Media społecznościowe rozpieprzyły rynek matrymonialny a sprowadzanie tego do jakiegoś blackpilla/redpilla to totalny absurd. Mówię to z perspektywy chłopaka przed 30ka i jeśli czytam dzisiaj te wszystkie "pigułki" to wyłania się jedno. To po prostu zwykłe pieprzenie głupot. Jesteś singlem/masz problem z kobietami bo ten rynek jest po prostu rozpieprzony a startowanie dzisiaj w tych "wyścigach" to oznaka totalnej głupoty.

Jeszcze 3-4 lata temu( Nie mówię nawet o tym co było z
@comamtuwpisac: To prawda, kobietom się #!$%@?ło w głowach od tego instagrama. Naoglądały się influenserek i każda myśli, że będzie miała życia jak na instagramie, znajdzie bogatego mężczyznę, który zapewni jej wszystko a ona jedynie będzie wstawiać zdjęcia z wakacji.

Wydaje mi się, że mężczyźni wiedzą, że życie pokazywane w internecie czy serialach to jedno a prawdziwie życie to drugie.
Daily Reminder 8/10

Jeżeli jesteś simpem, spermiarzem bądź pantoflem to nie zbudujesz pożądania u kobiety jeżeli jej się nie podobasz, co najwyżej się zbłaźnisz.
Kobiety są pragmatyczne, głosują na partie lewicowe, popierają skrajny feminizm i matriarchat, bo najzwyczajniej w świecie mają z tego korzyści - co jak najbardziej jest zrozumiałe, przecież każdy chce dla siebie jak najlepiej.
Ty popierający podobne postulaty jako przedstawiciel płci męskiej szkodzisz samemu sobie.

#przegryw #neuropa #takaprawda #
GlenGlen12 - Daily Reminder 8/10

Jeżeli jesteś simpem, spermiarzem bądź pantoflem ...

źródło: comment_1661176970k4W6eKwRhWtLjcjqvoFRtT.jpg

Pobierz
@GlenGlen12: Ale postać z obrazka ma rację. Jakieś #!$%@? poglądy jak np. w tym reminderze biorą się z tego, że ludzie przez swoje mizogonistyczne poglądy nie mogą ruchać, a że dla nich cały świat kręci się wokół ruchania to pogrążają się w frustracji.

A ta druga chmurka to idealnie pokazuje #!$%@? inceli, dla których właśnie cały świat kręci się wokół ruchania. Próba tłumaczenia najprostszych rzeczy jakimś debilom-incelom nie oznacza, że chce
Ja juz nie wiem kto tutaj jest dziwny xd

Bylem w weekend na weselu kolezanki, zwykle swojskie wiejskie wesele. Nie pisze tego po to zeby sie chwalic bo nie ma czym ale dlatego ze mialem 3 dziwne sytuacje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1. Na weselu była tez moja taka dalsza znajoma. Przylazla z mezem i z kilkumiesiecznym dzieckiem. Juz pomijajac to ze takich dzieci nie powinno zabierac sie
Dzien dobry mireczki. Co byście chcieli dostać na prezent jeżeli wasze zainteresowania oscylowałyby wokół naprawy komputerów/elektroniki i samochodów? Muszę coś wymyślić dla niebieskiego, a kompletnie się na tym nie znam. Wiem, że latwiej się po prostu zapytać czego potrzebuje, ale czy macie może jakiś pomysł? ʕʔ #kiciochpyta #logikaniebieskichpaskow #komputery #motoryzacja
Jaki jest sens jakiejkolwiek pracy kuriera jeśli mówimy o doręczaniu przesyłek do osób prywatnych?
Rozumiem, że to także jest jego praca, ale niestety myśle, że w tym przypadku liczy się zadowolenie klientów, a nie godzin pracy pracownika i kurier powinien pracować 16-22.

Za każdym #!$%@? razem dzwoni do mnie o 10 albo 11 czy jestem w domu. W innym przypadku wywozi przesyłkę 50km od mojego miejsca zamieszkania, aby za kilka dni próbować
"Dałam mu wszystko co miałam"
"Dawałam od siebie wszystko"

i tak dalej

Słowa pełne żalu kobiet, które zostały porzucone, nie wiedząc czemu, bo przecież tyle się poświęcały.

Zapytasz: "To co mu w takim razie dałaś"
Dostaniesz odpowiedź: "Wszystko!"

Pytasz dalej: "Ale co to znaczy wszystko? Daj przykłady jakieś...wymień 5 rzeczy, które mu dałaś"
A odpowiedź to: -cisza-

I tak to wygląda w większości przypadków.

Dają od siebie wszystko, a w rzeczywistości nie
@serniczek_z_rodzynkami: kobiety ogólnie mają problem z określeniem własnej wartości w związku. Często myślą, że one nie mają sobie nic do zarzucenia, kiedy pojawiają się problemy w związku często wine według nich ponosi tylko druga osoba, tylko ona się stara, tylko ona była dobra, tylko ja skrzywdzono. Tak jak zauważyłeś, jak zapytasz co dawała, to będzie ciężko odpowiedzieć. Kiedyś mi koleżanka mojej byłej napisała "ona już miała dość starania", a ja zapytałem
@Zabojcza_Rozowa: to jest straszne, myślałam że to pokolenie moich rodziców, że oboje pracowali na etacie + mama etat w domu.

Ale w obecnej pracy trafiłam na dziewczynę 35 lat i w rozmowie wychodzą takie kwiatki jak to, że jej mąż raz umył okna. Kiedy była w zaawansowanej ciąży. I dopiero jak sama weszła na krzesło bo nie mogła patrzeć jakie brudne. Albo że całą sobotę spędza w garach przygotowując obiady na
#anonimowemirkowyznania
Mam 29 lat. Mam przyjaciela po 50, a w sumie to blizej 60. Taki znajomy od znajomych i kiedys sie zgadalismy bo wspolne hobby (bieganie w terenie) i tak w sumie juz od 2 lat biegamy. Facet emerytowany wojskowy, taki mega zasadniczy i wiecznie wyprostowany taki typ ktory zawsze gotowy by wydawac rozkazy XD To na mnie mega wrażenie zawsze robiło bo ja jestem raczej malo asertywny itd. Ogolnie to jest
#anonimowemirkowyznania
Dlaczego mężczyźni wchodzą w związki z samotnymi matkami?

Znam pare takich przypadków, dzieci dorosły i mają ich w dupie, ta baba w sumie nimi gardzi, już się znudziła nim. Facet stracił masę czasu, masę zasobów, nie zyskał absolutnie nic, czasami poklask od społeczeństwa w stylu hehe prawdziwy mężczyzna przyjmie dar w postaci bękarta.

Dla mnie jest to kuźwa nie do pomyślenia. Lata wyrzeczeń, rozwoju, żeby skończyć budując nie swoje stado, nie
MiłosnyKnur: wykop wykopem, a życie życiem. Ludzie po prostu się poznają, #!$%@?ą, dobrze dogadują i chcą być razem. Rozumiem, że można nie chcieć wiązać się z samotną matką czy ojcem, ale najwyraźniej są ludzie, którzy są w stanie to zaakceptować.
Sama znam takie przypadki i to nie żadne „beciaki”, które nie miały innego wyboru. Różne są sytuacje, a twoje myślenie jest bardzo ograniczone, skoro z góry zakładasz, że wszystkie przypadki są
Polska - Tinder, Badoo, Facebook Dating - nie paląca, bez dzieci, poukładane w głowie, z normalnym, spokojnym charakterem.

Wynik? Kojarzycie taką trawę, co #!$%@? po drodze, niesiona wiatrem? Taką z amerykańskich westernów? No to właśnie tak się czuję. Zerowe zainteresowanie.

Dowolna lokalizacja - Boo - dokładnie ten sam zestaw "wymagań", ale zmieniłem lokalizację na "cały świat". Wynik? Lajki od Filipinek sypią się jak z rękawa.

A mówił mi 2 miesiące temu @
#anonimowemirkowyznania
Dlaczego nie współczuję przegrywom, którzy płaczą, że są sami.
Popatrzcie sobie na ten wpis: https://www.wykop.pl/wpis/67265379/ocencie-pania-w-skali-1-10-pokazmorde-ocenmorde-py/
Wykopki oceniają babkę na 1/10. Zgadzam się, że nie jest to #ladnapani, ale BEZ kurła PRZESADY. Zdjęcie jest mocno niekorzystne, ale na pewno nie jest to dziewczyna 1/10.
To pokazuje, jak mirki są odrealnieni. Twierdzą, że chcą zwykłą dziewczynę, szarą myszkę, a tak naprawdę wyobrażają sobie seksbombę. Mają totalnie zaburzoną skalę. Chcieliby dziewczynę dużo atrakcyjniejszą
@AnonimoweMirkoWyznania o widzę mój wpis kogoś zainspirował.

Różne panie wrzucam i przeważnie każda znajduje amatora, a mają przeróżne wady. Jedynie ulanie jest niewybaczalne, a ta pani ma drugi podbródek i to niestety przekreśla nieco jej szansę. Nadal jednak może liczyć na względy mokebe, bo oni nie wybrzydzają w ogóle.
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie jest atrakcyjna, ale zgadzam się - 1 punkt to za mało.

Ocena 1/10 powinna być zarezerwowana dla skrajnej brzydoty wywołanej kalectwem/innym poważnym defektem fizycznym.

Tej ze zdjęcia dałbym 3/10, może nawet 4/10. Uważam, że gdyby schudła na twarzy, to mogłaby być atrakcyjną kobietą (nadwaga na twarzy to automatycznie minus 4pkt co najmniej).

I założę się, że 99% wykopowych przegrywów w rzeczyczywistości też ma twarz lepszą niż to mityczne 1/10.
#anonimowemirkowyznania
Potrzebuje niezależnej opinii. Co sądzicie o sytuacji.

Jakiś czas temu zerwałam kontakt z rodzicami, zmieniłam numer telefonu, jak przyjechali pod moje drzwi to nie zostały im otworzone. Kontakt z rodzeństwem też bardzo ograniczyłam, bo donosili co u mnie do rodziców. Prawdą jest, że moja decyzja jest podyktowana działaniami mojego toksycznego ojca, a mama oberwała rykoszetem w związku z tym że są małżeństwem i mieszkają razem. Jakby byli rozwiedzeni to na pewno
- zachowania twojego ojca w stosunku do Ciebie to też kwestia matki, bo pozwala na takie zachowania i można powiedzieć, że jest współwinna
- skoro zdecydowałaś się na taki krok, to się go trzymaj
- twój niebieski przesadza ze słowem ''znęcam'' Urwanie kontaktu to nie jest znęcanie się.
- rodzice powinni być świadomi tego, że ich postępowanie/sposób wychowania potomstwa/jakość ich relacji wpływa później na jakość kontaktu z dziećmi jak dorosną
- btw.