@AnonimoweMirkoWyznania: przykro mi, ale jesli zdobyles te pieniadze w czasie, w ktorym byliscie malzenstwem i nie macie rozdzielnosci majatkowej to bedziesz musial sie tym podzielic. Wiec chyba bedziesz te gotowke musial zakopac, a nie trzymac ja na koncie i pozniej wyprac przed kupnem domu. Po drugie jesli nie chcesz placic alimentow , to najlepsza mozlieoscia jest udowodnienie, ze rozpad malzenstwa wynika z jej winy. Jakis dowod nagrania zdrady albo znecania
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: najlepiej będzie jak pójdziesz do prawnika specjalizującego się w rozwodach, a nie pytasz na forum o papieżach. Zapłacisz specjaliście to będziesz wiedział na czym stoisz i jakie masz szanse.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pioter_Polanski: Gdzie się podział romantyzm? Gdzie miłość w tym s--------m świecie? Teraz wszystko musi się opłacać i być wyliczone? Pewnie przez takie podejście nie pasuje do świata, dla mnie się nie liczy w co dziewczyna się ubiera, ile zarabia itp, tylko co sobą prezentuje, jak się z nią rozmawia, czy czuję że pasujemy do siebie. Ehh it's over dla chłopa
  • Odpowiedz
@szeregowy_schabowy: Tak sobie ostatnio myślę. Po co ciągle kwiaty? Może ja przesadzam, ale zawsze w jakimś stopniu trzeba dbać o drugą połówkę. To nie jest tak, że to tylko facet musi i szczególnie jakieś głupie kwiaty. Przecież nawet można zapamiętać jakieś ulubione picie czy przekąski swojej partnerki czy partnera i przy okazji na zakupach brać te rzeczy. Moim zdaniem to jest najlepsze i ma w sobie urok.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Chłop co będzie szukał dziewczyny na końcu świata by go jakaś w końcu łaskawie zaakceptowała i pokochała xdd
Zaakceptuj samego siebie i to że możesz być kawalerem do końca życia. To nie jest żadna ujma dla Ciebie, ma to swoje zalety.
Wg mnie jak masz jakąś znaleźć to znajdziesz ją nawet w Polsce. Szukanie jej gdzieś w Urugwaju uważam za karykaturalną desperację.
W każdym razie posiadanie dziewczyny to nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Blueweb: może twoja matka była „kaleką istotą”, bo taki upoś jej wyszedł xD


Chociaż po części masz racje, patrząc z twojej perspektywy to możesz liczyć zapewne na dokładnie to o czym piszesz.

Zapominasz tylko ze atrakcyjny i wartościowy merzczyzna, ma dostęp do normalnych dup, które realizują się w życiu i zarabiają fajne siano

@youngpablo:

Czemu się zesrałes z powodu wysrywu wykopka? To dużo o tobie mówi...
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Blueweb: czasem mam tak ze boli mnie wręcz głupota, debilizm i niskie iq u innych


N-------s tyle tagów ze chyba sam liczyłeś na to ze ktoś ci to wytknie, albo jesteś wyjątkowo sfrustrowany

@youngpablo:

Właśnie myślałem, że jak będziesz kontynuował dialog ze mną to naprawdę musi być z tobą coś nie tak. Hehe
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Muszę z siebie wyrzucić emocje i ponarzekać na żonę. Zawsze gdy jest spór z innymi ludźmi żona ZAWSZE domyślnie musi stawać po cudzej stronie przeciwko mnie, a co gorsza przeciwko nam samym, gdy staram się o nas dbać. Facet się pomylił na naszą niekorzyść, ja kulturalnie grzecznie próbuję wyjaśnić sytuacje, a ona od razu z tonem "ojej przepraszam za niego" "daj już spokój przecież pan powiedział już ile mamy
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Muszę z siebie wyrzucić emocje i po...

źródło: comment_1651162054n7IJo37cK28dCEypEi4kwg.jpg

Pobierz
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Miałem tak samo, traktuj z wzajemnością.
W restauracji rób z niej słodką idiotkę, oczywiście w pełni kulturalnie na zasadzie wybieracie wino i mówisz to kelnera przymykając oko "że ta Pani to akurat na tym szczepie słabiej się zna" :P
Przychodzą znajomi, to wspomnij jak ostatnio spaliła jajecznicę.

A jej pieprznięta koleżaneczka, która wiele razy mnie wkurzała swoimi durnymi skandalicznymi tekstami jest dla żony po prostu "ona taka już jest najpierw powie,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 33 lata, moja nazeczona ma 28. Mamy dwa auta, dom kupiony, mielismy plany na przyszłość. Urodzila nam sie corka. Bardzo ja kochamy i wszystko miedzy nami jest dobrze.

Tak było przed urodzeniem i tak było po. Corka ma nieco ponad roczek i teraz zaczyna cos sie psuć miedzy nami.

Zaczela byc wredna (jej slowa, nie moje i nigdy bym tak nie powiedzial) i ogolnie zestresowana. Dzisiaj mielismy powazna
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do pamiętnego w niektórych kręgach wpisu pregunta chciała poderwać chopa.

Tldr: kiedyś podobał mi się uczeń, który przez pierwsze miesiące wlepiał we mnie swoje oczy tak, że aż mi czasem głupio było. Nie chciałam jednak niczego odwalać, bo się wstydziłam plus wolałam w razie czego nie stracić kilku stów miesięcznie.

Wczoraj przez przypadek wyczaiłam, że chłop ma żonę. Przychodzi do mnie już z 1.5 roku i ani razu jeszcze nie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToksycznySocjopata: Ja też na wstępie nie chwalę się ewentualnym związkiem, jeśli akurat w nim jestem, ale jak ktoś za każdym razem przez wiele miesięcy opowiada historie ze swojego życia omijając ten element podczas gdy inni na luzie wplotą w opowieść zdanie typu "byłem tam z moją dziewczyną/żoną" to uważam, ze jednak coś jest nie tak. ;p

Jak miał raz obrączkę to mi nawciskał kitu, że kupił złoto, bo jest kryzys
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzięki miłościwie nam panującym uznającym, że Pani ta jest solą tej ziemi - suwerenem, a Ty jesteś zwykłą harpią, która chce się dorobić na jej krzywdzie, tytuł możesz sobie oprawić w ramkę i wyjmować z niej raz na kilka lat, puścić do egzekucji, żeby się nie przedawnił. Może po kilku latach Pani coś się przestawi i pójdzie do pracy (wątpliwe), albo doczekasz jej emerytury i z tego będzie egzekucja. Chociaż znając życie
  • Odpowiedz
@RedSensej: Dla mnie ten film zawsze był taką mieszanką komedii z TRP.

W dość komediowy sposób, ale z perspektywy TRP brutalnie pokazywało prawdę odnośnie zachowań ludzi.

Np. na początku jest scena jak siedzi na kanapie ogląda film romantyczny po czym wsypuje słoik M&M'sów do swojej japy i płacze, że nigdy nie znajdzie miłości, bo jest
  • Odpowiedz