@Lethorn: w żadnym wypadku facet nie wychodzi na małżeństwie korzystnie, nie ważne czy w wieku 20, 30 czy 50 lat. Małżeństwo opłaca się tylko kobietom.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Prawie miesiąc temu pisałem tutaj https://www.wykop.pl/wpis/54881533/anonimowemirkowyznania-chcialem-tylko-sie-pochwali/ , że rzucam palenie , a żona bardzo mi w tym pomaga swoimi ustami obciągając codziennie fujare ;)
Pojawiały się głosy, że tak nie można, bla bla bla, bo to złe podejście karania i nagradzania...
Powiem tyle. Jeżeli coś działa to znaczy, że jest dobre :) Nie tknąłem od tego czasu fajki , przez pierwsze 2 tygodnie ssała przeważnie codziennie , teraz tak co 3
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Gdybyście mieli zrobić jeszcze raz wasze wesele to zrobilibyście je? Mamy dylemat z narzeczoną czy robić wesele czy sam ślub cywilny. Wstępnie mamy zarezerwowaną salę i wpłacony zadatek. Łącznie wydamy około 70 tys. Wszystkie pieniądze będziemy musieli uzbierać sami. Wstępnie wygląda na to, że uzbieramy ale wypompujemy się z oszczędności, które wolelibyśmy przeznaczyć na większe mieszkanie. Z drugiej strony obawiamy się, że jak siadziemy na kanapie za 15 lat to będziemy żałować,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Emdowu: My musieliśmy przełożyć przez covida, więc dopiero przed nami + nie robimy typowego polskiego weselicha tylko dla grupki najbliższych za granicą.

Ale kilka przyjaciółek już po i jeśli czegoś żałują to zawsze w stronę "kurde, mogłam zaprosić więcej gości/nie oszczędzać aż tak na weselu" niż w drugą stronę. Przed weselem dużo miało podejście "to tylko jedna noc, zróbmy jak najtaniej byle było z głowy", a rok po weselu nagle
  • Odpowiedz
Dzisiaj z kumplem wywiązała się rozmowa na temat posiadania rodziny. Stwierdził, że według niego para (małżeństwo) bez dzieci to nie rodzina. Jaka jest Wasza definicja rodziny? Czy wyłącznie fakt posiadania dzieci definiuje rodzinę? Czy nie jest to krzywdzące dla niemogących mieć dzieci?
#zwiazki #malzenstwo #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #logikarozowychpaskow #kiciochpyta
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@gra_swiatlem: w takim razie rodziny nie stworzy np. para, która adoptuje dziecko? Albo jak babka przysposobi dziecko partnera to też nie jest rodziną tego dziecka?
Pokrewieństwo, to żaden wyznaczniki rodziny...
  • Odpowiedz
I można powiedzieć - "żona to moja rodzina", albo "adoptowane dzieci to moja rodzina". Jednak z biologicznego punktu widzenia osoby, z którymi tworzysz rodzinę jako komórkę społeczną nie muszą być tymi samymi osobami, z którymi jesteś rodziną sensu sitricto - czyli osobami, z którymi łączą Cię wspólne geny.
Da się to pogodzić. Jednak dla mnie na poziomie logiki czym innym jest tworzyć z kimś rodzinę a czym innym być z kimś rodziną.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej Mireczki, jestem autorem tego wyznania https://www.wykop.pl/wpis/46980667/anonimowemirkowyznania-hej-mireczki-pisze-z-amw-bo/
tl;dr poznałem samotnie wychowującą bliźniaki kobietę i się zakochałem, ożeniłem, a teraz pojawiła się szanse mieć wspólne dzieci
W skrócie, od tego czasu
-jesteśmy super szczęśliwi :)
-oświadczyłem się, a w grudniu wzięliśmy ślub
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Hej Mireczki, jestem autorem tego w...

źródło: comment_1612300836Ax0qL0ZlSg8ZlDIenoL6hc.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Odkryłam, że ojciec mojego niebieskiego ma kochankę.
Co z tym zrobić? Olać? Powiedzieć?
Ogólnie rodzina wiecznie udająca idealną. Ojciec niebieskiego uwielbia swoją opinię fantastycznego męża i ojca...

Laska dużo młodsza, ma własną rodzinę...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Powiedz niebieskiemu - to jego rodzice i on to powinien ogarnąć sam. Jak to powiesz, to będziesz już zawsze wrogiem nr 1 tej rodzinki albo „teściowa” Ci nie uwierzy. Nie ma co się angażować w problemy nieswojej rodziny
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do damskiej części wykopu.
Czy na etapie motyli w brzuchu łatwiej Wam o o----m podczas seksu z partnerem niż powiedzmy po kilku latach związku?
Dodatkowo, czy te orgazmy podczas chemii zakochania są silniejsze?

#kobiety #rozowepaski #logikarozowychpaskow #s--s #zwiazki #malzenstwo

Różowe, czy na etapie motyli łatwiej o orgazm i są one z reguły silniejsze?

  • Łatwiej o orgazm i z reguły jest silniejszy 44.2% (23)
  • Łatwiej o orgazm ale z reguły jest słabszy 3.8% (2)
  • Łatwiej o orgazm, z reguły taki sam 15.4% (8)
  • Trudniej o orgazm i jest słabszy 15.4% (8)
  • trudniej o orgazm ale silniejszy 7.7% (4)
  • trudniej o orgazm i samo silny 13.5% (7)

Oddanych głosów: 52

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Z moją narzeczoną układa nam się bardzo dobrze. Oboje przed 30-stką. Od 3 lat się znamy, prawie 2,5 roku temu relacja weszła na tor seksualny. Związek od 2 lat. W naszym wypadku to ja byłem tym zdobywanym, a jej bardzo zależało - co wydaje mi się może mieć znacznie wobec kwestii, o której poniżej.

Nasze życie seksualne jest udane. Wiem, że pierwsze miesiące spotykania się, a potem związku to s--s
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Faktycznie będąc w związku, w którym kobieta mówi, że jest jej jak w bajce i jest już stabilność, kobieta może pożądać swojego partnera jeszcze bardziej niż na początku, a jednocześnie rzadziej inicjować s--s, i mieć mniejsze napięcie seksualne niż podczas fazy motyli w brzuchu?


@AnonimoweMirkoWyznania: nie może kolego beciaku, to jest typowo babskie p------------o. Zacznij się uważniej przyglądać jej aktywności w seci, ewentualnie jakiś nowy kolega w pracy/uczelni.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chciałem tylko się pochwalić, że rzucam właśnie palenie po 12 latach, ale mniejsza o to. Jestem 6ty dzień bez, a żona żeby mnie wesprzeć codziennie wali mi gałę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Właśnie konczy prysznic i będzie jechać kolejną. Z fartem Mirki i mirabelki
#palenie #nalogi #chwalesie #gownowpis #rozowepaski #niebieskiepaski #malzenstwo

Kliknij tutaj, aby
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: niby spoko, że wparcie, z drugiej strony ale jednak system s--s=nagroda jest jakiś taki niesmaczny. Czy gdybyś nie rzucał, byłyby jakieś czynności seksualne czy po prostu traktujecie się jak w opcji właściciel - zwierzę domowe i właśnie dostajesz chrupki? i co jeśli Ci się nie uda i wrócisz do palenia, dostaniesz szlaban na s--s? Staram się nie oceniać, ale wydaje mi się, że to niebezpieczny układ z systemem nagród
  • Odpowiedz
Moja różowa się obraziła.
Dopiero po 2 dniach dowiedziałem się, o co jej chodzi. Przy okazji zrobiła mi awanturę. O pierdołę, w gruncie rzeczy.

K---a, #rozowepaski - czemu wy tak macie?!

Jestem od 8 lat żonaty. Przez zdecydowanie większą część tego czasu - szczęśliwie żonaty.
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@getin: Stare dziady też są brzydkie, z fochami i zrzędliwe. A już najbardziej są obrzydliwe jak mają tak ok. 50, zapuszczone od pijaństwa mordy, staromodne szmaty i ślinią się do 18 latek na przystankach autobusowych.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, zastanawia mnie jedna sprawa. Jest sobie młode małżeństwo bez podpisanej intercyzy. Jedno z nich daje do wkładu własnego do mieszkania 100k zł, a drugie np. 10k zl. Jak wyglądała by sprawa rozwodu i podziału kasy z mieszkania? Po 50% dla każdego z nich wydaje się być niesprawiedliwe skoro jedno dało 100k a drugie 10k.

#rozwod #kredythipoteczny #kredyty #malzenstwo #intercyza

Kliknij
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na AXN oglądam film "Tamte dni, tamte noce" i powiem tak, akceptuje ich orientacje, ich wybory, ale nie zakceptuje adpocji dzieci przez pary geje i lesbijski, a to z prostego, naturalnego argumentu, skoro osboniki tej samej płci nie są bilogicznie w stanie stworzyć nowego zyciq to nie mogą wychowywac, adoptowac dzieci i wychować tak jakby były owocem ich miłości. #zycie #malzenstwo #geje #lesbijki #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a to z prostego, naturalnego argumentu, skoro osboniki tej samej płci nie są bilogicznie w stanie stworzyć nowego zyciq to nie mogą wychowywac, adoptowac dzieci


@Berkel_88: rozumiem, że zdajesz sobie sprawę z faktu, że zdarza się iż osobniki odmiennych płci również "nie są biologicznie w stanie stworzyć nowego życia"? Rozumiem, że jesteś konsekwentny w swojej logice i adopcji dzieci przez pary heteroseksualne też nie akceptujesz? ( w przeciwnym razie Twoje
  • Odpowiedz
  • 0
@kyloe Źle rozumujesz. Jeśli osobniki osobnej płci nie mogą mieć potomstwa z bardzo różnych powodów, niezaleznych od nich, czyli choroby, wady genetyczne itd. ale gdyby nie te powody to potomstwo mogli by posiadać bo naturalnie w fundamentalnej zasadzie są zdolni do potomstwa i maja prawo do adopcji . U osób homoseksulanych brak potomstwa wynikal nie z powodu chorób (choć o ironio jesZcze w nie tak dalekiej przeszlosci sam homoseksualizm uważany był
  • Odpowiedz
Mircy ostatnio odezwała się do mnie stara znajoma, ma męża, ale on to taka typowa ciapa, miał gównopracę, ale go wywalili i teraz ona musi pracować a on siedzi w domu. Już się nie widujemy, bo nie ma czasu, tylko piszemy raz do roku. Jej facet ją mocno zaniedbuje, teraz znowu się do mnie odzywa i nalega na kolejne spotkania, która wiadomo jak wyglądają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
@Lorenzo_von_Matterhorn: Serio stary chcesz się komuś w---------ć w związek? Jest to mega żenujące. Jakaś różowa nie ma odwagi zakończyć związku i szuka bolca na boku, a Ty pełniąc rolę k-----i pytasz czy nadstawić jej bolca. Rozumiem, że związek lub małżeństwo może się rozpaść ale nie rozumiem p---------a się na boku będąc w związku - bez względu czy zwiazek jest Twój czy jej
  • Odpowiedz