Blueweb: czasem mam tak ze boli mnie wręcz głupota, debilizm i niskie iq u innych


N-------s tyle tagów ze chyba sam liczyłeś na to ze ktoś ci to wytknie, albo jesteś wyjątkowo sfrustrowany

@youngpablo:

Właśnie myślałem, że jak będziesz kontynuował dialog ze mną to naprawdę musi być z tobą coś nie tak. Hehe
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Muszę z siebie wyrzucić emocje i ponarzekać na żonę. Zawsze gdy jest spór z innymi ludźmi żona ZAWSZE domyślnie musi stawać po cudzej stronie przeciwko mnie, a co gorsza przeciwko nam samym, gdy staram się o nas dbać. Facet się pomylił na naszą niekorzyść, ja kulturalnie grzecznie próbuję wyjaśnić sytuacje, a ona od razu z tonem "ojej przepraszam za niego" "daj już spokój przecież pan powiedział już ile mamy
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Muszę z siebie wyrzucić emocje i po...

źródło: comment_1651162054n7IJo37cK28dCEypEi4kwg.jpg

Pobierz
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Miałem tak samo, traktuj z wzajemnością.
W restauracji rób z niej słodką idiotkę, oczywiście w pełni kulturalnie na zasadzie wybieracie wino i mówisz to kelnera przymykając oko "że ta Pani to akurat na tym szczepie słabiej się zna" :P
Przychodzą znajomi, to wspomnij jak ostatnio spaliła jajecznicę.

A jej pieprznięta koleżaneczka, która wiele razy mnie wkurzała swoimi durnymi skandalicznymi tekstami jest dla żony po prostu "ona taka już jest najpierw powie,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 33 lata, moja nazeczona ma 28. Mamy dwa auta, dom kupiony, mielismy plany na przyszłość. Urodzila nam sie corka. Bardzo ja kochamy i wszystko miedzy nami jest dobrze.

Tak było przed urodzeniem i tak było po. Corka ma nieco ponad roczek i teraz zaczyna cos sie psuć miedzy nami.

Zaczela byc wredna (jej slowa, nie moje i nigdy bym tak nie powiedzial) i ogolnie zestresowana. Dzisiaj mielismy powazna
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do pamiętnego w niektórych kręgach wpisu pregunta chciała poderwać chopa.

Tldr: kiedyś podobał mi się uczeń, który przez pierwsze miesiące wlepiał we mnie swoje oczy tak, że aż mi czasem głupio było. Nie chciałam jednak niczego odwalać, bo się wstydziłam plus wolałam w razie czego nie stracić kilku stów miesięcznie.

Wczoraj przez przypadek wyczaiłam, że chłop ma żonę. Przychodzi do mnie już z 1.5 roku i ani razu jeszcze nie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToksycznySocjopata: Ja też na wstępie nie chwalę się ewentualnym związkiem, jeśli akurat w nim jestem, ale jak ktoś za każdym razem przez wiele miesięcy opowiada historie ze swojego życia omijając ten element podczas gdy inni na luzie wplotą w opowieść zdanie typu "byłem tam z moją dziewczyną/żoną" to uważam, ze jednak coś jest nie tak. ;p

Jak miał raz obrączkę to mi nawciskał kitu, że kupił złoto, bo jest kryzys
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzięki miłościwie nam panującym uznającym, że Pani ta jest solą tej ziemi - suwerenem, a Ty jesteś zwykłą harpią, która chce się dorobić na jej krzywdzie, tytuł możesz sobie oprawić w ramkę i wyjmować z niej raz na kilka lat, puścić do egzekucji, żeby się nie przedawnił. Może po kilku latach Pani coś się przestawi i pójdzie do pracy (wątpliwe), albo doczekasz jej emerytury i z tego będzie egzekucja. Chociaż znając życie
  • Odpowiedz
@RedSensej: Dla mnie ten film zawsze był taką mieszanką komedii z TRP.

W dość komediowy sposób, ale z perspektywy TRP brutalnie pokazywało prawdę odnośnie zachowań ludzi.

Np. na początku jest scena jak siedzi na kanapie ogląda film romantyczny po czym wsypuje słoik M&M'sów do swojej japy i płacze, że nigdy nie znajdzie miłości, bo jest
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Baby potrafią każda rodzinę rozbić. Ich jątrzenie doprowadzi do konfliktu z rodzicami, rodzeństwem z każdym. Tak podgrzeje atmosferę, że nikt nie zobaczy jej w centrum konfliktu, ale ludzie przestają ze sobą rozmawiać na 3 lata.
Chłop odcięty od kolegów, od rodziny chodzi tylko do roboty i j---e nadgodziny na bombelki, bo matka się musi zajmować dziećmi do 8 roku życia. Strach się żenić
#logikarozowychpaskow #zwiazki #slub
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: faceci nie są gorsi w rozbijaniu rodzin. Potrafią zniszczyć wieloletni związek by zaruchać jakiegośrandoma lub nie mogą się powstrzymać od wypisywania do obcych bab. Nie wspomnę o uzależnieniach i stawianiu akoholu ponad dzieci i żonę.
  • Odpowiedz
Cześć ! W ostatnich dniach został złożony przeciwko mnie pozew rozwodowy ( bez orzekania o winę ) ja prawdopodobnie nie będę utrudniał mojej żonie odejść ale nie mówię że nic się nie wydarzy w tym kierunku moje pytanie brzmi jeśli ja nie miał bym nic przeciwko rozwodowi ile czasu to może potrwać ? do pierwszej rozprawy ? ile czasu czeka się na pierwszą rozprawę ? a gdybym miał wątpliwości lecz druga strona
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do którego powinno się iść urzędu stanu cywilnego? Przyszła małżonka pochodzi z okolic innych niż ja i w jej parafii będzie ślub więc w tamtych rejonach powinno sie iść do urzędu czy można w innym miejscu np gdy razem mieszkamy w Krakowie
#slub #wesele #malzenstwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pospieszyłem się z postem. Potrzebujecie tylko zaświadczenia z USC. Poczytaj o ślubie konkordatowym, wyżej wkleiłem pierwszy lepszy link.

@Wredna_pomarancza: tak jest, przepraszam za wprowadzenie w blad ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz