#anonimowemirkowyznania
Cześć,

czy strona Zapytaj Lekarza jeszcze działa, czy już tylko płatna. Kiedyś tam było można zasięgnąć porady, chociaż i tak większość pisała, żeby iść na konsultacje, a teraz nie mogę znaleźć tego, co było lata temu... Mniejsza:

Mam wstydliwy problem, z którym boję się iść do #lekarz. Na pewno mam #hemoroidy, ale zazwyczaj pomaga maść na nie, więc do lekarza nie chodzę, bo jeszcze na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ból brzucha dłuższy niż tydzień wymaga udania się do lekarza pierwszego kontaktu. Bo może umierasz, a może wystarczy tydzień tabletek. Braki w wypróżnianiu, lub cienki stolec sa sugestia ze może być zle.
Zbadaj się, lekarz wypukać Ci brzuch i w 3 min wyeliminuje powolne chorób.
Jeśli to coś lekkiego to skończy się na usg i tabletkach. Więc no worry.
A jak coś złego to dobrze ze poszedłeś wcześniej niż
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki,
czy mogę liczyć na dobrego endokrynologa w Trójmieście (najlepiej w Gdańsku)?
Na NFZ raczej nie liczę (chociaż mam już skierowanie), także prywatny jak najbardziej może być.
#trojmiasto #gdansk #lekarz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki jak jest teraz z l4? Mam rzeczywistym problem z dwiema przepuklinamy ma kręgosłupie stwierdzonymi na rezonansie, opis na email do pokazania lekarzowi. Bóle pleców i mrowienie w nodze, praca stojąca 12h. Czy rodzinny bez problemu może dać l4 na czas rehabilitacji czy dzwonić po tych stronach z lekarzami online? Bylem na nfz u neurologa, nie dał l4 tylko skierowanie do neurochirurga i reumatologa (podejrzenie szywnienia kręgoslupa). 13 lat przepracowane, z czego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pytanie do lekarzy przyjmujących prywatnie w cudzym gabinecie - jaki % od każdej wizyty jest dla was a jaki dla przychodni? pytam, bo negocjuję swoje warunki. dzięki
#lekarze #medycyna #lekarz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@affairz: Grupki z ogłoszeniami to rzeczywistość ¯\_(ツ)_/¯ chcesz mieć stawki poniżej rynkowych to będziesz ciągle szukał lekarzy. Bo prędzej czy później każdy się dowie ile naprawdę dają w okolicy. Uczciwie to zaczynasz od 50 na 50 i lekarz idzie w górę zależnie od tego co sobą reprezentuje. Zależnie od specjalizacji i wymagań organizacyjnych od placówki
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@affairz: No i może jest. Jak pisałam lekarz idzie w gore. No to masz specjalistę, tak jak mówię od czego zaczynasz dla lekarze na rezydenturze i zależnie od kursów i zakresu jest więcej.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Miał ktoś kiedyś taki problem?

Ból łydek jakby kostny, że stawając na tej nodze nie dało się znieść bólu i nawet dochodziło do uczucia słabości i prawie mdleliście? Dodam, że to była 1 łydka w moim przypadku.

To coś z krążeniem, reumatyczne bóle reakcją na zimno?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moj tata wlasnie ma krwotok z nosa, chcial pojsc sie umyc i zawolal mnie, gdy przyszedlem to krew mu sie lała z nosa jak z kranu. Probowalem mu pomoc, przynioslem krzeslo i podalem lod i reczniki ale mowil ze mam po karetke zadzownic. Na 112 wlasciwie nic nie powiedzieli, tylko tyle ze nie przyjada. On mowi ze jeszcze ma dosc miekkie nogi. Z nikim sie nie bil, nie uderzyl sie, krew sie
  • 129
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tata wlasnie wrocil do domu, dostal tabletki i zastrzyki obnizajace cisnienie, spodowodowane to bylo bardzo wysokim cisnieniem o ktorym wczesniej nie mial pojecia, nie leczyl sie na nadcisnienie
teraz tak mysle ze dosc glupio wyszlo ze tutaj napisalem ale w zyciu nie widzialem tyle krwi, cale mieszkanie wygladalo jak jakies miejsce zbrodni a lazienka to calkowicie zmienila barwe na czerwien
dostal recepte na leki obnizajace cisnienie i polecenie aby codziennie je sobie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nowe badanie z Włoch.

Pacjentów podzielono na 2 grupy: grupa 1 (n=85) była leczona jak najszybciej (<72 godz. od wystąpienia objawów), a grupa 2 (n=73) była leczona >72 godz. od wystąpienia objawów. Nasilenie kliniczne na początku leczenia było podobne w obu grupach. W grupie 1 czas trwania objawów był krótszy niż w grupie 2 (mediana 6,0 dni vs 13,0 dni, p<0,001) i nie było hospitalizacji w porównaniu z 19,18% hospitalizacji w grupie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hansschrodinger: Realnie by wystarczyła woda z cytrynką, czy innym kwaśnym owocem. Bo głównie pomaga w tej terapii hesperetyna, kwercetyna i wit. C, czyli składniki kwaśnych owoców, aspiryna nie przeciwzapalnie, a przeciwzakrzepowo, może omeprazol? W drugim okresie chorobowym potencjalnie jakieś silniejsze leki przeciwzapalne mogą mieć sens, ale powinny być dozowane jeśli organizm już przejdzie w stan nad reakcji. Co do antybiotyków ja (ale tytułu lekarskiego nie mam) bym nie łykał od
  • Odpowiedz
Mireczki, potrzebuje porady

Mocny, (w porywach do 8/10) ciagly, ból brzucha (środek, okolice pępka), który zbudził mnie w czwartek około 3 w nocy i trwa do teraz

W lutym 2021 na usg układu moczowego w kielichu prawej nerki złog 5mm, dlatego tez w sylwestra wybrałem się na ostry dyżur urologiczny
Wyniki krwi i moczu dobre, na usg nic nie wyszło. Wypisali po kilku godz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prof. Pyrć:

Remdesivir działa, ale ten efekt jest bardzo słaby. Widzimy zresztą to wszyscy w badaniach klinicznych i też w rzeczywistości.


Po co zatem remdesivir jest jeszcze stosowany w leczeniu covid w Polsce? Przecież ten lek jest w uj drogi.

Może
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach