Śmieszna sprawa w sumie. Jestem rezydentem anestezjologii i intensywnej terapii. Anestezjolog najczęściej współpracuje z pielęgniarką anestezjologiczną, czyli pielęgniarką z magistrem i specjalizacją. Jako lekarz to ja kwalifikuje pacjenta do znieczulenia, indukuje znieczulenie i dbam o dobrostan pacjenta podczas zabiegu i po nim. Cała odpowiedzialność za pacjenta i jego bezpieczeństwo spoczywa na mnie. Do zadań pielęgniarki anestezjologicznej należy głównie podanie tego co ja zalece, spisywanie parametrów z monitora do dokumentacji i ogólnie takie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ty mialbys na poczatek 7000CHF


@lorafenus: kolejny manipulant XD "na początek" XDDD jeszcze może zacznijcie porównywać pensję pielęgniarki z pensją lekarza na 1 roku studiów który poszedł sobie dorobić do McDonalda żeby była bardziej dramatyczna różnica
jacekparowka - > Ty mialbys na poczatek 7000CHF

@lorafenus: kolejny manipulant XD "n...

źródło: xD

Pobierz
  • Odpowiedz
@Niuska: Cześć. Pracuje w zawodzie 5 lat, więc mogę się podzielić doświadczeniem. Jak już wyżej pisali - AI nie zastąpi i niestety to tyle z plusów. Ogólnie bardzo ciężka praca fizycznie, jak i psychicznie, ale to pewnie już wiesz. Nasz system zdrowia działa nadal, jak w PRL, więc jest straszny chaos, a wśród kadry zarządzającej panuje "beton", przez co pielęgniarki przez wielu lekarzy traktowane są jakby byli czymś gorszym niż
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: Jako facet pielęgniarki potwierdzam. Nie ma jej w domu większość czasu, a we wszystkie weekendy pracuje, więc jakiś weekendowy wypad we dwoje odpada. Dodatkowo problemy ze zdrowiem zarówno psychicznym, jak i fizycznym i to w młodym wieku ze względu na trudne warunki pracy. Często zdarzają się też pobicia personelu w szpitalach, ale nie wolno o tym głośno mówić. Ogromny stres, bo wszyscy teraz piszą pozwy na medyków o najmniejszą
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: A dlaczego tyle ich na tinderze? Dlatego, że w szpitalach średnia wieku pacjentów to 80 lat, a współpracowników 60 lat, z czego 80% to kobiety. Gdzie zatem mają kogoś poznać? Większość poznaje się w pracy lib na studiach, a pielęgniarki nie mają na to szans. Po pracy nawet nie mają czasu i siły gdzieś wyjść.
  • Odpowiedz
@balbezaur: zamiast się tu pultać do mnie to wypadałoby troszkę się zorientować w temacie. Wpisz sobie "awake surgery" czyli tak zwane wybudzenie śródoperacyjne. I wiedzę, że czytania ze zrozumieniem też w gimbazie nie przerabiałeś, bo pytanie @Nukashine było o mózg, a nie o skórę na głowie, czaszkę czy opony mózgowe. Mózg nie jest unerwiony czuciowo, więc chory nic odczuwa bólu związanego z manipulacjami chirurgicznymi na mózgu.
  • Odpowiedz
  • 22
@CipakKrulRzycia 1. Prawo wymaga od pielęgniarki znajomości języka polskiego na poziomie minimum B1 (czyli komunikatywnym). Lekarz ma takie same wymagania odnośnie języka.
2. Rozum i godność człowieka wymaga aby zrozumieć, że to zdjęcie zostało wygenerowane przez ai i zostało wrzucone przez trolla.
  • Odpowiedz
@przemo_student: lamanie prawa pracy jest wszedzie. To nikogo nie obchodzi (no moze do momentu, kiedy cos sie stanie). Tylko ze jest straszna asymetria.

Jak zlamie prawo szpital to Halinkoheldze pogrozi sie paluszkiem i nie nie nie, nie ladnie, nie robcie tak zbyt czesto.

Pracujac w szwajcarskim szpitalu mialem fikcyjna na papierze przerwe od 1 w nocy do 5 rano - 4 godziny przerwy na papierze, ktora jeszcze na dodatek byla oplacona. Placili
  • Odpowiedz