Zrobiłam dzisiaj papryczki faszerowane serkiem w słoikach. Pierwszy raz. Gadamy o tym z mężem:
Mąż: no jeszcze zobaczymy co ci z tego wyjdzie
Ja: a masz jakieś wątpliwości?
M: jak tak na ciebie patrzę to mam same wątpliwości

Może słabe ale mnie to bawi. Kwintesencja starego dobrego małżeństwa.
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No Mirki, dziś świętuje kolejną rocznicę małżeństwa. Postarzeliśmy się, dzieciak szkoła średnia, a jeszcze niedawno berbeluchowi zmieniałem pieluche, uczyłem go czytać, pisać, liczyć, jeździć na rowerze... Ale ten czas zapieprza
Przeglądam zdjęcia z wesela- włosów tyle co było, no może trochę mniej, kilogramów dużo mniej, siwe - kilka sztuk ( choć broda bardziej dotknięta siwizną). Wtedy jeszcze 2 z przodu, a teraz ciągne do 5 :(
Wielu osób z mojego wesela już
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ma ktoś namiary na jakiegoś prawnika od kwestii rodzinnych?
Mam tutaj na myśli separacja, rozwód, i tym podobne sprawy? Jak podejść do tematu od strony bycia mężczyzną?
Pamiętam, że kiedyś był tutaj na Mirko jakiś prawnik od tego. Do tego podejrzewam, że jest też sporo mężczyzn, którzy przez to przechodzili i w odpowiednim momencie woleli by jednak spotkać się i porozmawiać z prawnikiem, a nie działać po omacku.
Sprawa jest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wyglądałby podział majątku w takiej sytuacji? (brak intercyzy)

- Przed ślubem kobieta ma majątek wart 1 milion zł, pod koniec małżeństwa, dalej ma 1 milion zł
- Przed ślubem facet ma 0 zł majątku, pod koniec małżeństwa ma 1 milion zł majątku (np założył firmę, która odniosła sukces/ wygrał na loterii/ dostał spadek od rodziców)

Jeżeli stan majątku kobiety się nie zmienił, a mężczyzna zarobił 1 milion zł, to jest dzielony ten milion co
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@fefler zarobki wchodzą na poczet majątku wspólnego

Wygrana na loterii również ulega podziałowi w przypadku rozwodu.

Spadek już nie wchodzi w majątek wspólny, chyba, że ktoś w testamencie zaznaczył inaczej.
  • Odpowiedz
ja pierdu, chciałem kupić coś znajomym na 5 rocznicę ślubu, drewnianą nota bene, ale oni mają mieskzanie od 5 lat, wszystko urządzone, te jakieś dedykowane prezenty to krindżówa, wyjazdu żadnego tez niet. bo właśnie świeżo 3 dziecko palnięte, macie jakieś patenty? #slub #prezent #malzenstwo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: moja fantazja jest to że zaraz pójde do lodówki po drugi kawałek ciasta i sie jeszcze kawki napije do tego.

Co o tym myślicie ludzie? Podkreślam, że nie ma tu mowy o żadnym zdrowym jedzeniu, ani o picie herbaty. Tylko kawałek ciasta i czarna kawa.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@4alekkwia: nie chce być niemiła czy coś, ale takie prezenty na siłę są moim zdaniem bez sensu, spędźcie po prostu miło czas zamiast kombinować na siłę z prezentami.
  • Odpowiedz
Przed ślubem odbyliśmy z żoną nauki przedmałżeńskie. I ostatnie słowa prowadzącego mi wpadły do głowy i siedzą już parę lat:
"Małżeństwo jest jak jajecznica na boczku. Życzę wam abyście byli jak ta kura co dała od siebie to co od niej najlepsze i dalej będzie dawać mając się świetnie, a nie jak świnia, która dała całą siebie tracąc przy tym swoje życie."
Może głupie porównanie, może nie.
Takie rozmyślenia w poniedziałek :)
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach